Strona 1 z 1

Czy garaż będzie niezbędny??

PostNapisane: 2008-04-20, 16:35
przez zwierzu_1986
Witam wszystkich!
Po wakacjach zamierzam kupić samochód i szczerze mówiąc skłaniałbym się ku opcji o nazwie "CRX" (od jakiś 2 lat "choruję" na tym punkcie-rodzice i znajomi doradzają coś "normalnego" i młodszego,ale serce mówi swoje :D ). Problemem w moim przypadku jest to,że mieszkam w bloku i nie dysponuje garażem. Ponieważ CRX-y 2 generacji (bo tylko taki model mnie interesuje) są autami już niemłodymi trzeba będzie przy nim nieco podłubać (chcę sprowadzić z Niemiec serię w stanie takim,żeby grzebać przy nim nie trzeba było za dużo i zmieniać/tuningować też na początku nie mam zamiru tego ślicznego wozu :poklony: ). Z racji tego skłaniałbym się ku ED9,bo podobno części tańsze i łatwiej dostępne,a ja jako średnio doświadczony kierowca nie potrzebuję na dzień dobry 150 kucy.Czy ktoś kto tak jak ja nie dysponuje garażem i jest w posiadaniu CRX-a, mógłby się podzielić doświadczeniami czy jest to spore utrudnienie?Z góry bardzo dziękuję za pomoc (użyłem szukajki,ale nie znalazłem podobnego tematu,więc nie bijcie :) ) i pozdrawiam wszystkich posiadaczy mojego wymarzonego wozu ;)

PostNapisane: 2008-04-20, 17:21
przez JOYFUL
zwierzu_1986 napisał(a):rodzice i znajomi doradzają coś "normalnego"
tzn.? Walca nie kupujesz.

To chyba zależy na jaki egzemplarz trafisz, ja mam auto od stycznia i musiałem wymienić termostat oraz chłodnice. Te 2 rzeczy można zrobić na dworze ale lepiej w garażu. Myśle że wiele osób tutaj nie ma garażu i jakoś żyje a może i znajdzie się osoba z Twoich okolic i pomoże w potrzebie? Zresztą nie wolno zakładać że Hania się zaraz popsuje, ile to dobrych i nowych aut stoi na drogach sparaliżowanych? Każde auto może się popsuć więc nie dramatyzuj i kupuj.

PostNapisane: 2008-04-20, 18:08
przez zwierzu_1986
"Normalnego" tzn. starsi proponują nową Pandę na przykład,a kumple Golfa 4 :wrrr: Nie nastawiam się od razu,że się coś zepsuję,ale wolałbym wiedzieć jak to bywa (co jak co,ale nie chciałbym Hani niedopieszczać :razz: ) i jak sobie inni użytkownicy CRX-ów radzą.Anyway-dzięki ;)

PostNapisane: 2008-04-20, 19:12
przez Dratinni
miałem to samo rodzice sapali że będę w tej teczce wyglądać jak idiota kup BMW ale ja i tak nie posłuchałem i ciesze sie z tego bo na rexa chorowałem 3 lata nie zamienię już H na nic innego REXA owszem ale na H inny model wciska mi sie Prelka

PostNapisane: 2008-04-20, 20:47
przez Dawca44
zwierzu_1986, w Gliwicach służę pomocą. Jakąś tam wiedzę już mam, troche przy swoim porobiłem, to w razie czego mogę pomóc ;) A co do problemu garażowego, myślę że da rady, wiadomo, czasami się przydaje, ale dużo rzeczy da się też zrobić bez. Ale są i takie do których garaż jest niezbędny, więc trzeba się z tym liczyć. Moje zdanie na ten temat: Bierz rexa i się nie zastanawiaj. Tymbardziej, że jeśli masz kasę na nową pandę, czy golfa 4, to kup rexa, resztę odłóż na "w razie czego", choć rex na prawdę żadko się psuje ;) Pozdro :)

PostNapisane: 2008-04-21, 19:39
przez zwierzu_1986
Dzięki wszystkim za udzielenie odpowiedzi-chyba jednak postawię na swoim,a nie będę słuchał większości :razz: .Szczerze mówiąc zadziwiło mnie to,że nie znacie człowieka (w sumie jestem "z zewnątrz") a tak serdecznie podchodzicie do potencjalnego ujeżdżacza rexa (proponowanie pomocy,szybka odpowiedź itp) :ok: .Chyba jest to coś w rodzaju rodziny CRX-owców,a już chyba tylko dla tego faktu można zaryzykować (i zakupić CRX-a :D ).Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję że do zobaczenia po wakacjach na jakimś spocie,czy coś w tym stylu!

PostNapisane: 2008-04-29, 18:52
przez Morhunt
moi starsi tez mi mowili zebym nie kupowal starego rupcia :rotfl: ale ja kupilem rexa ed9 :rotfl: autem masz jezdzic ty a nie twoi starsi ;) mam go od wrzesnia,szykuje sie remont silnika dzis,ale takiego auta nie kupuje sie portfelem tylko sercem :D no i oczywiscie nie sprzedam go za zadne skarby :razz: ojciec jak sie przejechal to tez sie rexem zarazil tak ze teraz mi pomaga grzebac przy nim :razz: tak ze sie nie zastanawiaj tylko kupuj hondzika :razz:

PostNapisane: 2008-04-29, 21:15
przez dymek1988
masz pojecie i narzedzia jakies to Ci garaz nie potrzebny :) no chyba ze kanal potrzebny na mus to co innego ale garaz jakis napewno znajomi maja wiec kupuj dbaj i bedzie jezdzic :)