Zanim znawcy tacy jak kubacrxed9 powiedzą wszystko na temat EE8, która stoi pod moim domem może dodam coś od siebie
Jeżeli chodzi o blacharkę: porządnie zrobione tylne nadkola, zaspawane miejsca po mocowaniach listew; progi OK, są naleciałości ale nic poważnego, buda wydaje się być bez jakichkolwiek poważnych akcji
Malowanie: z zewnątrz lakier OK, oryginalnie czerwony, przemalowany na to co widać. Komora silnikowa i bagażnik faktycznie do poprawy dla estety.
Silnik: 190000 km, chodzi OK, nie zakopci przy odpaleniu czy przy odcince po rozgrzaniu
Zawias: Ok, sprężyna EIBACH, gleba
Wnętrze: OK, boczki super, fotele przyjęły swoje.
Mam książkę serwisową prowadzoną do 285000, obecnie 375000, słupek wymieniony (obecnie 190000), najlepszym pomysłem jest wrócić do koloru oryginalnego i latać czerwonym Vitkiem. Wszystkie mody to fanaberie poprzedniego właściciela.
Czy Cena okazyjna czy nie to już nie mnie oceniać.
