Blacharz/Lakiernik
Dział klubu CRX Śląsk. Raczej dedykowany dla osób z tamtych okolic ;) czy jakoś tak...

Posty: 27   •   Strona 2 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
pusty24
 
Posty: 3561
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2014-03-23, 20:15

BornToBuyCRX napisał(a): pusty24 pamietaj o naszej umowie


jest w kalendarzu zanotowane ;] :D
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

przez Anarax » 2014-03-23, 22:17

M!R@S napisał(a):ale ja już nie kapuje o co Ci chodzi :P
2k za zrobienie progów i pomalowanie z zewnątrz auta bez wnęk itd. ? dla mnie też trochę tanio i do dupy pewnie :P same lakiery z 800k kosztują:P


Nie, nie, nie skoro powiedział 7 tys za progi, błotniki i malowanie to dodatkowo za komore silnika powiedziałby w całości 9-10 tys

Avatar użytkownika
M!R@S
 
Posty: 7755
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2014-03-24, 01:07

nie no bez przesady, ale 7k to z materiałami, progami, reperaturkami i wiretuckiem i chyba wszystkim powinno być już :rotfl:
Obrazek

Avatar użytkownika
Wenega
 
Posty: 1034
Dołączył(a): 2012-05-22, 10:15
Lokalizacja: Oleśnica

przez Wenega » 2014-03-24, 14:16

prawdę napisał pusty24, komuś kto zarabia na życie malowaniem nie opłaca się robić strupków po całości, bo w tym samym czasie, mniejszym nakładem pracy zrobią kilka/kilkanaście elementów i tym samym zarobią więcej..

więc jak dla mnie 7-10 tyś za kompleksowe, dobre i rzetelne malowanie z blacharką to wcale nie jest dużo.. ja nie ponosząc kosztów robocizny (brata i swojej) na polakierowanie i blacharkę Rexa wydałem około 2500 zł..

więc jeżeli chce się mieć dobrze to na pewno nie jest to tanie.. jest na forum kilka przykładów spier..lonej roboty lakierniczej zrobionej po taniości..
ED9 by Wenega
http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=17&t=62748

Avatar użytkownika
M!R@S
 
Posty: 7755
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2014-03-24, 15:36

moja ballada była pomalowana po taniości ale dobrze wyszło, tylko nie ma kto spolerować ;P
Obrazek

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

przez Anarax » 2014-03-24, 20:08

No nie do końca to jest 7k z częściami: progi maskę, szyber błotniki kupiłem w własnym zakresie, to 7 tys to cena za spawanie+szpachlowanie+malowanie bez wiretrucka.

Za części wyjdzie około 2 tys bo muszę dokupić jeszcze szybę czołową i uszczelkę (oraz lewy błotnik którego pewnie nigdzie nie znajdę przez dłuższy czas), więc moim zdaniem 7 tys za samą robociznę to stanowczo za dużo.

Avatar użytkownika
M!R@S
 
Posty: 7755
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2014-03-24, 23:43

to teraz tak szczerze.

Usiądźmy sobie przy aucie jako mechanik i... rozbieramy auto, zabezpieczamy szlifujemy rdzę, wqrwiamy się bo zgniło więcej niż przypuszczaliśmy (jak zwykle :P) tniemy kawałki blach, sztukujemy, mija tydzień, dwa, trzy... wyszpachlowane podkładujemy, matujemy kolejne pare dni aby zrobić igiełkę, oklejamy, malujemy, potem matujemy, polerujemy, składamy całą resztę która jest ponoć najlepsza, a najbardziej nas wqrwia, stawiamy auto, a klient marudzi dlaczego tak, a dlaczego siak skoro ma igłe :P

Odliczamy koszt prądu i innych wkładów własnych i wychodzi na całości około 6k po czym jesteśmy mega już wypaleni monotonnością jednego auta... jakoś tak to wygląda hehehe.

ta kwota naprawdę nie jest tragiczna, wyliczmy sobie podatki, prąd, wodę, ogrzewanie i inne rzeczy to dużo nie zostaje, a taka zabawa aby zrobić naprawdę dobrą furę to miesiąc roboty intensywnej pracy na 2ch to wychodzi po 3k na łeb więc jest to spora wypłata jak za takie arcydzieło ?
Obrazek

Avatar użytkownika
pusty24
 
Posty: 3561
Dołączył(a): 2006-01-13, 01:35
Lokalizacja: DUB/KRK/N.BRZESKO

przez pusty24 » 2014-03-25, 08:36

M!R@S napisał(a):to teraz tak szczerze.

Usiądźmy sobie przy aucie jako mechanik i... rozbieramy auto, zabezpieczamy szlifujemy rdzę, wqrwiamy się bo zgniło więcej niż przypuszczaliśmy (jak zwykle :P) tniemy kawałki blach, sztukujemy, mija tydzień, dwa, trzy... wyszpachlowane podkładujemy, matujemy kolejne pare dni aby zrobić igiełkę, oklejamy, malujemy, potem matujemy, polerujemy, składamy całą resztę która jest ponoć najlepsza, a najbardziej nas wqrwia, stawiamy auto, a klient marudzi dlaczego tak, a dlaczego siak skoro ma igłe :P

Odliczamy koszt prądu i innych wkładów własnych i wychodzi na całości około 6k po czym jesteśmy mega już wypaleni monotonnością jednego auta... jakoś tak to wygląda hehehe.

ta kwota naprawdę nie jest tragiczna, wyliczmy sobie podatki, prąd, wodę, ogrzewanie i inne rzeczy to dużo nie zostaje, a taka zabawa aby zrobić naprawdę dobrą furę to miesiąc roboty intensywnej pracy na 2ch to wychodzi po 3k na łeb więc jest to spora wypłata jak za takie arcydzieło ?



raz jeden sie zgodze z tobą w 100% :ok: :ok: :ok:
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!

