Strona 1 z 3
ZLOT na Bemowie

Napisane:
2005-06-18, 18:12
przez Sabretooth
W sobotę wybrałem sie jako widz na ZLOT CRX na Warszawskim Bemowie. Po 15.00 rozpoczeły sie próby sprawnościowe i tu .............. wylazła naga prawda o organizacji zlotu......... totalny bałagan przy startach, brak zabezpieczeń by niedoszło do tragedii... przykładem może być kierowca kończący bieg, gdzie omało nie przydzwonił w auto oczekujące na start. Ponadto widok kierowców na kacu ( niektórzy nie zdążyli wogóle dojść do siebie i leczyli piwem kaca) pałętających się po placu, "inteligentne" dowcipy, perspektywa że ci którzy teraz leczą kaca potem zasiądą za kierownicą .............. brrrrrrrrr . Myślałem że wszyscy którzy jeżdzą CRX-ami to w sumie zgrana paka ludzi podzielających pasję z pod znaku H, a w tłumie słychać rozmowy typu : ile to kto wypił i w jakim był stanie, pokątne wyśmiewanie się z furek innych uczestników................ dużo by pisać ........... ogólnie część przyjechała faktycznie po to by się sprawdzić na torze, część dla LANSU, a część .............. no właśnie po co?. Ogólne wrażenie złe wynoisłem, o 16.30 opuściłem ten festiwal .......... sam kupuję CRX-a w przyszłym tygodniu , ale do takiego klubu to chyba nie chcę należeć i na takie zloty jeździć.
Mam nadzieję że ludzie na tym forum odpowiedzialni za organizację imprez, nie popełniają takich baboli. Taki zlot zamiast przyciągać , skutecznie odpycha.
Pozdrawiam

Napisane:
2005-06-18, 18:22
przez mastacrx
"Myślałem że wszyscy którzy jeżdzą CRX-ami to w sumie zgrana paka ludzi podzielających pasję z pod znaku H," nigdy nie genralizuj i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, ludzie są różni, a co do zlotów, nie wiem sam nie byłem, a po usłyszanych opiniach okazuje się, że naprawde organizacja jestg na wysokim poziomie, przykład...choćby ostatni zlot w Świebodzinie
Pozdro

Napisane:
2005-06-18, 18:25
przez Sabretooth
"Myślałem że wszyscy którzy jeżdzą CRX-ami to w sumie zgrana paka ludzi podzielających pasję z pod znaku H,"
Miałem tu na myśli uczestników zlotu( a którzy, to niechaj sami sobie odpowiedzą), przepraszam za niezamierzone uogólnienie.
Wierzę ciągle że można bawić się dobrze w bezpiecznych warunkach i miłej atmosferze.

Napisane:
2005-06-18, 19:40
przez Malcolm Feth
ps. co do zlotu w Swiebodzinie to zdaje sobie sprawe ze bylo troche niedociagniec.. ale jak na pierwszy zlot robiony crx.info to wedlug mnie wypad extra
co do zabezpieczen etc... na lotnisku w babimoscie tez pewne osoby wykazaly sie "chomiczym mozgiem"

... a ja glupi myslalem ze znam tych ludzi

balem sie o nowe osoby ze beda szalec i beda nieodpowiedzialni... a tu zaskoczenie - i to nie male
ps. ile mniej-wiecej crxow bylo na bemowie tam ?
ps2. czuje ze niedlugo zrobi sie wiecej klubow crxa - bo widze co sie dzieje w obecnym
jednym z przykladow jest CRX Śląsk - podejrzewam ze nie bez powodu sie utworzyl
ps3. RUDZINSKi - gratuluje nagrody (dostal 3 miejce na najladniejsza furke)

ale i tak chyba powinnien dostac pierwsza


Napisane:
2005-06-18, 19:55
przez Sabretooth
Furek było coś około 30 sztuk CRX, jedna S2000, jedna CRV CTDI, Accord IV lub V generacji,
jeden Civic ( starsza furka, ale kierownik bardzo dobrze sobie radził za jej kółkiem).

Napisane:
2005-06-18, 22:30
przez Szołmen
ten klub crx-a to już nie jest klub dla ludzi kochających crx-y tylko klub wzajemnej adoracji paru osób ..... nie byłem na bemowie ale jakoś wolę zloty Malcolma

podobało mi się na ostanim bardzo:)

Napisane:
2005-06-18, 22:40
przez Sabretooth
Czy szefem klubu tego jest facet z kolczykiem w uchu?, mały łysiejący?

