Strona 1 z 2

Lakierowanie crx

PostNapisane: 2009-04-11, 12:51
przez Gargi
Witam! nie wiedzialem gdzie sie wstrzelic z pytaniem wiec mam nadzieje ze dobrze trafilem. Szukalem juz po forum odpowiedzi na moje pytanie i nie znalazlem. Ile moze kosztować mniej wiecej lakierowanie całego crx'a bez zmiany koloru ( czerwony byl i czerwony ma byc ) w Warszawie ? lakier zwykly bez zadnych pereł i cudów na kiju.

PostNapisane: 2009-04-11, 12:56
przez wrobellos
2000-3000 chyba ze bedziesz robil sam to cena lakieru i innych pomocy

PostNapisane: 2009-04-11, 13:44
przez TheExperience
Niewiem jak w okolicach warszawy :) ale można prysnać nawet za 1500 i to bardzo dobrze pod warunkiem że sam rozbierzesz samochód no i czy chcesz ze środkiem malować i czy komore też :D poszukaj jakiegoś emerytowanego majstra lub poprostu negocjuj cene :d tylko najpierw zobacz jakie pryski idą spod ich ręki :)) mam nadzieje ze się nie zakręciłem :):D

PostNapisane: 2009-04-11, 13:55
przez Gargi
A jak to sie ma gdybym chcial zmienic kolor z czerwonego na np. grafitowy ? cena wtedy wzrasta czy to jest bez znaczenia ? bo chodzi generalnie o konkretnie ten samochód http://img8.imageshack.us/img8/2961/zdjcie024w.jpg
Oczywiscie taniej by wyszlo zrobic go na taki jaki jest, ale mi sie srednio podobają takie zderzaki spojlerki etc. Wole raczej cos w jdm stylu. Ale przechodząc jeszcze do rzeczy to da rade to w ogole przerobic ? mam na mysli glownie te poszerzane nadkola czy da rade to jakos rozwalic do golej blachy o "fabrycznych wymiarach" ? pzdr.

PostNapisane: 2009-04-11, 14:11
przez volvox
Hehe, wszystko się da :) Trzeba tylko pieniadze mieć. Tutaj akura do wymiany błotniki przód + tył, maska, zderzaki, lampy przód,.. troche rzeczy jest do ogarnięcia, ale gdybyś poszukał na alledrogo jakiś porysowanch części (wkońcu i tak do malowania idą), to pewnie dało by rade zamknąć cały biznes w 4tys ;). Tylko czy to się opłaca ??

PostNapisane: 2009-04-11, 14:33
przez Gargi
Własnie w tym rzecz czy sie oplaca, ale czy za np 5 tys dostane jakiegos konkretnego crx ? w zamian za to wkladajac w tego 5 tys moznaby go zrobic tak jak mi sie podoba. A jezeli jest zmiana koloru nadwozia , to trzeba malowac caly samochod ? czy wystarczy tylko z zewnatrz + komore ? bo lakierowanie calego nadwozia to sie juz robi masa roboty i pieniedzy. Tyle ze sprzedajac felgi z oponami te które teraz siedzą w samochodzie tj. 215/40-16 bo te pewnie na seryjne nadkola nie wejda, i pare innych pierdół zarobilbym tez pare złotych :ok: silnik jest d16a9 do roboty ale jest juz zakupiony drugi , tylko trzeba poprzekładac pare czesci i bedzie SI :rotfl:

PostNapisane: 2009-04-11, 15:21
przez zwierzu_1986
Malowanie komory to większy problem niż malowanie wnętrza...ja dzisiaj byłem u lakiernika i za lakierowanie całego auta bez komory chce 4000 zł a lakieruje dobrze

PostNapisane: 2009-04-11, 15:44
przez Bonczek
No zwierzu wreszcie rzuciłeś jakąś bardziej realną kwotę niż poprzednicy ;)
Jak chcesz nowe uszczelki, spinki które się połamią, a wykonawcą ma być blacharz/lakiernik a nie malarz/rzeźbiarz to policz z 5 tysi.

PostNapisane: 2009-04-11, 16:48
przez Kaspol
mi lakiernik pomalowal cale auto razem z komora i wnetrzem.byla to zmiana z czerwonego na niebieska perle z s2000 i zaplacilem 1800zl z tym ze auto podstawilem rozebrane juz ;)

PostNapisane: 2009-04-11, 17:47
przez zwierzu_1986
Kaspol, dasz mi namiar (i czy to była cena dla Ciebie specjalnie,czy ogólnie za tyle pryska?).Pomalował dobrze,czy masz jakieś zastrzeżenia?

PostNapisane: 2009-04-11, 19:06
przez Kaspol
malowalem edka rok temu i lakier polozony byl bajecznie.normalnie za tyle pryska, tylko ze ja czekalem na auto ktorys miesiac :nieok:

PostNapisane: 2009-04-11, 22:26
przez zwierzu_1986
Ten lakiernik u którego byłem też raczej nie liczy się z czasem klienta,więc to chyba choroba zawodowa lakierników :razz: . Jak możesz to daj mi na PW dane namiarowe do tego gościa i skąd jest-będe wdziędzny ;)

PostNapisane: 2009-04-11, 22:34
przez MaciusCrx
Nie wiem co to sa za lakiernicy co robia po kilka miechow ^^ ale jak sie idzie tanioscia to co sie dziwic mi odrestaurowanie mojego zajeło dok 14 dni i robiłem go sam ;] i troche było roboty min zrobienie dziur wyżartych przez rudą ;).. i malowałem go w garażu potem tylko poszła polerka nawet smieciuszka nie było wklejonego wyst dobrze oczyscic garaz i rex wyszedł jak z komory ^^
http://pl.youtube.com/watch?v=ILJU89__-cw

PostNapisane: 2009-04-12, 15:09
przez BornToBuyCRX
ale wy rzucacie cenami za to lakierowanie.......mam znajomego który maluje w salonie fiata w tychach (malował Starszemu całego lanosa i zrobił to swietnie) to powiedział mi że za mojego rexa w dowolnym kolorze 1700 a jak sam kupie lakiery i takie duperele do malowania to on za robocizne dyche wezmie.........zaraz pewnie posypią sie gromy że maluje w stodole.......a jednak tak nie jest;) chcecie kogos straszyc to lepiej sie nie wypowiadac Crx to nie jest auto które ma 300 m długosci i miliard elementów do pomalowania a z tego co niektórzy pisza na to własnie wychodzi.Pozdrawiam

PostNapisane: 2009-04-12, 15:45
przez zwierzu_1986
Może warto byłoby założyć osobny temat gdzie ludzie wstawialiby kontakt do sprawdzonych lakierników-dosyć często ludzie zadaja pytanie o lakierników a taka baza (z opcjonalnymi cenami i zdjęciami wykonanej roboty) na pewno będzie przydatna-co o tym myślicie?