Strona 1 z 1

zapinki do maski

PostNapisane: 2007-01-19, 11:26
przez bombel415
Witam mam takie pytanie co powiecie o tym:
http://www.czescionline.pl/tuning.php?s ... c_id=60859
Jak sie to montuje i czy to jest dobre według was?

PostNapisane: 2007-01-19, 11:45
przez W I Ś N I A
Mam takie po 43 zł jeśli bys sie zdecydował.
A kilku z urzytkowników naszego forum ma takie zapinki .

PostNapisane: 2007-01-19, 11:45
przez Dr_
dobre z uwagi na to, ze czasami komus sie maska otwiera przy duzej predkosci:)
A co do wyglądu to dla mnie padaka - z daleka wyglada jakby ptak nasrał na maskę:)

PostNapisane: 2007-01-19, 12:40
przez GKR
no z tym ptakiem to troche przesadziles :rotfl: wyglada rajdowo i tyle :)

PostNapisane: 2007-01-19, 13:00
przez DŻEJKU
lepiej sie szarpnąć na oryginały sparco (ok. 80pln niestety), bo jesli czesto otwierasz maskę to zwykle no name sie wycierają i po jakimś czasie same sie odblokowują.
ale to juz twój wybór

PostNapisane: 2007-01-19, 15:16
przez koniu
Kupuj tylko sparco jak napisał dżejku te wszystkie inne zapinki są ch... warte. A dodatkowo po kilku dniach pojawia się w rudawy nalocik

PostNapisane: 2007-01-19, 15:50
przez Krychu
80zeta za dobre zapinki to mala kasa w porównaniu za wymiane maski, czasem takze szyby ;)

PostNapisane: 2007-01-19, 16:37
przez atom1
i ja sie zastanawiam nad takimi zapinkami bo nie wierze temu mojemu zamkowi, juz raz sie sam otworzyl i zostal na zabezpieczeniu, jedyna rzecz jaka mnie powstrzymuje to dziurawienie maski ;(

PostNapisane: 2007-01-19, 20:44
przez Iron man
Nie kupujcie takich no name. Tylko sparco. Zamontowaliśmy takie no name'y w rajdówce - nie wytrzymały nawet jazd testowych nie mówiąc już o pierwszym treningu albo starcie w zawodach. Zwyczajnie popękały - tragedia. 80 zł to nie aż tak duży pieniądz żeby oszczędzać

PostNapisane: 2007-01-19, 21:44
przez silnoreki
Tylko wezcie pod uwage to ze przy potraceniu pieszego jezeli zachaczy o taka zapinek to jestescie winni poiniesionych obrazen i nawet moze dojsc do placenia za leczenie( znajomy tak mial)