Napisane:
2005-06-18, 22:52
przez Malcolm Feth
ten co ma zielonego crxa EE8
i tak jak opisales Sabre....

Napisane:
2005-06-18, 23:24
przez Sabretooth
Cóż ............. jaki prezes taki klub .............. fujjjjjjj ,

Napisane:
2005-06-18, 23:57
przez syncro
Powinienem teraz odkopać topic o zlocie organizowanym przez Malcolma, ale co tam - tutaj też mogę "pojechać" parę osób :mrgreen:
Nikt z żyjących nie jest w stanie zapanować nad kilkuset osobami na zlocie.
Nikt za nikogo nie może wziąć odpowiedzialności.
Z całym szacunkiem dla "zlotowiczów", ale jakby mi mi ktoś wypominał takie rzeczy jak Malcolmowi po zorganizowanym zlocie to bym napisał "A [czlonek meski] WAM W DUPE".
Nie było mnie tam i nie zależy mi na dociekaniu tego, ale osoby oceniające zloty powinny być ostrożne przy tym co robią.
Także Sabretooth.
Nie znam tego człowieka, ale zanim oceniasz organizacje zlotu, sprawdź się w tym sam.
Nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie.
Miejcie szacunek dla ludzi którzy próbują zorganizować coś dla innych.
Pozdrawiam nienastawionych negatywnie.

Napisane:
2005-06-19, 00:06
przez _TrotyL_
zeby nie byc nastawionym negatywnie trzeba pamietac o tym iz spotkamy tam ludzi ktorych nie znamy wogole lub znamy tylko z forum i do konca nie wiadomo jaki kto jest. Kazdy odpowiada sam za siebie. Nikt nie dogodzi wszystkim naraz....Wiem bo z Kamikaze Driver (
www.kamikazedriver.prv.pl ) robilismy jusz nie jeden zlot i bywalo roznie czasami ciezko bylo nad wszystkim zapanowac, zawsze jest nas ekipa okolo 15 osob ktore sie tym zajmuja i w kolko biegaja, podejrzewam ze Malcolm nie mial tylu chetnych do pomocy a mimo to wszyscy sie na nim wieszali ( nie bylo mnie tam i zaluje wiec nie wypowiadam sie w dalszych kwestiach bo nie wiem). Ostatnio zawitalem na zlocie crx slask i poiwiem tyle, wraz z clubem Hondy slask spotkalismy sie na malym placu , zabawa i atmosfera byly OK, wprost BOGATO


Napisane:
2005-06-19, 01:32
przez Malcolm Feth
ekipa 15 osob - ahhh te marzenia

to bylby tlum do pomocy
ale na nastepny zlot wydaje mi sie ze bede mogl spokojnie liczyc na pomoc paru osob nowo poznanych

a i wsrod starych znajomosci chetni sie znajda
napewno bedzie lepiej.... dobra ale odbiegamy od tematu
....i czekamy na opinie pierwszych ludzikow ktorzy wroca z calego zlotu.
ps.... zapewne w ciagu paru dni beda u mnie w galerii fotki z tego zlotu (ekipa crx.info jest wszedzie)


Napisane:
2005-06-19, 09:45
przez fazer
nie bylem, nie oceniam. a co do Świebodzina to bylo ekstra
ps. Malcolm jak bedziesz potrzebowal pomocy na nastepny zlot to ja sie pisze


Napisane:
2005-06-19, 10:44
przez kukus
Ja pojechalem dopieścic moja kobiete i po tym co czytam to nawet chyba przestalem zalowac. Szkoda ze niektorzy musza z blotem zmieszac osobe ktora chce cos zrobic dla innych. Co do znajomosci to okslaski dla Majlo i Pinkiego jako dla ludzi zwiazanych z H. Maja chlopaki troche wiecej oleju w glowie niz coponiktorzy tu opisani a do tego niesamowici z nich jajcarze! Oby wiecej takich ludzi a bedzie GIT!!!

Napisane:
2005-06-19, 15:45
przez Mariusz19b
kukus napisał(a):niesamowici z nich jajcarze! Oby wiecej takich ludzi a bedzie GIT!!!
dobrze powiedziane :mrgreen: :mrgreen: