Damian666 napisał(a):ja ogladalem ze znajomym inna coupe ktora mial jakis czas temu ten facet. ogolnie zawsze ma bardzo ładnie wygladajace auta, odpicowane. wszystkie maja 170tys, wymienione pski, nie palone w srodku, wymieniony olej tzw igly. Koles na zadawane pytania typu--byla bita, dlaczego mokro w bagazniku, dlaczego jest silnik umyty---odpowiada NIE WIEM, TO NIE JA itd. powolywal sie na znajomych z serwisu Hondy--mianowicie Braci---ze nieby auto sprawdzali itd. Jak do nich zadzwonilem okazalo sie ze nie znali takiego auta i nic nie wiedza...
No wlasnie , coraz wiecej jest takich osob co sie slizgaja na naszej marce , jak ktos chce to niech do nas przyjedzie na ogledziny a nie jakies tam powolywanie , to juz nie pierwsza sytuacja gdy ktos sie na nas powoluje , z wiadomych wzgledow obcym osobom nie ujawniamy stanow faktycznych innych pojazdow i wiekszosc o tym wie i wykorzystuje , prosba: nie ufajcie takim osobom , my nigdy nie ujawniamy stanu faktycznego danego pojazdu po ogledzinach innym osobom , jezeli ktos chce znac stan to prosze przyjechac z danym samochodem i go pozna , prosze nie wierzyc ze ktos sie powoluje !!!!!!!!!!!!!!