foxbox napisał(a):Bylem je ogladac osobiscie, zaraz Ci dokladnie opisze, ogolnie odczucie to zrobienie mnie w hu...a i niepotrzebnie wydanie 150zl na dojazd
Jechalismy z kumplem szukac dla niego rexa, umowilismy sie na 13 w kielcach zeby koles nas odebral z dworca, dzwonimy do niego ok 12 zeby potwierdzic godzine ze pociag nie bedzie mial obsuwy, a czlowiek nam mowi ze wlasnie jest Krakowie i nie moze nas odebrac. Podal nam adres i numer autobusow ktorymi mamy dojechac do niego, aby zona nam pokazala samochod. Autobus ktorym nas wyslac nie dojezdzal do niego do domu, wiec po dojechanie od dworca do petli i z powrotem w koncu odebrala nas jego zona. Przy samochodzie bylismy ok 15;20
1 Wchodzac na podworko ukazal nam sie crx zatopoiny w goownie, tzn stal w tak glebokim blocie, ze progi opieraly sie o podloze, tak samo jak cale podwozie.
2 Przez telefon czlowiek mowilm : Silnik suchy nie bierze oleju, a jesli nawet to znikome ilosci dokladnie nie wiem, bo nim nie jezdze. Gdy otworzylismy maske ukazal nam sie silnik impregnowany na zime olejem. Wygladal, jakby go z weza oblac olejem.
3 lekkie purchle na nadkolach okazaly sie przezarta blacha do okola samochodu.
4 Przedni lewy blotnik wygladal jak malowany sprayem, podobnie tylni prawy
5 Brak zamka drzwi kierowcy
6 pocienta tapicerka, tzn dziory e boczkach na tweetery porwany dywanik dziory w tylniej polce i dziory po srubach na podsyfitce, brak raczki od recznego, polamany panel nawiewu, fotele od wersji przed liftowej
7 rozladowany akumulator i brak paliwa, od razu po odpaleniu (jak juz doladowalismy akumulator dzieki pomocy sasiada) zaczal sie dlawic z braku paliwa
8 Oczywiscie zostawial za soba chmury
9 maska chyba byla zle spasowana
10 nie mial zamka wlewu paliwa i mial nienaciagnieta linka od klapy bagaznika
11 szyber ok, ale wolno sie otwieral, mozliwe ze prze slaby akumulator
12 nie dzialal centralny
13 podluznica miala lekkie pekniecie o ile dobrze pamietam
14 szyby bez fabrycznego znakowania
15 kaluza w bagazniku
ogolnie kupa kupe pogania, jedyny plus to mila zona i ITR na podworku, co ciekawe w nim byla raczka od recznego z rexa
śmieszny jesteś, jak Ty takie rzeczy wypisujesz przy 19 letnim aucie za taka cene, człowieku byłem kiedyś oglądać crx z 90r za 6k zl, to była ruina powykrzywiane wahacze, a blachy to wogóle nie miał, koła stały krzywo jak w maluchu, silnik tryskał olejem, samochód gasł, nie wkręcał sie, bity z każdej strony.
Jak szukasz auta które ma prawie 20 lat i niedługo będzie pojazdem zabytkowym za 5-6tys z takimi wymogami to proponuje dobrego psychologa, albo uzbierać te 10tys wtedy możesz poszukać jakieś dobrej ceerki.
