Odpusc sobie lepiej. JAk znajde linka to podrzuce i bedziesz wiedziec dlaczego
EDIT:
Juz znalazłem,pozwole zacytowac sobie Bartka! z forum
www.passwordjdm.pl
Mianowicie:
"
Wysłany: 2007-03-25, 17:19
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C2432911
pozwole sobie opisac, zeby ktos sie nie fatygowal niepotrzebnie...
bylem dzis widzialem i powiem tak zeby bylo jak najbardziej obrazowo, gruuuuubo bym sie zastanowil czy dac za niego 10 kola :/
po pierwsze cale do malowania bez dwoch zdan.... walone ze wszytskich stron jak sie tylko dalo, przod wymienione swiatla zderzak, maska szpachlowana, prawy bok po starszliwym strzale najprawdopodobniej zawinal sie na jakims slupie, gdyz podloga z prawej strony robiona a dodatkowo pieknie wyszpachlowany caly........dach :bicie: prawe drzwi opuszczone i rowniez cale szpachlowane, a i prawe nadkole cale juz zardzewiale prawy blotnik z reszta tez juz w narozniku zaczynal rdzewiec, z tylu tylko zderzak urwany z zaczepow :aloha: ale za to po podniesieniu wykladiny moim oczom ukazala sie piekna kaluza wody :/ sprzedajacy stwierdzil ze gdzies kolo lampy leci woda do bagaznika ale nie chce dokladac kasy do auta wiec tego nie robi

teraz przejdzmy do srodka, tam dopiero byla bieda, malo co dzialalo bez zarzutu, siedzenie pasazera cale latalo a szyna byla przerdzewiala.... praktycznie wzytskie plastiki nie byly dokrecone tylko lataly, powyzej 200 naprawde zrobilo sie glosno w aucie od tego wszystkiego, gala zmieniona na jakas drewniana :agent: , a i do wymiany jeszcze przednia szyba bo peknieta, jedyna rzecza ktora byla dobra w 100% byl motor, co mnie zabilo zamiast seryjnego dolotuzalozony pseudo stozek o wielkosci puszki browara na 20 centymetrowej kibel rurze ;]
do zmainy na teraz gumy, zawias, szyba... i miliony roznych rzeczy....
a co najciekawsze gdy spytalem o dokumenty to gosc niby ze nie mogl znalezc ksiazki pojazdu i ksiazki z aso.... a auto jest zarejestrowane na 90 letnia babke (UWAGA) kolegi wlasciciela....
ogolnie nie polecam nikomu szkoda drogi i czasu..."