Strona 1 z 1

Del Sol czarny Kostrzyn/Poznań - widział ktoś?

PostNapisane: 2013-03-28, 18:14
przez trzewik
Kolega chce obejrzeć taką sztukę. Ma dość daleko i waha się czy jest w ogóle sens jechać oglądać ten samochód. Może ktoś z Was widział ten model i może powiedzieć czy warto się tam udać?
http://otomoto.pl/honda-crx-C28354168.html

PostNapisane: 2013-03-28, 18:28
przez Vincent
Jak to bywa na zdjęciach ,wygląda nie żle.W realu już nieco inaczej bywa,ale trzeba jechać i oglądać.Dlaczego nie ma fot silniczka,napisz niech dośle.

PostNapisane: 2013-03-28, 21:53
przez chinczyk
na 99% ogladali go moi znajomi jakos na poczatku roku . byl z ostro walaca panewka w podobnej cenie. ciekawe jakim cudem jest juz ok i cena nie wzrasta, karoseryjnie tez juz im cos nie przypasowala ale nie pamietam dokladnie juz o co chodzilo.

PostNapisane: 2013-03-28, 22:23
przez trzewik
Sprzedający na pytanie o stan silnika powiedział, że jest ok tylko krokowiec jest do wymiany bo obroty falują, co do karoserii, są bąble na tylnych błotnikach. Zobaczymy na żywo. Dzięki za sugestie.

PostNapisane: 2013-03-28, 22:33
przez kiler
Jedż oglądaj i sprawdż żebyś nie wtopił kasy w złom.W tym temacie już było jak dokonać oględzin auta przed zakupem:
forum/viewtopic.php?p=572896&highlight=#572896
To powinno być gdzieś zamieszczone w jakimś temacie ogólnym ,bo nie każdy wie na co pokolei zwracać uwagę,a warto wiedzieć.

PostNapisane: 2013-03-29, 18:29
przez trzewik
Byłem dzisiaj z kolegą i obejrzeliśmy ten samochód. Gdyby ktoś był jeszcze zainteresowany to zostawiam informację dla potomnych. Z daleka robi naprawdę dobre wrażenie, lakierek błyszczący, czyściutki elegancki. Z bliska już jet oczywiście gorzej. Samochód oryginalnie był czarny (komora silnika, progi, słupki po otwarciu drzwi czarne) ale teraz z zewnątrz jest pryśnięty w garażu z całym garażowym pyłem na ciemny fiolet, który wpada w czerń. Rudy wychodzi spod pięknego lakieru, na błotnikach, progach, słupkach i różnych innych miejscach. Bagażnik dziurawy, regularnie zalewany sądząc po zaciekach na tapicerce. To tyle plusów :)
Silnik niestety wydaje się dogorywać, aczklwiek pewnie został zalany jakimś moto doktorem. Rzuca nim niemiłosiernie jak jest zimny, kopci w różnych kolorach, ulany olejami i różnymi płynami. Chłodnica zgniła i różne takie. Panewki nie było już słychać, ale czuć że silnik się kończy. Ogólnie dla osoby która kupuje oczami rarytas. Dla kogoś kto potrafi się bliżej przyjrzeć, studnia bez dna.

Pozdrawiam i dzięki za podpowiedzi!

PostNapisane: 2013-03-30, 22:30
przez pangałuszka
trzewik, Del Sol'a poniżej 10 klocków w dobrym stanie nie znajdziesz. Właściciele dobrych egzemplarzy się cenią, bo te samochody są wtedy warte tych pieniędzy :) Też oglądałem kiedyś czerwonego Del Sol'a we Wrocławiu, chłopak chciał za niego 7000zł. Jak to zobaczyłem, to jedynie co zrobić, to tylko zajechać na wagę na skupie złomu :P W tym samochodzie nie było nic pozytywnego. Ja kupiłem swojego za mniej niż 10tys., ale włożyłem już w niego 11. Po prostu się nie opłaca, lepiej już kupić gotową bazę do przeróbek :)