Strona 1 z 1
Warto to kupić? (subwoofer)

Napisane:
2007-08-10, 11:14
przez bomert
Witam,
jest do wziecia na allegro aktywna(bo tylko taka jest dla mnie praktyczna) skrzynia(mi bardziej przypomina tube)
http://www.allegro.pl/item224208995__ak ... w_hit.html mial ktos stycznosc z tego rodzaju sprzetem? warto wydac te 200zl? zaznaczam ze nie jestem melomanem chodzi mi tylko o to zeby z przednich pioneerow i tylnych blaupunktow zdjac bas zeby mogly spokojnie grac a skrzynkę wrzucić do bagaznika jako dopelnienie dzwięku.
pozdrawiam

Napisane:
2007-08-10, 11:58
przez przema72
cud techniki to to nie jest , ale widać że wzmacniacz jest na przetwornicy , duży plus , moim zdaniem to warto jeśli nie chce ci się bawić w podłączenie osobno wzmacniacza i tuby , ale może ktoś testował ten sprzęt ? , co do jakości to dobrze że nie jesteś melomanem , ba raczej sprzęt z dolnej półki

Napisane:
2007-08-10, 15:36
przez karel17
skrzynia fajnie wyglada ale gośnik nic ciekawego, ale skoro mowisz ze nie jestes melomanem , to powinno przypasic , jak nie bedziesz go(chodzi o glosnik) przeciazal to bedzie smigal dlugo. Nie wiem czy nie lepiej kupic na miejscu i odsluchac bo z noname nigdy nic nie wiadomo.
Wez sobie kup sama skrzynke , glosnik w odlewanym koszu nawet no-name na zawiasie z gumy butylowe( czy jakos tak) i bedziesz mial pogrom, wzmag tez pewnie nie jest pierwsza jakos , ale to zalezy od funduszy, jak mialbys z 500zl to dalo by sie wiecej pokombinowac

Napisane:
2007-08-10, 18:53
przez janekcrx
potwierdzę zdanie kolegów....jak nie jesteś miłośnikiem dobrego grania to opłaca się.........ja np.za "skrzynkę" dałęm 6 razy tyle,ale była robiona na zamówienie żeby ładnie grało i był jeszcze jakiś bagerian.........a dowiedz się jakie są wymiary tej skrzynki żeby się to zmieściło do bagażnika.....to taka moja mała sugestia


Napisane:
2007-08-10, 19:04
przez freerider.crx
ja bym tego shita nie brał...wystarczy na cene spojrzeć...nawet jesli nie jestes melomanem to sam stwierdzisz ze to shit, ja juz sie dawno wyleczyłem z kupywania sprzetu grającego firmy "NO NAME" a jeszcze przez allegro to juz wogóle. jedz na giełde elektroniczną i tam wyrwiesz dobry sprzet za dobrą kase

Napisane:
2007-08-10, 21:05
przez karel17
No name nie zawsze oznacza kicz, jak sie kupuje w dobrej jakosci to wtedy jest taniej niz kupowac np pioniera
Ja mam w domu 2 cewkowy, 30cm glosnik basowy w tubie, 400 wat rms, i jakos na brak basu nie narzekam , jak cos to zapraszam na odsluch

Napisane:
2007-08-10, 23:25
przez przema72
a na giełdzie mu wepchną tubę ze zwykłym wzmacniaczem na scalaku , a tu ma przynajmniej pokazane że na przetwornicy jest

Napisane:
2007-08-11, 10:52
przez bomert
Własnie słabo z kasą u mnie a miałem niegdyś wzmacniacz buszmena 110W RMS oraz najtańszy głośnik 12" alfreda w jakiejs nieszczelnej tubie i w sumie też jak dla mnie było ok i tak jakoś głośno muzyki nie słucham bass potrzebuje bo go nie slysze z tych glosnikow 16,5cm a jak sie podkreci troche volume to juz zaczynają pierdzieć co innego jak zdejme bass w radiu wtedy elegancko i czysto grają. Jeszcze się poważnie zastanowię zanim to kupię.
Dzięki za opinie
