Strona 1 z 2
pytania odnosnie zakupu - czy warto help

Napisane:
2007-02-12, 06:55
przez dzak
Witam mam pytanko czy warto kupic del sola ...
silnik 125 KM. rok 92. sportowe zawieszenie od przebieju 123000 km (amory konni i sprezyny H&R ) . aktualny ma 135000 km i nie krecony . ilnik suchy po odkreceniu korka oleju nie chlapie nawet na wysokich obrotach . Teraz uwagi samochod malowany podobno w niemczech i pare zacieków ma zrobionych i tu pytanie czy da sie je spolerowac?? i Jaki koszt na stacji napraw?? Auto jest na niemieckich po akcyzje przegladzie tłumaczeniu tekstów i skarbówce . cena jako typ chce to 9700 taniej nie chce . czy sie opłaca??

Napisane:
2007-02-12, 07:12
przez Enzo
Mysle, ze warto. Jesli wszystko jest jak piszesz to brac jak na moje oko
A co do lakieru to nie pomoge bo sie nieznam.

Napisane:
2007-02-12, 08:56
przez fazer
za ta cene warto, jak piszesz ze taka zdrowa, co do zaciekow to da sie je spolerowac

Napisane:
2007-02-12, 13:07
przez Haro
Jeśli odpowiada Ci wygląd Del Sol'a to taka cena jest raczej normalna. Ale za tą kase dostaniesz prawdziwego CRX'a ( drugą generację ) z VTEC'iem. Użytkownik vtec1 sprzedaje teraz swojego, więc możesz zagadać.

Napisane:
2007-02-12, 16:48
przez dzak
Haro napisał(a):Jeśli odpowiada Ci wygląd Del Sol'a to taka cena jest raczej normalna. Ale za tą kase dostaniesz prawdziwego CRX'a ( drugą generację ) z VTEC'iem. Użytkownik vtec1 sprzedaje teraz swojego, więc możesz zagadać.
Własnie bardziej mi sie solniczka podoba , hmm jam jz nie wiem jakby chciał 9 to bym ja łykna a tak to nie wiem , w tej chwili cena oscyluje sie na 9,5 tys;)
[ Dodano: Pon Lut 12, 2007 3:51 pm ]
a jecsez docisk sprzegła słychac nie wiem jak pasek rozrzadu

Napisane:
2007-02-12, 17:09
przez Haro
Pasek i tak musisz wymienić, więc to nieważne. A sprzęgło to już grubszy orzech w kompocie.

Napisane:
2007-02-12, 17:32
przez dzak
hmm, to znaczy słychac docis sprzegła jeynie jak sie przysłucha..
sam juz nie wiem czy brac ciezka decyzja z autkiem...

Napisane:
2007-02-12, 17:33
przez Haro
Ja na Twoim miejscu bym wziął najtanszy z mozliwych dostępnych i powymieniał w nim takie rzeczy jak klocki, olej, rozrząd i inne exploatacyjne rzeczy. W droższym egzemplarzu i tak będziesz je musiał wymienić, wiec czy jest sens przepłacać ?

Napisane:
2007-02-12, 18:20
przez crxmen
Haro napisał(a):Ja na Twoim miejscu bym wziął najtanszy z mozliwych dostępnych
w takim egzemplarzu to nie wymienia sie podstawowych rzeczy tylko dochodzi jeszce 100 innych do wymiany

hmm

Napisane:
2007-02-12, 19:25
przez oasisliam
Haro napisał(a): Ale za tą kase dostaniesz prawdziwego CRX'a ( drugą generację ) z VTEC'iem. .
KOles - ktos by cie musial naprostowac lekko , bo to co piszesz po prostu zwala z nog... pomysl 2 razy zanim cos napiszesz "madrego"
PS a prawdziwy CRX to 1 gen. bo byl 1 - poslugujac sie podobnymi kategoriami myslowymi jak twoja...zalosne
kurcze a ja caly czas teraz musze jezdzic falszywka...

Napisane:
2007-02-15, 14:55
przez Mambus
Dzak a ten del SOL to u nas w Lublinie .moze by go obczaic hmm ?

Napisane:
2007-02-15, 16:02
przez dzak
nie nie w lublinie 250 km od Lublina ;] ale ja juz postanowiłem kupuje v-ti

Napisane:
2007-02-15, 19:02
przez Mambus
Czasem lepiej kupic Z6 w ladnym stanie niz zarzniete Vti po to tylko ze to vti i ma 160KM!
warto o tym pomyslec

Napisane:
2007-02-15, 19:41
przez dzak
kpie sobie vti ;p to sie stykniemy w lbn;)
heh

Napisane:
2007-02-15, 21:19
przez oasisliam
To VTI - to nie "tylko" 160KM -ale "lepiej wyskalowany obrotomierz"

,rowniez lampki w drzwiach

tarcze hamulcowe z tylu zamiast bebnow - w ogole lepsze zawieszenie.. no i lepsza nalepka
