Strona 1 z 2

Komdensator ?? Ale jaki

PostNapisane: 2008-03-24, 23:47
przez MAX-ZRZ
Witam
Panowie pomóżcie
Chce kupić KONDENSATOR..hmm tylko jaki.???

Podobno TOXIC i DietZ to dobre firmy.

Co wy na to.??

http://allegro.pl/item332537013_kondens ... audio.html

lub to ...

http://allegro.pl/item328594763_kondens ... _fvat.html

I Cóż wybrac.???

PostNapisane: 2008-03-25, 01:04
przez Sebastian_O
... to zależy jaki masz tam sprzęt i jakie kable...
Ja z racji tego że z zawodu jestem elektronikiem - mam dostęp do różnych przyżądów - wybadałem kiedyś tego typu kondensatory - jak pokazałeś na linkach...

trochę to taki pic na wodę jest - w tych z pojemnościami 1-1,5F - owszem pojemność jest, ale jest stosunkowo duża rezystancja wewnętrzna, co przekłada się na chłopski rozum na to, że kondensator nie jest w stanie SZYBKO oddać dużej energii...

Zrobiłem test - akumulator 12V, kabel przekroju 4mm2 (czyli nie taki kosmicznie gruby, a nawet wręcz cienki jak na wzmacniacz), długości 5 m i DWIE ŻYŁY czyli plus i minus, a nie tak jak w aucie gdzie minus łączysz do masy. Więc w sumie 10m kabla niezbyt grubego. Wzmacniacz MAGNAT jakiś tam 200W czy tam 400W RMS już nie pamiętam, ale dawał radę nieźle i głośnik SONY 1,5 oma !!!!!! czyli nieco wyższa szkoła bo zwykły wzmacniacz tego nie ruszy - wyłącza się (przeciążenie).

BEZ kondensatora, przy mocnych udeżeniach basu - napięcie mierzone oscyloskopem (pomiar szybki - nie zmierzysz tego miernikiem) spadało o około 0,5-0,7 V. Po dołączeniu takiego kondensatorka spadek napięcia zmalał o połowę, czyli do 0,3-0,4V.
Praktycznie więc NIC to nie dało, a kable były jak na car audio potwornie długie i nieprzyzwoicie cienkie.
Jak masz kabelek np 10mm2 albo 16mm2, plus od baterii a minus na budę, to szkoda kasy na taki kondensator bo absolutnie NIC to nie da.
A jeśli masz poteżne car audio to też on NIC nie da...

Ja teraz mam HIFONICS chyba 3 czy 4 Farady, i kabel 16mm2. Napędza to JBL 600W i suba dwucewkowego BM audio labs.

przy czasie sprawdzę jak taki Hifonics pomaga, ale też z racji przekróju kabla napewno spadki są minimalne, więc tez praktycznie nic on nie daje.

PostNapisane: 2008-03-25, 01:58
przez pirul
ja mialem dokladnie tego dietza przy subie xplod 12" 350Wrms niby 1200w peak, chyba mial 4ohmy ale nie pamietam juz, wzmacniacz magnat bull power two 400W wiec teoretycznie w ogole nie byl potrzebny kondensator bo to zadne cuda, kable mialem 10mm2 ale roznica byla naprawde znaczaca, nie jestem elektronikiem nie znam sie na tym od podszewki ale ten dietz na swoim wyswietlaczu pokazywal spadki rzedu 0,1-0,5V tak czy tak woofer o wiele lepiej dawal sobie rade i czysciej, mocniej gral, ja polecam dietza

PostNapisane: 2008-03-25, 08:01
przez MAX-ZRZ
uuuuu
Sebastian_O, ja mam Skrzynie z 2x JBL gt5 do tego wzmak MAC Audio mpx4000 4x100 ( ale chce zmienić na coś mocniejszego )
Kabel zasilajacy 1cm 3 mm

PostNapisane: 2008-03-25, 12:02
przez bart-mwek
dietz i tylko dietz, ja mam dietza 1f i wystarcza mi na 500w rms

PostNapisane: 2008-03-25, 12:09
przez SZama89
MAX-ZRZ napisał(a):Kabel zasilajacy 1cm 3 mm

1cm 3mm srednicy? chyba 13mm^2?

PostNapisane: 2008-03-25, 16:25
przez MAX-ZRZ
SZama89, Nie nie dobrze napisałem 1 cm i 3 mm ...kur*** to jest kawał kabla :) hehehe Specjalnie załatwiłem Sobie taka Knage grubą :P hehe

PostNapisane: 2008-03-25, 17:17
przez SZama89
Przy kablu 13mm srednicy to przy tym wzmaku daj sobie siana z kondenstorem, a w razie w to mozesz go zamiast linki holowniczej uzyc ;)

PostNapisane: 2008-03-25, 17:26
przez MAX-ZRZ
hahhaha usmiałem się doobre :PP ..Pomysł dobry Masz SZama89, haha


Sam nie wiem bo zdanie podzielone

PostNapisane: 2008-03-25, 17:52
przez SZama89
jak juz wkladac kondensator to sie przyjmuje 500WRMS / 1F albo raczej 1F/500WRMS

PostNapisane: 2008-03-25, 18:04
przez Morti
Kondensator JEST potrzebny w ilości 1F na każde 500 W RMS w przybliżeniu. Stabilizuje on napięcie w układzie. Oczywiście nie jest to zastępstwo porządnej instalacji. Testowanie kondensatora na przewodzie 4mm2 to jakieś nieporozumienie. Jeśli już występuje potrzeba użycia kondensatora to kabel i tak nie jest mniejszy niż 20 mm2. Z tego co napisałeś to wynika że masz zasilanie 132 mm2 (???) co pewnie zmierzyłeś razem z jakaś grubą izolacją;). Dopóki masz ten wzmacniacz który masz i tak grube zasilanie to możesz z czystym sumieniem odpuścić kondensator.

PostNapisane: 2008-03-25, 18:11
przez MAX-ZRZ
Morti, zaraz Ci wrzuce foto bo ty chyba czytac Nie umiesz :P hah <zarcik >
Mówie Ci że kabel ma 1cm jak mały palec u ręki :P a oplotem gumowym ma 1,5 cm

A Sebastian_O, sprawdzał czy sie bawił mieżąc specjalnie jaki opory ma kabel i co daje Kondensator jakie sa spadki napiecia...itd

[ Dodano: 2008-03-25, 17:16 ]
o to kabelek:P haha Sam drut ma 1,1 mm pomyliłem się o 2 mm :P

[img][img]http://img91.imageshack.us/img91/7358/0701082306xz5.jpg[/img][/img]

PostNapisane: 2008-03-25, 18:22
przez BROOKLYN-D16A8
Ja mam Dietza 1F i tez elegancko daje rade.
Przynajmniej nie morduje aku, światla nie przygasają i jak podkrece to czuć ze pradu do wzmaka nie braknie przy dlugim trance'owym basiku.

PostNapisane: 2008-03-25, 18:23
przez Morti
Nie ja nie umiem czytać tylko ty chyba nie umiesz liczyc, gdzie widzisz błąd w mojej wypowiedzi - 13 mm średnicy 132 mm2, 11 mm średnicy to ~ 80 mm2, jeśli tyle ma to możesz sobie darować kondensator przy tym wzmaku.

PostNapisane: 2008-03-25, 18:53
przez SZama89
MAX-ZRZ, mozesz podac jakie zabezpieczenie ma ten wzmak??