Wiadomość do kolegi w Czarnym CRX II Gen na rej. SZ
Może kolega tutaj jest a może go nie ma ale nie zaszkodzi napisać do kolegi którego auto opisałem w temacie.
Ja wiem że crx to można się pobujać co nie co i depnąć, ale depnąć gdy jest to bezpieczne i nie zagraża życiu innych.
A kolega o którym pisze przejechał na czerwonym świetle, ochlapał moją matkę i o mało jej nie przejechał, dobrze że odskoczyła bo byłaby na masce auta.
Dla utrwalenia dodam że było to w sobote nad ranem w Katowicach.
Dlatego apeluje do niego żeby mi więcej do Katowic nie przyjeżdżał bo zabije gnoja własnymi rękoma. A jak zobacze auto gdzieś zaparkowane a właściciela nie to ma po oponach.
Jak szmato jeździć nie umiesz to nie przyjeżdżaj tutaj.
Pozdrawiam.
Ja wiem że crx to można się pobujać co nie co i depnąć, ale depnąć gdy jest to bezpieczne i nie zagraża życiu innych.
A kolega o którym pisze przejechał na czerwonym świetle, ochlapał moją matkę i o mało jej nie przejechał, dobrze że odskoczyła bo byłaby na masce auta.
Dla utrwalenia dodam że było to w sobote nad ranem w Katowicach.
Dlatego apeluje do niego żeby mi więcej do Katowic nie przyjeżdżał bo zabije gnoja własnymi rękoma. A jak zobacze auto gdzieś zaparkowane a właściciela nie to ma po oponach.
Jak szmato jeździć nie umiesz to nie przyjeżdżaj tutaj.
Pozdrawiam.
. Ale akcja
zeby mi odeslac z powrotem dzialajacy inny uklad