Strona 1 z 2

Okleina carbonowa

PostNapisane: 2004-09-18, 23:40
przez Szołmen
Panowie i Panie a co sądzicie o okleinie carbonowej?? np. wpadł mi pomyśł oklejenia całej maski w okleinę carbonową co o tym sądzicie??

PostNapisane: 2004-09-19, 10:11
przez fazer
to srodka jest sopko tylko nie mam pojecie jak to sie zachowuje po czasie na warunki atmosferyczne, ale nie mowie bo pomysl fajny (najlepiej nak bys to zrobil z jednego kawalka, tylko zkad wezmiesz taki spory kawalek) a i ciekawe jak to sie myje jak sie zasyfi :wink: ale pomysl popieram

PostNapisane: 2004-09-19, 11:22
przez Malcolm Feth
ja uwazam pomysl za chory... bo ten naklejany carbon prawie w ogole nie przypomina tego prawdziwego - jesli ktos widzial maske carbonowa to dobrze wie o czym mowie ;)

PostNapisane: 2004-09-19, 12:32
przez Szołmen
no co do tego jak to się zachowuje podczas mycia itd. to nie wiem ale wczoraj taki pomysł wpadł mnie i wujkowi przy robocie nad mercedesem 190 a taki wielki kawałek to by się pewnie znalazł....aha i jeszcze mam prośbę nie wiecie czy są robione maski carbonowe do 190 mercedesa?? wiem że to forum hondy ale narazie mercedesa robię:) a Hondę dopiero za 11 miesięcy

PostNapisane: 2004-09-19, 13:07
przez fazer
ja kiedys patrzalem na maski carbonowe do crx i nie znalalem zadnej z wypustem (jak ma ed9)

carbon

PostNapisane: 2004-09-20, 00:55
przez karpik
Witam Jeśli umiesz naklejać to oki jeśli to folia a nie papier to spokojna głowa naklejaj nic sięnie dzieje pod wpływem warunków atmosferycznych ja mam taką folie na słupkach i jest oki, tylko uważaj na pęcherze powietrza. Pozdrawiam.

PostNapisane: 2004-09-21, 00:08
przez wally
Ja powiem z mojego doświatczenia :mrgreen: Ostatnio oklejałem pokrywe komputera w Volvo właśnie taką oklejną :!: Najpierw pokrywe dokładnie przygotowałem do oklejenia 8)
Mianowicie wyszlifowałem papierem wszystkie nierówności i przetarłem nitrem tak aby nie było tłuszczu :wink:
Efekt :oczy: Okropny okleine naklejałem na gorąco :!:
powstało dosyć dużo pecheży powietrza i pare ziaren pisaku :?
Próbowałem trzy razy oklejać i efekt był ten sam :? :!:
Może to wina braku umiejetności :?: Sam nie wiem :!: :|
Ale oklejać maske :shock: Tego sobie nie wyobrażam :idea:

PostNapisane: 2004-09-21, 20:18
przez Psycho
a i dobra taka folia to tez koszt nie maly,z tego co pamietam to cena A4 z foliateku mnie powalila

maska carbon do puchatka 190? a po co? co to zmieni? :D chyba ze to jakas odrzutowa 190-tka,a jak tylko o wyglad chodzi ale bez przesady jesli jest to pewnie kwota by cie powalila,jak juz cie strasznie to cisnie to pomaluj lepiej na grafit i bedzie

PostNapisane: 2004-09-21, 20:24
przez wally
Z tego co wiem to 200 zł 3 arkusze takie srednie :tupacz:

ps.psycho zaktualizuj sobie profil :idea:

PostNapisane: 2004-09-21, 21:54
przez Psycho
wally napisał(a):ps.psycho zaktualizuj sobie profil :idea:


malcolm wywalil obrazki w podpisie i sam sie z adresem buja :D

PostNapisane: 2004-09-21, 22:41
przez Szołmen
dzięki chłopaki :) po przedyskutowaniu tematu okleiny na maskę mesia stwierdziliśmy z wujaszkiem że lepiej pomalować całego misia na grafitowy kolor i też jest ładnie:D:D najlepszy motyw to reflektory ze stroboskopami ale to by był już koniec tego tematu:) dzięki

PostNapisane: 2004-09-21, 23:26
przez wally
Po to jestesmy :mrgreen:

PostNapisane: 2004-09-22, 18:11
przez Macias_TS
fuu okleina carbonowa nie podoba mi sie ani wew. ani zew. i ogolnie nie lubie prowizorki 8) lepiej pozbierac jakis czas i sprowadzic lub samemu zrobic carobonowa maske ladnych pare kg zejdzie z wagi :wink:

PostNapisane: 2004-09-25, 22:05
przez Neo
po co carbon dla wygladu ?? wagi ??
taniej i prosciej z laminatu :)

PostNapisane: 2004-09-25, 22:39
przez Malcolm Feth
- carbon jest zdecydowanie wytrzymalszy
- maski carbonowe sa pozadnie zrobione i baardzo trwale - w przeciwienstwie do laminatu
- waga niska
- w sumie zaleznie od gustu - fajnie wyglada ;)
- jest to cos co mozna zniszczyc komus jak sie kogos naprawdenie lubi :P bo sie wie ile kasy na to wywalil :P