Strona 1 z 2

Czy wszędzie są ćwaniaki w serwisach car-audio?

PostNapisane: 2008-12-02, 23:44
przez Dustek
Nie mam najmniejszej ochoty mieć jakiekolwiek doczynienia z kolesiami z serwisów car-audio.

Trzy lata temu zapłaciłem gruby szmal za instalację subwoofera - zainstalowano z odwróconą polaryzacją.

Dwa lata temu zapłaciłem horendalną sumę bo 'były komplikacje' (czyli nie potrafili włożyć wzmacniacz) i do tego ćwaniaki mi zamontowali jakiś rupieć z bazaru jako niwelator szumu. To jeden z najbardziej renomowanych serwisów w Wawie - nazwa na priv.

A dzisiaj kolejny ćwaniak najpierw chciał 200 złotych za ZMIANĘ wzmacniacza na identyczny (nie za nowy wzmacniacz, tylko za podpięcie kabli i ustawianie poziomów) bo to cena 'montażu' wzmacniacza. Jego kolega powiedział że zapłacę 40 złotych dwa tygodnie temu a potem razem wyćwaniakowali że chodziło o 40 złotych upustu z normalnej ceny 140 złotych (chociaż mówił o 200 złotych wcześniej) - znowu nazwa na priv.

Od dzisiaj będę montował sam albo dam koledze. Zajmie więcej czasu ale nie będę płacił za partactwo i ćwaniactwo.

Przy okazji - mam na sprzedaż Audison SRX 2 (ten wymieniony) z prawdopodobnie uszkodzoną końcówką mocy na jednym kanale. Kanał ten gra ciszej - ale bez zakłóceń. Po prostu ciszej. Można faderem zniwelować ten efekt w układzie stereo ale wolę mieć 100% sprawność. Kontakt na priv.

PostNapisane: 2008-12-04, 11:53
przez Mambus
niewiedza kosztuje.
Przeciez to jest proste .Zajrzyj na jakakolwiek strone o podlaczeniu wzmakai w kieszeni kilka zlotych i satysfakcja wiekrza a tak to znow cos ktos zepsuje.

PostNapisane: 2008-12-04, 12:46
przez Dustek
Następnym razem rzeczywiście zrobię to sam - zajmie mi więcej czasu ale nie będzie ćwaniactwa. 40 PLN byłem gotowy zapłacić za wygodę ale nie 200. Ćwaniaki.

PostNapisane: 2009-01-15, 01:53
przez Morti
Dustek, sub nie zawsze podłącza się zgodnie (czyli + do +, - do -), prawdę mówiąc wręcz częściej podłącza się go odwrotnie aby zgrał się z fazą zestawu przedniego, wynika to z pewnych rzeczy. Jedynym przypadkiem w którym sub zawsze trzeba podłączyć zgodnie z oznaczeniem jest przypadek gdy na wzmaku masz możliwość przełączenia fazy 0-180.

PostNapisane: 2009-01-15, 10:33
przez Pawlo_j23
normalna sprawa.. jeden powiedział Ci normalną cene, drugi zobaczył że nie znasz sie na rzeczy i podił cene, w wielu sklepach prowadzonych przez młodych ludzi zauwazyłem że ustalają sobie ceny na poczekaniu za niektóre usługi, robi im sie głupio jak przyjdzie mój kolega któremu mówili inną cene :P poczytaj troche w necie a następne car audio załozysz juz sam :) szkoda kasy na cwaniaków którzy zrobią to samo co możesz zrobić Ty :]

PostNapisane: 2009-01-16, 18:09
przez kremat0r
Najlepiej znaleźć kumpla co siedzi w temacie i Ci ogarnie sprawę za 4-pak ewentualnie 0,5L.

Jakby co służę pomocą w poznaniu :)

PostNapisane: 2009-01-17, 22:58
przez rafisz
Jakby co służę pomocą w poznaniu


hehe a ja w Rzeszowie i okolicach, z tym "zdzieraniem" z ludzi - cos w tym jest... niestety

PostNapisane: 2009-01-20, 12:27
przez saintmc
Jeżeli chodzi o Warszawę, polecam zakład Video Car Audio.
Prowadzidzi go mój znajomy, ma duże doświadczenie w temacie.
Adres C.H Arkadia poziom H -2. Ja by się ktoś wybierał to niech wspomi że jest odemnie.

[ Dodano: 2009-01-20, 11:27 ]
Widziałem że chłopaki z Civic klubu do niego jeżdzą.

PostNapisane: 2009-02-02, 16:35
przez PeeLeeN
a ja moge zaprosic do grodu Kraka na wszelkie podpinki

Powodzonka i Pozdro

PostNapisane: 2009-02-02, 17:23
przez gilu89
temat przerodzil się w małą reklamę....

PostNapisane: 2009-02-02, 18:11
przez szarmx
w elblagu rok temu kuzyniak placil za samo podlaczenie wzmaka 150 pln ale tez jestem zdania ze lepiej samemu to zrobic.
jak ma sie problem to koledzy z forum sluza pomoca.
wystarczy zrobic fotke, zadac pytanie i jeszcze dzisiaj masz co gdzie i jak polaczyc :)

PostNapisane: 2009-02-03, 14:23
przez Morti
Koledzy, dziwicie się, że w zakładzie car-audio kasują i po 200 zł za założenie wzmacniacza. Weźcie pod uwagę, że jest to przeważnie stała stawka niezależnie od auta. W CRX fakt faktem pociągnięcie instalacji jest bardzo banalne. Ale w niektórych samochodach nie jest już tak różowo, trzeba rozkręcić sporą ilość plasticzków i innych rzeczy. W tym momencie po pierwsze zajmuje to dużo więcej czasu, więc za same roboczogodziny trzeba sobie policzyć, po drugie montażysta odpowiada za wszystko w tym momencie, jeśli jakiś plastik, zatrzask itp. pęknie mi w czasie demontażu to muszę kupić drugi, a takie rzeczy się jednak rzadko bo rzadko ale zdarzają. Weźcie wszystkie czynniki pod uwagę zanim nazwiecie kogoś złodziejem, zdziercą itd. Montaż car-audio jest to praca jak każda inna. Jeśli nie pasuje ci cena to nikt nie zmusza. Jakoś nikt nie marudzi, że diagnosta bierze 100 zł za diagnostykę, a zajmuje mu to raptem 15 min i co, też złodziej?

PostNapisane: 2009-03-16, 21:19
przez Jerr
Witam,
Sorki za offtop...
Również zapraszam do Krakowa zarówno z audio jak i pomysłami/problemami z dziedziny elektroniki - w niedalekiej przyszłości również druk wielkoformatowy (póki co testuje ploter) :D

PostNapisane: 2009-03-16, 21:48
przez Orko83
Znam kolesia, któremu car-audio w miejscowości... skasował 500zł za przeciągnięcie w crx samych kabli pod wzmaka 4 kanały. :zaskoczony: .Miał jakiś wzamk 1-kanałowy to go podłączył i tyle. Roboty na jakieś 1,5 h i aż tyle skasować?????? :diabeleknie:

PostNapisane: 2009-03-17, 20:34
przez elmer
Orko83, kasować bede zawsze, nic w tym dziwnego. Niewiedza kosztuje.
A w dobie powszechności Neostrady, chyba nie problem skorzystać z dobrodziejstwa Internetu :-) . Przynajmniej jak tak robie