jesli masz mala determinacje odpusc sobie, przerabiajac mechanizm nigdy nie zrobisz tak, zeby wycieraczka latała po calej szybie, bedzie wiejsko stac gdzies w 1/3 szyby i zaslaniac pole widzenia pasazerowi zeby tobie mogla wycierac do krawedzi, musialbys ciegna przedluzac i dopasowywac mocowanie metoda prob i bledow przesuwajac po kilka mm i obserwujac jak daleko lata pioro, do tego jak masz 'wyjeżdżony' silniczek to w niedlugim czasie po takiej operacji po prostu sie spali bo bedzie mial wieksze obciazenie przy dluzszych ciegnach, adaptacja mechanizmu z innego auta to jest zazwyczaj zabawa w przezwajanie silnikow, podpinanie pod twoj przelacznik i znowu duzo zabawy o ile sie zmiesci jakis, np z uno ale z uno czesto sie psuja same od siebie jak to fiaty, sa gotowe kity ale do niemcow tylko z reguly, generalnie kicha jak skurw.....
