Jak podlaczyc glosniki?
Z gory sorry za tak bardzo durny temat, a teraz do rzeczy.
Bracik ostatnio kupil sobie zestaw glosnikow:
http://allegro.pl/item153423982_komplet ... _ohm_.html
Cos takiego^^
Ma golfa 2 i mial kable na tyle juz podprowadzone.
A ja mam pytanie. Jak to podlaczyc do CRXa zeby nie zrobic zwarcia, i nie wyciagac innych glosnikow.
Chodzi mi zeby byly te co mam w aucie (2x przod, 2x kolo kanapy)
+ te gdzies powiedzmy na kanapie albo w bagazniku.
Jaki kabel gdzie podlutowac, ile tych kabli, a jesli ktos juz bardzo by chcial pomoc, to najlepiej jakies fotki porobic.
Bede bardzo wdzieczny.
Pozdraiwam i sorry za taki temat jescze raz.
Bracik ostatnio kupil sobie zestaw glosnikow:
http://allegro.pl/item153423982_komplet ... _ohm_.html
Cos takiego^^
Ma golfa 2 i mial kable na tyle juz podprowadzone.
A ja mam pytanie. Jak to podlaczyc do CRXa zeby nie zrobic zwarcia, i nie wyciagac innych glosnikow.
Chodzi mi zeby byly te co mam w aucie (2x przod, 2x kolo kanapy)
+ te gdzies powiedzmy na kanapie albo w bagazniku.
Jaki kabel gdzie podlutowac, ile tych kabli, a jesli ktos juz bardzo by chcial pomoc, to najlepiej jakies fotki porobic.
Bede bardzo wdzieczny.
Pozdraiwam i sorry za taki temat jescze raz.
Wszystko zależy od tego co chcesz osiagnać bo zakładam ze masz radio i tam są 4 wyjścia czyli np.4x50 bez wzmacniacza.Tak wiec zdejmujesz te plastiki osłaniające głośniki z tyłu mam albo przecinasz kabelki i robisz taki niby rozgałęznik i łaczysz(skrecasz) minus z minusem plus z plusem tak samo robiac z drugiej strony.No i juz bedzie grało roboty na 5 minut
Co do kabelków to specjalnie nie trzeba sie wysilać bo te głośniki to niestety wielkie "G"
i zagrają nawet na przewodzie od zelazka.Ogolnie to jak to wszystko podłaczysz to nie spodziewaj sie efektow bo dwa kanały beda obciazone.Ja osobiscie proponowałbym ci inaczej to zrobic pozdejmuj wsuwki z tych głosnikow co masz z tyłu dołacz do nich drugi kabelek owijajacgo o wsuwke i pozniej izolacja,wtedy nie bedziesz miał głosnikow z tyłu ale te Twojego brata pokaza na co je stac...chociaż wiem ze na niewiele
+
