Thomson napisał(a):no tak, ale ja musze troszke tej spachli nalozyc, na pewno nie 2 cm

bo te blotniki no to padaka na maxa... nie popeka?? i gdzie dostane taka szpachle i ile kosztuje pucha??
w jakim sensie blotniki padaka? bo chyba przygotowujesz normalnie podłoże pod szpachle najpierw nie? nie tak od razu na rdze szpachla

jak masz duże dziury to musisz pospawać sobie najpierw, kurde chlopaki przeciez wszyscy wiemy ze szpachla jest do wykonczenia jak sie dobrze wszystko powyciaga i nadspawa a nie zeby nia dziury i wglebienia wypelniac wiec jak sie duzo nie da a porzadnie przygotuje podloze to za chu.. nic nie ma prawa popekac jak dobrze wyschnie. szpachle kupisz w sklepie z lakierami, novol w puszcze 150ml kosztuje niecałe 10zł z utwardzaczem
piotrwicha na to juz nic teraz nie poradzisz, a zeby tak sie nie dzialo szpachla musi dobrze wyschnac i nie wolno obrabiac i trzymac elementow w wilgotnym pomieszczeniu bo szpachla jest nasiakliwa i wciaga wode z powietrza, jak sie zaszpachluje pozwolic wyschnac badziewiu obrabiac i od razu podklad, nie trzymac samej szpachli nieprzykrytej. raz to sie spotkalem z kolesiem ktory po szpachlowaniu przed nalozeniem podkladu obrabial papierem wodnym

ja co prawda blacharzem nie jestem ale sasiad ma zaklad i jest dobry w te klocki i troche u niego godzin spedzilem przy roznych autach z nudow