pirul napisał(a):Głośnik musi być zamknięty w skrzyni żeby mógł wytwarzać ciśnienie i rezonans, inaczej nic z niego nie będzie, więc nawet jak chcesz go mieć w podłodze to musisz podnieść dno bagażnika i zrobić pod spodem zabudowę, samo wstawienie głośnika w dziurę po kole zapasowym to raczej kpina

a jeśli to ma być porządnie zrobione to ta zabudowa też nie może być byle jaka tylko trzeba obliczyć litraż i odpowiednio ułożyć ściany żeby dźwięk się właściwie roznosił, ale ja się na tym dokładnie nie znam, tyle pamiętam ze szczeniackich czasów jak mi audio było w głowie i trzęsące się lusterka.
Bzdura, sa glosniki basowe free air do montazu w polce, nie potrzeba skrzynki i beda dobrze graly bez skrzynki. Co do montarzu w kole zapasowym, jakos chyba wolalbym nie.

Pomysl ze zawsze bedziesz mial syf w tym glosniku, zawsze strach ze np gasnica ci sie w niego wbije, nie jest to praktyczne rozwiazanie wg mnie. Zbuduj inna skrzynke, jedz do stolarza, podaj mu wymiary i niech ci wytnie z mdf.