Strona 1 z 2

Tablice rejestracyjne przod

PostNapisane: 2005-12-24, 13:50
przez kukus
Szukalem nie znalazlem.

Pyanie czy na prodzie autka musz abyc blachy? Jakby nie bylo nie sa oswietlone i sa tak uwalone ze z bliska nie idzie odczytac nuemrow :) Co wiecej motocykle i rozne dziwaki maja tylko z tylu i jedzic moga. Tak wiec czy blachy z przodu musza byc a jezeli juz koniecznie to czy moze byc wersja mini,,, czy niestety w gre wchodza tylko wylacznie duze tablice z urzedu??

PostNapisane: 2005-12-24, 14:18
przez Vandall
Według przepisów tablice muszą być z przodu samochodu jak i z tyłu, ja osobiscie jezdziłem bez blach z przodu jakis czas i czesto byłem zatrzymywany przez policję, dla swietego spokoju założyłem, po tym jak trafiłem 2 raz na ten sam patrol i spiewka o tym ze dopiero auto z lakierni odebrałem -nieprzeszła.
Wersja mini tez niejest dopuszczalna.
Tablice z przodu auta sa po to abyś mógł otrzymac piekną fotkę do domu, dodam ze na wybrzezu policja tego pilnuje tak samo jak tego zeby zadne listki sie nieprzyczepiały do blach oraz inne zabrudzenia niewiadomego pochodzenia :D .

PostNapisane: 2005-12-24, 14:21
przez Judge_Dread
Jest przepis ktory okresla nie dosc ze musi byc to jeszcze gdzie ma byc...

PostNapisane: 2005-12-24, 14:27
przez kukus
ok czyli ma byc i zadne wersje mini nie wystapuja? a co do miejsca to spodziewam sie ze ma byc na srodku tak? jakies szczegoly?

PostNapisane: 2005-12-24, 14:40
przez boogie
Z tego co weim to jest jeszcze przepis mowiacy o tym ze tablice musza byc czytelne...

Co do umiejscowianie to nie mam pewnosci bo np alfa 156 nie ma centralnie tylko na po lewej stonie tablice .... do kolegi przyczepili sie na rpzegaldzie ze ma za nisko tablice, ze niby ma byc 30cm od ziemi ale to bylo by bez sensu bo seryujne niektore 206 i np citroeny C4 maja ja na samym dole zderzaka...

PostNapisane: 2005-12-24, 14:44
przez Davids
nio i zawiad +200/200 i wypas :) jest 30 nad ziemią :)

tak akulat wylosowało sie zdjęcie

Ktoś z kielc !! galeria/details.php?image_id=7621

i mini rejestracja galeria/details.php?image_id=3011

PostNapisane: 2005-12-24, 16:22
przez polkar
Wg przepisów jest tak:

,,miejsca umieszcenia przedniej tablicy rejestracyjnej nie okresla sie,,

Za to z innych przepisów wynika że :
a) ma byc
b) ma być w miejscu przeznaczonym w tym celu przez producenta i określonej w dokumentacji homologacjnej
c) miejsce takie NA PEWNO ma każdy samochód po 1990 roku.

taki sam temat: http://www.civicklub.pl/fi/viewtopic.ph ... 205#127205

PostNapisane: 2005-12-24, 17:29
przez kukus
hehe no a jak moja niunia jest z roku 90?? heheh i jakos wyszczegolnionego miejsca nie widze :) no czyli wwynika ze ma byc ale nigdzie nie jest napisane czy to musi byc blacha z urzedu... domyslam sie ze musi. lipa :)

[ Dodano: Sob Gru 24, 2005 3:29 pm ]
dzieki za pomoc

..

PostNapisane: 2005-12-25, 16:38
przez Reza
musze niestety niektorych rozczarowac ale obowiazujace przepisy mowia,ze przednia tablica ma byc zamontowana,ma byc czytelna ale to nie wszystko..mowia na jakiej wysokosci i w jakich odleglosciach od krawedzi auta ma byc zamontowana...okreslaja tez wyjatki takie jak alfa :)
tak wiec niestety,wszelkie odstepstwa moga zakonczyc sie ...zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego :))

PostNapisane: 2005-12-25, 17:56
przez glanu
moje doswiadczenia
gdy na zlocie u LUKIEGO szczyrrk :ok: cala ekipa smigala po gorach ja mialem tabl na lezaco :D i jeden kolega nie mial wcale 8) wniosek z calej bandy zatrzymano nas tylko !!!! i po 100pln'ów :( poszlo. dowody jakims 8) cudem sie udalo zatrzymac przy sobie.

