Strona 1 z 1
Wzmacniacz-protect,jest sens robić?

Napisane:
2008-05-08, 19:28
przez gros
Mianowicie od jakiegos czasu wzmacniacz od suba mi sie wyłącza i zapala sie zielona dioda "protect",po chwili sie załącza albo i nie,jak mu wygodniej.
Opłaca sie go nosic do naprawy,czy kupowac inny?
Sprzęt warty 100zł heh.

Napisane:
2008-05-08, 19:43
przez marko14
Daj go do jakiegoś speca to ci powie co się zepsuło i ile by to kosztowało. Wtedy zobaczysz czy będzie Ci się opłacać naprawiać czy kupić nowy wzmacniacz.

Napisane:
2008-05-08, 22:57
przez przema72
jaki to wzmacniacz podaj jakieś szczegóły

Napisane:
2008-05-09, 08:59
przez kodzintm
wg. mnie możesz mieć za duże obciążenie na wyjściu (zwarcie), przeważnie gdy kucają tranzystory w stopniu końcowym to protect sie włącza i koniec

Napisane:
2008-05-09, 09:57
przez gros
inaczej,mam "gain" we wzmacniaczu bliżej minimum niż środka,dać większą moc?
głośnik 30cm około 300RMS

Napisane:
2008-05-09, 11:03
przez Morti
GAIN to nie regulacja mocy, to czułość wejścia:) jak sie zapala protect to kręcenie gainem nie pomoże. tylko serwis.

Napisane:
2008-05-09, 11:20
przez gros
co to znaczy "czułość wejścia"?

Napisane:
2008-05-09, 11:46
przez Morti
Wzmacniacz ma określona moc np. 4 x 50W i ma tyle niezależnie od tego jak ustawisz GAIN. To co pojawi sie na wyjściu zależy od poziomu sygnału wejściowego, co jest właśnie regulowane GAINem.