Strona 1 z 1

Wilgoc i glosnik

PostNapisane: 2008-11-05, 15:30
przez Dustek
Radio JVC -> Wmaczniacz Audison -> Glosniki Rainbow 16 cm w drzwiach.

Prawy glosnik znacznie ciszej gra od lewego. Zmiana glosnosci w radiu zmienia glosnosc prawego glosnika. Przelozenie kabli prowadzacych od radio do wzmacniacza nie zmienia natezenia glosnosci (a wiec problem nie jest w radiu czy w tych kablach).

Do wzmacniacza nie moge sie dostac bez rozkrecenia od cholery elementow wiec nie moglem sprawdzic go lub kabli wychodzacych od niego.

Sprawdzilem jednak glosnik - z jakiegos powodu jest duzo rdzy na metalowych elementach (na szczescie nie ma na elementach karoserii). Lutowane styki wygladaja jednak ok. Czy wilgoc uskodzila glosnik?

Bede sprawdzal glosnik przy nastepnej wizycie u mechanika (nie mam lutownicy w domu) ale czy myslicie ze w glosniku jest problem? Jezeli nie, to bede musial babrac sie ze wzmacniaczem (kilka godzin roboty).

PostNapisane: 2008-12-05, 23:57
przez Cubus
Głośniki samochodowe są zabezpieczane przed ewentualnymi tego typu warunkami atmosferycznymi. Z opisu, może przez zmęczenie, nie do końca rozumiem. Ale wydaje mi się że wina nie leży po stronie głośników tylko albo wzmacniacza albo radia.

PostNapisane: 2010-04-07, 19:50
przez synek
podepne sie, jak montowaliscie glosniki 16 w drzwi to zabezpieczaliscie je jakos z gory od wody? dzis sie troche bawilem przy tym i zauwazylem ze jak walne woda po szybie to akurat kapie mi na glosnik :blee:
i droga sprawa ma ktos wzor dystansu na przod do ed9?

PostNapisane: 2010-04-07, 20:28
przez wieslawb
synek napisał(a):jak montowaliscie glosniki 16 w drzwi to zabezpieczaliscie je jakos z gory od wody?



Ależ oczywiście, montując 16 cm w drzwi musiałeś wywalić oryginalne plastikowe dystanse. Jeżeli nowe głośniki są jakieś konkretne, to przeważnie mają solidny magnes i sięga on nieraz do opuszczonej szyby, więc woda będzie się lała wprost na głośnik.
Ja założyłem kawał grubej folii (taka do wykładania oczek wodnych) i ewentualna woda ścieka sobie po niej. :ok:

PostNapisane: 2010-04-07, 20:28
przez Paweł
Obrazek

PostNapisane: 2010-04-07, 22:03
przez synek
wieslawbzalozyles ja z gory na glosnik dobrze rozumiem? robiac taki jakby daszek :razz:
a ja tyle szukalem takiego wzoru i nie znalazlem :razz: dzieki chlopaki ;)

PostNapisane: 2010-04-07, 22:36
przez Paweł
z tą folią nie wiem czy to jest dobry pomysł
głośnik będzie grał sobie a folia sobie niepotrzebne brzęczenie..

PostNapisane: 2010-04-09, 20:00
przez wieslawb
Ta folia jest stosunkowo sztywna, a daszek był mniej więcej do połowy wysokości głośnika.
Drzwi wygłuszone z zewnątrz i od wewnątrz, dystanse i Hertze ESK 165, traktowane dość sporą mocą i nic nie furczy i nie brzęczy. :ok: