Czerwone - ED9 '92
Tu opisujemy nasze Hondy CRX

Posty: 34   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3
Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-23, 21:18

Prace idą do przodu i sporo się dzieje, postaram się już niedługo wrzucić UP jak bedzie wiecej czasu :-)
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-23, 22:18

W międzyczasie dwie foty z niedzielnej przejażdżki z inną Hondą ;-)

Obrazek
Obrazek
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Masny
 
Posty: 622
Dołączył(a): 2015-01-05, 16:32
Lokalizacja: Chełmża
Samochód: CRX 91'

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Masny » 2016-06-24, 08:38

Bez ściemy, zajebista jest ta honda, czarne koła serio robią tutaj robote!

Btw, coś wiecej o tej "drugiej hondzie"? Miałeś okazje się przejechac? : >

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Anarax » 2016-06-26, 21:36

Widzę że ładnie działasz, dobrze że trafiła w takie ręce. Z tego co mogę dodać od siebie to warto poświęcić popołudnie lub dwa na dopieszczenie lakieru i wyczyszczenie komory silnika. Poprawkę niedociągnięć polerskich i mikrorysek pozostawionych po myciu, a lakier odda to co powinien.
A i jak dasz radę to spróbuj zrobić zaprawkę na dachu na rysach po szyberdachu. Widziałem fajny patent że dajesz lakier na rysę jak wyschnie to przyklejasz taśmę malarską i szlifujesz papierem ściernym po taśmie malarskiej tam gdzie będzie grubo się zetrze a reszta zostanie na równo. Na koniec polerujesz pastą do uzyskania odpowiedniego połysku. To jest sposób na zacieki lakiernicze może tutaj tez się uda.

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-27, 20:54

I nastąpił mały UP ;-)
W pierwszej kolejności, na zdjęciu wyżej jest Honda XBR 500, motor jest kuzyna i pomału jest dopieszczany, wiem że zrobiony jest silnik na oryginalnych częściach, z którymi był problem, potem został pomalowany na czarno z czerwonymi wstawkami. W planach jest jeszcze malowanie pozostałych elementów. Nie jeździłem i chyba nie będę, jakoś nie mam przekonania do dwóch kółek ;-)

Miałem teraz więcej wolnego czasu, więc udało się co nieco podziałać.
1. Zacznę od mniej przyjemnej rzeczy. Borykając się ciągle z wodą w środku, musiałem wysuszyć wykładzinę pod fotelem kierowcy. Fotel odkręciłem i okazało się, że z lewej strony zaraz przy progu pod uchwytem od otwierania maski jest niepokojąca rdza. Trochę poskrobałem i niestety zrobiła się dziura z prześwitem na ziemię. Wygląda to kiepsko, mocno zjedzona blacha, więcej nie grzebałem bo nie mam podnośnika i kiepsko z dostępem od dołu. Obawy są i to duże, tym bardziej że po drugiej stronie u pasażera jest to samo. Ciekaw jestem co do stanu progów, jednak dopiero kolejnym razem będę coś z tym robił, może nie będzie trzeba dużo spawać ;-)
Obrazek

2. Dużo działałem w środku. Czyszczenie wszystkich plastików, co się dało to wyciągałem lub odkręcałem. Okazało się, że panel ogrzewania był sklejany i przy wyciągnięciu pękł. Już mam go ponownie sklejonego i dodatkowo wzmocnionego, może dłużej wytrzyma ;-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

3. Regeneracja, uchwytu do otwierania bagażnika i wlewu ( trochę go ruda wciągnęła ;-), uchwytu od chłodnicy i wycieraczek.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

4. Kupiłem koło zapasowe, pomalowałem je i dorobiłem zaczep aby można było je przymocować. Trzyma elegancko ;-)
Obrazek
Obrazek

5. Podniosłem zawieszenie z tylnej prawej strony, teraz jest wyrównane, nie miałem do tego klucza więc sobie dorobiłem, niestety nie zrobiłem zdjęcia więc nie wstawię ;-)

6. Pojawił się kolejny przeciek ( woda u pasażera ), jak się okazało woda lała się przez dziurę przez którą przechodzi kabel do akumulatora znajdującego się za siedzeniem. Szybkie załatanie i brak przecieku. Ale trochę się naszukałem.
Obrazek

7. Umyłem komorę silnika. Brak problemu z odpaleniem ( odpalałem na drugi dzień ;-)
Obrazek

8. Wymieniam też wszystkie spalone żarówki ( zegary, ogrzewanie itd ), trochę nietypowe ale na allegro widziałem, że są. A może polecacie jakieś sprawdzone miejsce ?

