Strona 1 z 4

smierdzi kolejnym walkiem ????

PostNapisane: 2007-12-06, 11:09
przez celmix
wiem ze jestem podejzliwy, zycie mnie juz nauczylo ale podziele sie z wami swoimi myslami

pol roku temu stalo czerwone ee8 do przywiezienia ze szwajcari i milao naklejke dokladnie w tym samym miejscu i bardzo rzadko spotykany w ee8 kolor czerwony .wszytko ok ale smierdzi mi kreconym licznikiem ,tamten mial 300tys ! c oo tym myslicie

[ Dodano: 2007-12-06, 10:11 ]
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3950284

zapomnailem wkleic

PostNapisane: 2007-12-06, 11:12
przez atom1
przeciez juz to auto jest w dziale sprzedam, sprzedaje Skrobek, ja tam go nie widzialem rok temu, napewno nie na allegro :P

PostNapisane: 2007-12-06, 11:13
przez celmix
a ztym serwisowaniem t owiem jak jest

histroria z zycia
gosc kupil accorda z 2005r z 350 tys przelotu :zaskoczony: i teraz jest 90tys i ksaizka serwisowa :zaskoczony:

PostNapisane: 2007-12-06, 11:14
przez atom1
fakt faktem auto jest bardzo charakterystyczne przez ten kolor

PostNapisane: 2007-12-06, 11:14
przez celmix
stala do sprowadzenia ze szwjcari

stala pol roku i cena byla 3tys zl

PostNapisane: 2007-12-06, 13:10
przez badam
pamietam ja z allegro ta za 3tys ale czy to ta to nie wiem ;p


tamta byla cala matowa heh

PostNapisane: 2007-12-06, 20:27
przez Mycha
ale fakt ze naklejka sie zgadzala... kurde a szykowalem sie do kupna :D tak myslalem czy to nie tamta dzieki za cynk :)

PostNapisane: 2007-12-06, 22:18
przez Sebass_crx
wszystko wszystkim sprawdzic stan jak bedzie w miare ok to czemu sie niby czaic... jak bedzie oki to mozna brac moze cos jeszcze urwiecie...

PostNapisane: 2007-12-06, 23:15
przez Dr_
tylko ze kilkunastoleni crx z przebiegiem ponad 300tyś km to moze być już trup, więc przed zakupem warto sie zorientować co jest grane

PostNapisane: 2007-12-07, 00:34
przez Iron man
Poczekajcie aż ktoś w temacie się wypowie, kto zna autko. A nie od razu jazda

PostNapisane: 2007-12-07, 00:57
przez Arv
ja auta nie znam, ale znam Skrobka i nie wierzę żeby zrobił taki numer. Poza tym nie jest wcale tak łatwo podrobić taką książkę serwisową. Wątpie żeby komuś się chciało robić książkę na 15letniego CRXa za 10 klocków. A na sam koniec dodam, że warto by było obejżeć najpierw auto zanim postawicie na nim krzyżyk. Nawet jak by miało 300tys przelotu nie musi znaczyć że jest zajechane. Jeśli ktoś dbało auto to silnik będzie dalej hulał. Prawie każdy Vtec z Niemiec ma przebieg rzędu 160tys km, ciekawe ile mają w rzeczywistości.

PostNapisane: 2007-12-07, 02:09
przez black-eddy
jak ja uwielbiam takie gadki :) 300 tys. to juz trup i takie tam ,jechac zobaczyc a pozniej sie wypowiadac,a nie autko sie ukazalo w ogloszeniu,wiekszosci na tym forum sie nudzi to sobie znalezli temat do rozrywki ;) (bez napinki) czerwone EE8 jest bardzo rzadkie i napewno ten kto kupi ta furke bedzie mial unikatowy egzemplarz.

PostNapisane: 2007-12-07, 09:50
przez Dr_
Arv napisał(a): Wątpie żeby komuś się chciało robić książkę na 15letniego CRXa za 10 klocków.



Jeżeli faktycznie był za 3000zł a teraz kosztuje 11tyś ( po stluczce) no to ja jednak myślę że zrobienie ksiazeczki sie oplaca, bo to nie jest wcale takie ciezkie. Przykladowo jedna pieczatka kosztuje 15zł., kilka dlugopisow o roznym odcieniu, zrobienie podpisów-darmocha, sama ksiazeczka - nie wiem :) ale p[ewnie nie kosztuje 8 tyś :D .


Ja nie wydaje wyroku czy to prawda czy nie, ale skoro wątek sie pojawił to należy go sprawdzić przed zakupem . Jak narazie sprzedawca nie zabrał głosu w dyskusji

I jeśli auto faktycznie miałoby wiecej niż 300 tyś to nie bedzie to igła, choćbyście mówili różne rzeczy. Ciekaw jestem czy sami byscie byli tacy chetni do zakupu auta, w przypadku podobnych podejrzeń bez wczesniejszego sprawdzenia stanu faktycznego.

PostNapisane: 2007-12-07, 10:15
przez Roman
ZAraz będę oglądał.

PostNapisane: 2007-12-07, 16:21
przez h8r
Daj znać jak to wygląda na żywo. :) Choć jak jest dobra to pewnie kupisz.