Strona 1 z 1

Wymiana rozrządu

PostNapisane: 2010-07-30, 16:15
przez m.i.c.
Siemka,
gdzie w Krakowie szybko, tanio i dobrze... albo w odwrotnej kolejności wymienić rozrząd. Tak żeby nie czekać 3 dni. Części już mam, także wystarczy wymienić. Myślałem o ASO przy Bora Komorowskiego. Macie jakieś info na ich temat, ktoś coś tam robił?

Pozdr

PostNapisane: 2010-07-30, 19:12
przez Diups
Robi tam Remi z tego forum
i Paweł który też pracuje w moravicar.pl


Ja polecam moravicar ... różnica w stosunku do ASO olbrzymia
a załoga ASO- ja zawsze większe naprawyy robie w moravi :ok:

PostNapisane: 2010-07-30, 19:47
przez Fidel
Robiłem tam rozrząd i kilka innych rzeczy w 100% mogę polecić.

Znają się!

PostNapisane: 2010-07-30, 21:03
przez baza
W ASO niekiedy pracuję większe barany niż u pana Kazia;)
Nie będe tu wskazywal palcem ale znam sytuację że pracownik o swoim ASO Hondy mówi że mechanikom by nawet rowera nie dał naprawić ;)

PostNapisane: 2010-07-31, 00:00
przez Remi
baza napisał(a):W ASO niekiedy pracuję większe barany niż u pana Kazia;)
Nie będe tu wskazywal palcem ale znam sytuację że pracownik o swoim ASO Hondy mówi że mechanikom by nawet rowera nie dał naprawić ;)



:diabeleknie:

PostNapisane: 2010-07-31, 02:35
przez Sauron
Diups napisał(a):Robi tam Remi z tego forum
i Paweł który też pracuje w moravicar.pl


Ja polecam moravicar ... różnica w stosunku do ASO olbrzymia
a załoga ASO- ja zawsze większe naprawyy robie w moravi :ok:


z tego co slyszalem ostatnio ze fakt faktem jednak robia w asso osoby niekumate

PostNapisane: 2010-07-31, 08:40
przez m.i.c.
Słyszałem... z tego co wiem... ale ja pytam, czy ktoś z Was tam był i czy coś spierdolili konkretnego, czy ktoś przepłacił, etc... konkrety Panowie :) W Morawicar trzeba czekać i od ręki tego nie zrobią i jest daleko. W tym ASO jak dzwoniłem, to powiedzieli 250PLN i zrobią w 2h tylko trzeba się umawiać 2 dni do przodu. Takie gadanie puste słowa, że w aso pracują leszcze jakoś mnie nie przekonuje. Wszędzie się można naciąć...

PostNapisane: 2010-07-31, 09:17
przez Diups
Ogólnie jak nie trafisz na Pawła albo Remiego w ASO na Bora, to będzie pewnie dobrze
a opinie o pracownikach którzy pracują w ASO wyrażają byli pracownicy albo obecni
więc z palca nie jest wyssana

PostNapisane: 2010-07-31, 09:41
przez muniek90
Rożnica jest jeszcze taka, że w ASO często dają gwarancje, a u Pana Zbyszka jak wyjedziecie za bramę, jesteście już mu nieznani:)

Niekumatym można nazwać każdego.. Wydaje mi się że mają dość słuchania młodych napalonych Hondziarzy z poprzerabianymi wydechami :)

PostNapisane: 2010-07-31, 10:02
przez atom1
ja od siebie dodam ze rozrzad w hondzie to banal i jeden z prostrzych jedna rolka i kuniec, zobaczcie na te wielorolkowe :zaskoczony: takze kazdy warsztat powinien sobie z tym poradzic, jezeli roznica w cenie jest te 50 zl miedzy aso i warsztatem to oczywiscie aso bo gwarancja itp...ale mysle ze nie ma sie czego obawiac

PostNapisane: 2010-07-31, 10:37
przez baza
Remi ja nie piszę o wszystkich tylko o niektórych przypadkach.Bo to że ktoś pracuje w ASO nie oznacza że jest dobry.nie zatrudnił się u pana Kazia tylko w ASo przeszedł kilka kursów i to nie robi z niego lepszego mechanika niż był do tej pory.Jedni mają fach w ręku drudzy to partacze niestety.