Strona 1 z 1

Rex z niepewnym nadkolem

PostNapisane: 2012-08-25, 22:45
przez Kicin
Witam. :)
Natknąłem się na tego Rexa: http://moto.allegro.pl/honda-crx-super- ... 00447.html
Byłbym zainteresowany kupnem ale nurtuje mnie jedna sprawa.
Otóż prawe, tylne nadkole wydaje się jakieś krzywe.
Jest może ktoś kto zna tego CRX'a ?
Ewentualnie ktoś ma blisko i mógłby rzucić na niego okiem ?
;)

PostNapisane: 2012-08-25, 22:53
przez sebastian1984men
na pierwszy rzut oka wachacz walniety jest albo nawet mocowanie puscilo jedz na zywo obejrzyj i zadzwon pogadaj z gosciem czemu tak kolo jest a zuzycie opon to potwierdza zcieta opona od wewnatrz i remontu silnik nie widzial chyba tylko doktora po stanie na zdjeciach

PostNapisane: 2012-08-25, 23:08
przez Góral
Też sądzę, że walnięty wachacz, mam u siebie podobnie tylko w mniejszym stopniu :) poza tym kto sprzedaje CRXa po remoncie za 4 tysiące, nie wierz w takie rzeczy :p

PostNapisane: 2012-08-25, 23:10
przez Kicin
Dzięki Panowie za odpowiedzi ;)

PostNapisane: 2012-08-25, 23:12
przez sebastian1984men
Góral napisał(a):Też sądzę, że walnięty wachacz, mam u siebie podobnie tylko w mniejszym stopniu :) poza tym kto sprzedaje CRXa po remoncie za 4 tysiące, nie wierz w takie rzeczy :p


Góral remont doktorem zrobiony widzac taki zasyfiony silnik po zmianie oleju panewki wypluje :D tam powinin byc blysk wiem bo u mnie tak jest :P

PostNapisane: 2012-08-25, 23:16
przez Kicin
Nie żeby coś ale co to znaczy, że doktorem ? :rotfl:

PostNapisane: 2012-08-25, 23:18
przez sebastian1984men
Kicin napisał(a):Nie żeby coś ale co to znaczy, że doktorem ? :rotfl:
ze jak wyjechany silnik zalewa go zageszczaczem do oleju i silnik ladnie pracuje do 500km i potem na zlom tylko zaden mechanik ci juz sie nie podejmie robic tego :D znajomy kupil takiego rexa i tylko nowy slupek zostalo mu kupic:P latwo sprawdzic jak silnik wyziebniety wyciagasz miarke a tam gesty olej :D pewnie jak bys zakupic jechal silnik juz by byl nagrzany bys sie nie skapl:D najczesciej stosowane w grupie vw i opel a takze bmw :D

PostNapisane: 2012-08-25, 23:21
przez Góral
Obrazek

:)

PostNapisane: 2012-08-25, 23:21
przez pawel84
Ta blenda z tyłu i zderzak też jakieś pofaflowane :nieok: ,ale cena też nie jest kosmiczna,myśle że wart jest obczajenia

PostNapisane: 2012-08-25, 23:22
przez sebastian1984men
Góral napisał(a):Obrazek

:)


srodek co syfi silnik potem mycie wiecznosc :D

[ Dodano: 2012-08-25, 23:23 ]
pawel84 napisał(a):Ta blenda z tyłu i zderzak też jakieś pofaflowane :nieok: ,ale cena też nie jest kosmiczna,myśle że wart jest obczajenia


wart napewno jak lubisz miec skarbonke :D

PostNapisane: 2012-08-25, 23:31
przez Kicin
Więc pozostaje mi dalej szukać.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi :ok:

PostNapisane: 2012-08-26, 20:17
przez miaski
Tak wiec wykorzystujac niedzielna nude przejechalismy sie obejrzec to cudo :rotfl:
Silnik: Po za tym ze zasyfiony to ladnie sie wkrecal i o dziwo nie kopcil :)
Srodek: Kiła i mogiła. Brak duzej ilosci plastikow/zaślepek.
Koła:OZ malowane na dworze pod wiatr(pelno zaciekow)ale nawet ladne. Silcki 16 bodajze 220/40 lekko sciete na ratach od ocierania o nadkole.
Zawieszenie: Bujało jak w na jakims statku.
I najlepsze na koniec :rotfl:
Karoseria: Bita w tył co zreszta widac po fotach.Nie udolnie cala pomalowana,pelno zaciekow i kraterow. Wlasciciel magik jak stwierdzil; ponacinal nadkola zeby je poszerzyc coby opona nie tarla o nadkole i jak mozna sie domyslic braki uzupelnil spora iloscia szpachli, ktora moznabylo odrywac niczym plastry miodu :D

Generalnie auto smietnik warte ze 3k ze wzgledu na felgi z oponami
NIE POLECAM :)