Strona 1 z 2

3 Rexy 2nd Gen

PostNapisane: 2009-02-08, 14:01
przez luxu$

PostNapisane: 2009-02-08, 14:05
przez lukog
nie dzialaja linki

PostNapisane: 2009-02-08, 15:00
przez pirul
ta ostatnia jest od nas z forum

PostNapisane: 2009-02-08, 15:27
przez redbul
coś się kaszani Otomoto bo to nie pierwszy taki przypadek

PostNapisane: 2009-02-08, 15:35
przez luxu$
TERAZ POWINNO DZIAŁAĆ!


Pirul: Kogo to auto jest?

PostNapisane: 2009-02-08, 15:46
przez kruku85
drugie tez jest z forum ale nie pamietam kogo. Trzecie jest uzytkownika d15z5

PostNapisane: 2009-02-08, 15:50
przez d15z5
3 moj kolego. Jak cos to zapraszam na PW lub tel.

PostNapisane: 2009-02-08, 15:53
przez redbul
pierwszy ponoc sprzedany

a ten drugi to bym sobie darował... widać że po przejściach buda... co z tego ze zasuwa zdrowo

PostNapisane: 2009-02-08, 17:31
przez spurek
:) sprawdź PW :)

PostNapisane: 2009-02-09, 00:25
przez luxu$
dzięki spurek :) coraz bardziej lubie to forum :)

PostNapisane: 2009-02-09, 00:38
przez wrobellos
spurek, luxu$, ale jak wiecie cos o tych autach to piszcie na forum, bo jak np jest trup czy cos,to wy sobie na pw stukacie a ktos pojedzie 500km i sie zalamie...
oczywisie wlasciele powyzszych aut nie bierzcie tego do siebie bo pisze ogolnikowo.

PostNapisane: 2009-02-09, 00:54
przez d15z5
Spurek wie ;) Pewnie przekazal koledze Luxus to co ja wiem:) Tak tak auto moje zostalo zazaliczkowane kwota 300 zl w srode, w sobote mial byc sprzedany ale telefon wylaczony. Wiec albo klient sie odezwie albo stane sie bogatszy o 300 zl. Ot cala tajemnica :rotfl:

PostNapisane: 2009-02-09, 01:41
przez MrS
Kolego to ja miałem lepszą sytuacje, jak sprzedawałem swojego potworka. Dzwoni do mnie rano człowiek ze chciałbym obejrzeć i się na dziś (to było w styczniu) umówić. Umówiliśmy się na 15 tylko poprosiłem żeby zadzwonił jak zostanie mu 30 km. 14.40 telefon no już jada są tu i tu zaraz będą. Wiec zwolniłem się z roboty jadę na wylotówkę. Czekam 20,30,40,godzina. Łapie za telefon nie odbiera nikt. Dobra lecę w trasę, bo może coś się stało, przejechałem 20 km biorę pytam na drucie czy był jakiś wypadek niedawno na trasie. Nic nie było. Wiec za telefon nikt nie dobiera. Po chwili już wyłączony. To jest kurewstwo dopiero. Niestety sprzedać auto w dobrym stanie w tym kraju to jakaś masakra,jesteś szczery to gorzej Cie i auto sprawdzają jak ten co pisze ze wszystko ok i 20 auto nie bierze oleju normalnie igła. Jak ktoś jest szczery to podwójnie traci do tego w przypadku ogólnie hond są to tanie,szybkie w miarę auta i szukają je młodzi ludzie często nie nadający się do interesów lub szukających okazji żeby sobie z kogoś wała pociągnąć. Ty przynajmniej na tym zarobiłeś jeszcze ;)

PostNapisane: 2009-02-09, 01:50
przez wrobellos
jak juz oftop to i ja cos wtrace od siebie, przelalem kolesiowi zadatek bylem umowiony na odbior i...? dzwonie 10min przed wyjazdem, a auto sprzedane... koniec kontaktu, mam jego dane ale przez polski za 100pln sie nie chce jechac moze keidys okazyjnie go odwiedze :diabelek:

PostNapisane: 2009-02-09, 08:59
przez spurek
......D15Z5...tak jak mówisz. Przekazałem koledze to, że twoje autko zostało zaliczkowane w środę gdyż miało zostać sprzedane w sobotę. Szkoda tylko, że nie wspomniałeś w swoim poście, że umawialiśmy się ,przed środą nota bene (poniedziałek bądź niedzielę), na oględziny auta w czwartek na 19.00 i gdybym nie zadzwonił do ciebie o 15.30 to pewnie czekał bym sobie podobnie jak MrS bo nie raczyłeś mnie wcześniej poinformować, że ktoś ci autko "zaliczkował". Tyle ode mnie. Sam mówiłeś, że jak nie sprzedasz autka w sobotę to zadzwonisz i co.... widzę że autko nie sprzedane a kontaktu zero..... czyżbyś przestraszył się tego, że powiedziałem, że autko będzie dokładnie sprawdzone.?
A szkoda bo autko bardzo ładnie się prezentuje na fotkach, no i nie powiem byłem raczej zdecydowany...co więcej ciągle jestem jeżeli autko jest w takim stanie jak opisywałeś.