9. I najlepsze na koniec. Trochę zaleci wiochą ale na aktualny moment nie mam lepszego rozwiązania na niekończący się przeciek przez uszczelkę w drzwiach ( mam założone 5 spinek ale i tak to nic nie dało). Wyszedłem z założenia, że jeśli nie da się zatamować to chociaż skierują wodą tam gdzie chcę. Założyłem więc zasłonkę do środka drzwi. Generalnie spełnia swoją rolę, nic się nie leje do środka, cała woda wlatuje do otworów w drzwiach :-) Założyłem więc wcześniej przygotowane i umyte już boczki :-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

10. Coś tam jeszcze się robiło ale to były główne rzeczy. Trochę zabawy było ale był to mile spędzony czas :-)
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-27, 20:58

I jeszcze foty z sobotniej przejażdżki ;-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

BTW, nie za duże te obrazki do przeglądania ?
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Anarax » 2016-06-27, 21:49

Super robota, ja nie miałem na niego czasu. Dorzucę od siebie, jak będziesz miał chwile zrób otwornicą w zderzaku dziury pod wyjście żarówki halogenów DLAA i schowaj je głębiej, będą lepiej wyglądać.

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-27, 22:02

Dobra uwaga i dopiszę do listy ;-) a widziales może jak wyglądaly progi po robocie ? Bo troche mnie martwi ten kawałek zjedzonego podwozie.
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Masny
 
Posty: 622
Dołączył(a): 2015-01-05, 16:32
Lokalizacja: Chełmża
Samochód: CRX 91'

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Masny » 2016-06-27, 22:13

W sumie wszystko to niby takie pierdołki, ale jakże pozytywnie wpływające na ogólną prezentację samochodu. Ciekawi mnie folia. Nie było problemu z montażem uszczelek szyby ani boczka?
Z podłogą to chyba najlepiej było by sie udac do blacharza, niech podziała. Najlepiej jak najszybciej :>

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-06-27, 22:36

Z folia no największy był problem aby sie nie wcinała w mechanizm podnoszenia szyby, a tak to boczek z uszczelką fajnie bezproblemowo wszedl dodatkowo przytrzymujac folie. W najbliższym czasie będę to robił bo przecież ruda nie śpi ;-)
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Anarax » 2016-07-05, 21:07

Oglądałem je po spawaniu, przed zabezpieczeniem antykorozją i założeniem plastików, wszystko było okej. Cholera nie wiem gdzie woda mogła podejść i była nieosłonięta blacha.

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-08-28, 09:48

Z aktualnego braku czasu :-( w temacie niewiele się dzieje, udało się jednak wczoraj zamontować nowo nabyte kierunki. Różnica myślę, że jest zauważalna. Nabyłem również dwa duże plastiki bagażnika i dwa mocowania tylnego zderzaka, może teraz uda się lepiej spasować :-)
Obrazek
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Mat3usz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 2015-10-17, 11:55
Lokalizacja: Strzelin
Samochód: CRX ED9

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Mat3usz » 2016-08-29, 00:13

Widzę że ładnie lecisz z tematem... Chyba każdy by chciał żeby jego ex-auto poszło w ręce kogoś takiego jak Ty ;)

Kiedy przejeżdżasz Hondą przez Strzelin? ;)
CRX ED9: http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=72324

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 51
Dołączył(a): 2015-05-14, 16:24
Samochód: CRX - ED9 '92

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Castor » 2016-08-29, 09:57

Dzięki :-) w ręce moje twoje nasze forumowe ;-) jeszcze jest sporo roboty i pomału bedę działać, teraz mam obawy o skrzynie biegów bo cos dziwne dźwięki dobiegają spod maski. A mianowicie jade prosto i przy dodaniu gazu powyżej 3k obrotów zaczyna cos szumieć i wydawac niższe dźwięki jak by coś w wibracje wpadało. Po odpuszczeniu gazu od razu ustaje, hmm jeszcze tam nie zagladałem ale może ktoś ma pamysł ?
A Strzelin mam cały czas na uwadze, i jak przejeżdżam to zawsze sie rozglądam za twoim rexem :-) ale ostatnio nie widziałem
Czerwone - ED9 '92 - http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=73229

Mat3usz
 
Posty: 56
Dołączył(a): 2015-10-17, 11:55
Lokalizacja: Strzelin
Samochód: CRX ED9

Re: Czerwone - ED9 '92

przez Mat3usz » 2016-08-29, 16:39

Castor napisał(a):ale ostatnio nie widziałem

bo stoi w warsztacie :D
CRX ED9: http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=72324

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 34   •   Strona 2 z 3   •   1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości

Teraz jest 2017-11-18, 13:44