Uwaga! vtec ze Szczecina
vtec szczecin
Witajcie.
Pewnie nikt z realistów, kto zobaczy vteca za taką cenę nie ośmieli się pomyśleć, ze jest on w przyzwoitym stanie.
I w tym przypadku nie można wyjść z "podziwu" jak można doprowadzić auto do takiego stanu!!
Blacharka cała do zrobienia, auto bez wątpienia nadaje się wyłącznie do malowania.
Przeszłość bardzo bogata w kolizje, co potwierdzając błotniki juz bez rantu i pękający szpachel.
Szyba przednia wymieniana, zresztą bardzo nieudolnie.
Uszczelki i stan podwozia (góry rdzy) wskazują na to, ze auto spory kawałek czasu stało w niesprzyjających warunkach.
Wnętrze- użytkownikiem był jakiś niszczyciel, na co wskazuje rozkładający się fotel kierowcy i inne elementy wnętrza.
Drzwi kierowcy wymieniane, inna szyba i duża szczelina pomiędzy nimi a słupkiem.
Zawieszenie-szkoda gadać, auto bardzo zglebione, dobry efekt! Przyczyna całkowicie wybity zawias, sprężyny lada dzień walną.
Motor, zdecydowanie chodzi jak motor z przebiegiem ponad 200 tyś, góra cała "gra", przy wyższych obrotach "cos" strzela.
Nie trzyma obrotów, chodzi nierówno etc.
Układ kierowniczy z przodu do roboty, tarcze hamulcowe do wymiany. Przy hamowaniu z prędkości 100 duże bicie kierownicy.
Jazda tym autem jest dosłownie NIEBEZPIECZNA.
Co na plus.
Szyberdach działa.
Plusem jest tez szczerość sprzedającego (przynajmniej w moim wypadku-znajomy).
Ewentualny zainteresowany musi mieć dużo pieniędzy, cierpliwości, czasu i energii do tego auta.

Witajcie.
Pewnie nikt z realistów, kto zobaczy vteca za taką cenę nie ośmieli się pomyśleć, ze jest on w przyzwoitym stanie.
I w tym przypadku nie można wyjść z "podziwu" jak można doprowadzić auto do takiego stanu!!
Blacharka cała do zrobienia, auto bez wątpienia nadaje się wyłącznie do malowania.
Przeszłość bardzo bogata w kolizje, co potwierdzając błotniki juz bez rantu i pękający szpachel.
Szyba przednia wymieniana, zresztą bardzo nieudolnie.
Uszczelki i stan podwozia (góry rdzy) wskazują na to, ze auto spory kawałek czasu stało w niesprzyjających warunkach.
Wnętrze- użytkownikiem był jakiś niszczyciel, na co wskazuje rozkładający się fotel kierowcy i inne elementy wnętrza.
Drzwi kierowcy wymieniane, inna szyba i duża szczelina pomiędzy nimi a słupkiem.
Zawieszenie-szkoda gadać, auto bardzo zglebione, dobry efekt! Przyczyna całkowicie wybity zawias, sprężyny lada dzień walną.
Motor, zdecydowanie chodzi jak motor z przebiegiem ponad 200 tyś, góra cała "gra", przy wyższych obrotach "cos" strzela.
Nie trzyma obrotów, chodzi nierówno etc.
Układ kierowniczy z przodu do roboty, tarcze hamulcowe do wymiany. Przy hamowaniu z prędkości 100 duże bicie kierownicy.
Jazda tym autem jest dosłownie NIEBEZPIECZNA.
Co na plus.
Szyberdach działa.
Plusem jest tez szczerość sprzedającego (przynajmniej w moim wypadku-znajomy).
Ewentualny zainteresowany musi mieć dużo pieniędzy, cierpliwości, czasu i energii do tego auta.


ale podobno 3klientow juz w drodze bylo 