powiem tak zazdroszcze tym co jezdzac po swoim miescie moga sobie pozwolic na jakies szyby tablice i brak klamek ...itd i nie musza regularnie odbierac papierow z urzedu i zapraszam ich zeby pojezdzili u nas po swietym miescie gwarantuje im ze z dowodem nie wroca do domu taka mamy zacieta wladze w miescie swietej wierzy . :cry:

PostNapisane: 2005-12-27, 23:39
przez pinki
ja nie ma tablic na swoim miejscu i sie nie przyczepili mimo ze sprawdzali auto dokladnie:D

Trzeba miec farta bo ani wydech ani blachy i swojego czasu peknieta szyba nie stanowily problemu dla warszawskiej policji:d

TFU TFU ODPUKAC:P

PostNapisane: 2005-12-28, 10:20
przez rolek
Ja mam blachę tak z 6-8cm od ziemi ta samym rancie zderzaka i jakos jest OK. Co prawda jeszcze patrolu nie zaliczyłem osobiscie ale nie raz juz przejeżdżałem obok i spoko, jakoś do tej pory mi się udawało. (obym nie wykrakał)

...

PostNapisane: 2005-12-28, 14:56
przez Reza
Panowie i Panie..
prawda jest taka-wszelkie zmiany w aucie(nie potwierdzone badaniem technicznym) sa ingerowaniem w homologacje pojazdu..i w tym momencie juz ryzykujemy utrata dowodu rejestracyjnego lub mandatem. Wszystko zalezy od indywidualnego podejscia Kontrolujacego (co nie znaczy,ze robia to bezprawnie).nie lubie skrajnosci bo to jest niedobre ale nie mamy wplywu na obowiazujace przepisy.prawda jest taka,ze gdyby w Polsce obowiazywaly przepisy niemieckie to i tak nic by to nie dalo.dam przyklad - w Niemczech tuning nie jest tepiony pod warunkiem,ze wszelkie zmiany w aucie sa potwierdzane przez uprawnione organy a zmiany wpisywane sa w dowod rejestracyjny!!!np obnizenie auta o 3cm jest wpisywane w dowod rejestracyjny,jesli ktos zrobi to bez tego to podlega karaniu!!!a w Polsce?tez tak jest ale nikt nie sprawdza takich rzeczy wiec trzeba sie zastanowic nad pewnymi rzeczami..osobiscie chcialbym aby w Polsce obowiazywaly przepisy niemieckie bo otwieraja furtke do legalnego posiadania "tuningowych gadzetow" bez niepotrzebnych dyskusji z Policjantem.ale z drugiej strony wiem, ze gdyby te przepisy obowiazywaly to niewielu z obecnych na forum skorzystalaby z tego tematu bo takie przeglady kosztuja... i tu pozostawiam sprawe do wlasnych przemyslen:))

pozdrawiam

Krystian (NOWY nr tel 605414818)

PostNapisane: 2005-12-28, 16:01
przez rolek
Dziwne że jak byłem na przeglądzie to kolesie się nie czepiali :/ ale fajne było to że jak wjechał na rolki to oparł sie minimalnie rejką o podłogę, po czym jak kazał już autem wyjechać zobaczył że blacha jest troszke podgięta (ale z taka juz przyjechałem) obrócił się w kierunku brata i powiedział: "Widzę że troche przytarłem"

PostNapisane: 2005-12-28, 16:31
przez Vandall
Tak jak Reza pisze, prawo jest prawem a przestrzeganie go oraz egzekwowanie to zpuelnie co innego. Mozesz przez cale życie jezdzić bez rejestracji z przodu i nic sie niestenie ale mozesz ja zdiąc na chwilkę i za rogiem stracisz dowód- bo auto niespełnia przez prawo przewidzianych norm. Szczerze to bardzo był bym rad gdyby prawo dotyczące tzw. tuningu było takie jak za naszą zachodnią granicą- przynajmniej miał bym wiekszą pewnosc ze pedzący z naprzeciwka samochód obiżony jest profesjonalnie a nie ze ma obciete sprezyny bądz spiete jakimis wynalazkami i ze zaraz mnie niezmiecie z powierzchni ziemi na zakrecie bo ledwo sie kupy trzyma.
Wiesniacki tunning suck's i jest niebezpieczny dla bogu ducha winnych osób postronnych.
Wszelkie mody trzeba robić z głową jednak nie kazdy o tym pamieta przydało by sie prawo które by to nadzorowało.
sory za małe OT