Strona 1 z 2

Edek za 10k:)

PostNapisane: 2008-02-24, 22:36
przez h8r
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4514127

Czy to nie auto, które sprzedawał Mycha (ze 2-3 miesiące temu) za niecałe 5k? Zna ktoś to auto? :) Nawet fajnie się prezentuje, teraz mam na niego ochotę, ale cena nie ta chyba.

PostNapisane: 2008-02-24, 22:53
przez Dratinni
raczej to

PostNapisane: 2008-02-24, 22:56
przez karwos
tez mi sie tak wydawało

PostNapisane: 2008-02-24, 22:56
przez Hetman
myśle ,że na 100 procent ;)

PostNapisane: 2008-02-24, 23:06
przez michalbyd
macie racje chłopaki to (byłe)autko z bydgoszczy Mychy.... nie powiem teraz elegancko sie prezentuje po renowacji ;p;p

PostNapisane: 2008-02-24, 23:32
przez Damian666
szybko zmienia wlascicieli :) taka igla to nie jest :)

PostNapisane: 2008-02-24, 23:37
przez atom1
moze juz jest;)

PostNapisane: 2008-02-25, 00:42
przez Malycrx
znam to auto bardzo dobrze:) z czasow jak jeszcze mycha byl wlascicielem ... wedlug mnie jest warte uwagi i prezentuje sie baaaardzo dobrze:) pisze tak moze dlatego ze mam z nim duzo wspomnien :)
czy warte 10k to kwestia indywidualna:) gosc ktory ja kupil troche sie nad nia napracowal. doporwadzil to zadowalajacego stanu (lakier, kosmetyka , powymieniane poszczegolne podzespoly) wystarczy sobie policzyc i juz wychodzi surowa cena:) dodac tylko zamierzony ZYSK obecnego wlasciciela i po problemie:)

ps. srodek lanssssi sie z daleka :)

PostNapisane: 2008-02-25, 01:40
przez h8r
Środek fajny i felga ładna, ale trochę się najeździło, ciekawe jak serducho... ale cena nie dla mnie raczej. :) Może szybko pojawi się jakaś korekta o 2 tyśki. :)

PostNapisane: 2008-02-25, 01:46
przez Miaziu
od jakiej Hondy ma kierownice ?

PostNapisane: 2008-02-25, 01:50
przez przem
Miaziu napisał(a):od jakiej Hondy ma kierownice ?


od vteca:) a co do silnika to igla, wiadomo ze niez produkcji bo ma swoje lata ale naprawde w bardzo dobrym stanie:) niech mycha sam sie wypowie:)

PostNapisane: 2008-02-25, 15:03
przez Sebass_crx
Taaa..to jest to auto:) widziałem jakis czas temu przejazdem... jechalem za kolegą i nieźle się zbiera... Powiem tak... ostatnio nie wiem co sie z Wami dzieje ale kazdy by chciał jajo za 5000zl :diabeleknie: na allegro pojawilo sie pelno jakis cerek od 3000-5000okolo i nie wiem ... ale chyba idealy to nie są... swoją drogą crxy chyba nie spadly na cenie a ludzie raczej nie maja pieniedzy i szukaja jakis taniosci i mega okazji... sam wiem po sobie bo chce sprzedac auto ale mam juz dosc telefonow z ofertą czy sprzedam za 4, 5tys ... a wracajac do tematu to wydaje mi sie ze cerka godna uwagi..jak cos to moge podjechac zobaczyc bo mam bardzo blisko do kolegi... poza tym gosc jest zarejstrowany na forum jesli sie nie myle...

PostNapisane: 2008-02-25, 15:42
przez Mycha
No skoro temat o moim bylym aucie to powiem wszystko co wiem :) samochod sprzedalem za 4500zł z rozwalonym zawieszeniem i blaha kiepska.Auto jezeli chodiz o strone techniczna uwazam ze ok ale najwiecej na ten temat wypowiedziec sie moze jeszcze wczesniejszy wlasciciel (yotuze) :) ogolnie bylo duzo do zrobienia w aucie i jezeli mam byc szczery mysle ze z cena troche poplynal :) ale jest do negocjacji :) ciekawe jak duzej :D auto oleju nie bralo i mysle ze kolega ktory kupil odemnie nie skatowal go przez ten czas :) Fajne auto :)

P.S.piszecie ze teraz byscie wzieli :P a prawda jest taka ze gdyby ktos z was ja wtedy odemnie kupil za 4500zł to mysle ze za 3500zł mozna bylo ja doprowadzic do takiego stanu :) czyli razem 8 :) Naprawde polecam auto bo ladnie jezdzilo :)

P.S.Jedyne co wlasciciel pzresadza to nowa skora (bo wcale nowa nie jest i taka idealna tez nie) i auto jest powypadkowe !! to troche przegiecie ze napisal ze bezwypadkowe :/

P.S.Wiele wspomnien sie nasuwa :) naprawde fajne auto :) tak wygladalo przed sprzedaza umyte i odpicowane :)

PostNapisane: 2008-02-25, 16:17
przez h8r
Dzięki Mycha, emocje opadły, upewniłeś mnie w przekonaniu, że cena jest przesadzona, ale nadal mi się podoba. :)

PostNapisane: 2008-02-25, 16:54
przez Mycha
cena wcale nie jest za wysoka :) bo auto 4500 + 3500 robota a przeciez cos trzeba zarobic zawsze.ale skoro jest do negocjacji mysle ze 1000 mozna zjechac i wtedy auto oplaca sie wziasc tylko uprzedzam ze auto nie jest bezwypadkowe jak kolega napisal :)