siemka , oglądałem dzisiaj i....
..i żałuje bo straszne padło
zacznijmy od komisu , właściciel z tych miłych
ja- moge dostać kluczyki i odpalić??
komis- dostać nie możesz , ja odpale
ja- jakie papiery ma pan do niego i ile kluczyków??
komis- a jakie byś chciał papiery k..wa , kluczyk jeden a ile ci potrzeba
heheh nie mogłem prostak z niego straszny
ale skupmy się na furce:
SILNIK - po minucie kręcenia wreszcie odpalił i wskoczył na 2tys obr i zgasł

, przekręcał znowu i nareszcie zapalił , niestety zrobił chmuracza dymu , myślełem że się udusze w aucie no to wylazłem a na zewnąrz jeszcze większy chmuracz

, pod maską wycieki oleju na łączeniu skrzyni z silnikiem , zapocone pod deklem zaworów , jebią spaliny z kolektora , olej koloru czarna perła na bagnecie

, jakiś tary stożek był wsadzony z chałupniczej dosztukowanej rurki-rek.... reasumując kupa dymu i spod maski i z tyłu i wszędzie
BLACHA- dostał w tył i to dość mocno (klapa prostowana jednak paskudnie i po partacku) szczeliny wszędzie różne nic z sobą nie licuje w żadnym miejscu ... dostał w przód błotniki brzydko spasowane i powgniatane i zdaje mi się że tona szpachli wszędze była (przy obpukiwaniu jakbym w ściane betonową palcem rypał) wiadomo szyberek w rdzy i szpachlu , nadkola miał chyba robione ale szpachlu...aaaa i lotka - brak był oderwany spoiler w bagażniku wciepnięty
ŚRODEK - odziwo w środku nie bło tragedii fotele ok jednak wysiedziane tu i tam, btak półki tylnej ,oparcie z rozdarciami ,kiera oryginał panel chyba ok(chyba bo za długo nie oglądałem bo koleś dziwny) , nie wiem czy wszystko działa bo zgasł i juz go później nie szło odpalić
ZAWIECHA - jakaś obniżona była czyli na bank nie seria ale stanu nie znam bo nie zdążyłem się przejechać,
Wydech - jakiś ulter owalny zadarty do góry , nie znam się ale często takie w olfach widuje,
progi pognite i na 100% coś było robione od strony kierowcy bo krzywo strasznie aż się plastiki nie mogły spasować,
ogólnie kapa Zdzicha i cena 7.800
zapytałm kolesia ile idzie zejść to powiedziaół że jakieś 300zł
myśle że jakby się ktoś uparł to zejedzie z ceny dużo więcej ale tu pytanie czy warto bo cała buda do roboty , silnik do remontu a nie wiadomo jak reszta (zawiecha , układ kierowniczy , hamulcowy itp itd.)
Osobiście ja bym za to nie dał nawet 4 tys
pozdro