USŁUGI BLACHARSKO LAKIERNICZE
889969661 503499363

Avatar użytkownika
Anarax
 
Posty: 102
Dołączył(a): 2013-08-30, 22:44
Lokalizacja: Katowice

przez Anarax » 2014-03-25, 20:43

No, masz rację zgodzę się przeliczę jeszcze raz stan samochodu i sprawdzę czy to dobra cena czy szukać dalej.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi

Avatar użytkownika
sebastian1984men
 
Posty: 237
Dołączył(a): 2011-07-29, 15:13
Lokalizacja: siedlec duży
Samochód: BMW 540I

przez sebastian1984men » 2014-10-16, 14:45

no ten co robil ci crx to zrobil kupe totalna :D nadkola wspawane z preludy 3gen chyba a niewspominajac ze wogole nie zachowal lini crx i tylu napompowanego :D pochwal sie ktory blacharz tak ci robil by omijac szerokim lukiem :D mowie o crx spooky aga


SpookyAga napisał(a):
Anarax napisał(a):Co wg mnie znaczy tanio? blacharz powiedział mi 7 tys za wspawanie 2 progów 2 błotników i malowanie karoserii, bez malowania wewnątrz itd więc to dla mnie jest drogo.


Jeden jak moje oglądał to nie był pewny czy 7 wystarczy lol. I oczywiście do tego jeszcze osobno wyciąganie i wstawianie szyb i ew. silnika (malowanie bez komory)-oczywiście części załatwiam ja, podwozia też nie zakonserwuje.
Sama czegoś szukam, bo ten z którym jestem umówiona mnie powoli wku**** bo ja czekam, a on jakieś fanty do motorów maluje handlarzowi bo niby klienta ma i chce zacząć przed sezonem, ja też chcę mieć igłę przed sezonem :wrrr:
Jest dobry i nie aż tak drogi, ale co z tego, że trzeba się nieźle naprosić żeby się do niego dostać...
Będę niedługo dzwonić do jeszcze jednego co ponoć robi dobrze i niedrogo, z Kusiąt, ale nie widziałam żadnego jego dzieła, a jedynie słyszałam... jakby co to dam znać.

Avatar użytkownika
SpookyAga
 
Posty: 205
Dołączył(a): 2009-09-18, 13:28
Lokalizacja: Częstochowa

przez SpookyAga » 2014-10-16, 16:33

Nadkola nie były wspawywane, jakbyś chciał śledzić temat to byś o tym wiedział, zostały te, co były wcześniej, a nie wiem kto to robił zanim miałam Hondę. Poza tym wolałabym, żebyś w praktycznie każdym poście (nie ważne czy na temat, czy nie) wspominał o mojej Hondzie i jak to ona jest fatalnie wykonana, moje auto, moje pieniądze, moja sprawa. Jak ktoś będzie w Czewie robił auto i będzie chciał się mnie spytać gdzie go nie zawozić, może się mnie spytać na PW, nie ma sprawy.
Obrazek

Avatar użytkownika
sebastian1984men
 
Posty: 237
Dołączył(a): 2011-07-29, 15:13
Lokalizacja: siedlec duży
Samochód: BMW 540I

Re:

przez sebastian1984men » 2016-01-21, 21:40

SpookyAga napisał(a):Nadkola nie były wspawywane, jakbyś chciał śledzić temat to byś o tym wiedział, zostały te, co były wcześniej, a nie wiem kto to robił zanim miałam Hondę. Poza tym wolałabym, żebyś w praktycznie każdym poście (nie ważne czy na temat, czy nie) wspominał o mojej Hondzie i jak to ona jest fatalnie wykonana, moje auto, moje pieniądze, moja sprawa. Jak ktoś będzie w Czewie robił auto i będzie chciał się mnie spytać gdzie go nie zawozić, może się mnie spytać na PW, nie ma sprawy.

Sorki ze urazilem ale twoja honde znam z lodzi zakupiona od kolesia od ktorego bralem szybe czolowa i sie pytal czy jest sens ja ratowac po ogledzinach powiedzialem by sie pozbyl bo nie bylo co ratowac szpachli 20kg jak nic jest na samym tyle :D wczesniej to byl batmobil :D widzialem na zlocie honde myszkowie kozieglowach wiec moge sie wypowiedziec:D i pozdrawiam pro racing co przypisala sobie moj projekt preludy 3gen z h22a skrzynia u2q7 znana z 1/4mili korytarz polnocny a wracajac do tematu odbudowy to szukac kogos kto robi z hondami i ma pojecie moze pokazac swoje prace ale finansowo bywa roznie zalezy co sie chce osiagnac jakie ma wymogi

  Poprzednia strona
Posty: 27   •   Strona 2 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Teraz jest 2018-10-22, 14:34