Strona 1 z 2

ED9 - pomoże ktoś przy zakupie?

PostNapisane: 2012-01-14, 01:53
przez macioslaw
Witam,
Zaznaczam, że to mój pierwszy post. Planuję zakup swojego pierwszego samochodu. Ponieważ dopiero niedawno odłączyłem się od garnuszka rodziców to pieniędzy nie za dużo, ale chęci spore. Podobają mi się CRX II gen., najbardziej zadbana SERIA :). Samochód planuję użytkować jedynie weekendami, kiedy to natężenie ruchu w Wawie trochę mniejsze, oraz w celu dojazdu do przyszłych teściów i na krótkie kilkudniowe wypady z dziewczyną oraz czasem dla przyjemności, poza tym transport publiczny. Chciałbym kupić ED9, nie żadne VTEC, na razie to nie dla mnie, może pomyślę później :).
Poczytałem rady na forum odnośnie zakupu, różnic między rocznikami tego samego modelu, jednak od strony mechanicznej jestem mówiąc kolokwialnie dupa wołowa :D.
Spodobał mi się jeden egzemplarz z ogłoszenia: http://otomoto.pl/honda-crx-C22474516.html wygląda na całkiem zadbane, wydaje się, że wszystkie elementy pochodzą z tego samego rocznika modelu, jednak nawet podczas osobistych oględzin moje oko nie będzie tak dobre jak oko kogoś z Was. Czy byłby ktoś tak dobry, żeby umówić się ze mną na oględziny? Stawiam czteropaka :D.
Maciek

PostNapisane: 2012-01-14, 02:29
przez Jurek
Jeśli szukasz nie modyfikowaną SERIĘ do jazdy rekraacyjnej w weekendy to ten egzemplarz chyba odpada ma LPG.

PostNapisane: 2012-01-14, 03:01
przez macioslaw
Nie przypuszczałem, że LPG może nie grać z moimi wymaganiami. Zawsze chyba można, mieć LPG a jeździć na benzynie, choć po co wozić wtedy te kg w postaci instalacji i gazu. LPG mnie nie odstrasza, jakoś w rodzinie od dawna były samochody z LPG i nigdy nie było z tym większych problemów, co prawda nie były to Hondy, nie wiem jak one znoszą gaz...

PostNapisane: 2012-01-14, 10:06
przez przema72
jesli myslisz o wypadach z dziewczyną itp to taki crx z lpg jeździ praktycznie za darmo ;]

bo w trasie powinien spalić 8 litrów gazu jak nic , szkoda tylko ze ma instalacje 2 gen a nie sekwencje , ale tym bardziej teraz kiedy jestes na własnym utrzymaniu to za 100zl na lpg powinnes zrobic okolo 400km , a na benzynie 250 ;]

mysle ze warto umówic sie i sobie go obejrzeć z bliska

PostNapisane: 2012-01-14, 10:21
przez rogalike
jak coś to jestem chętny, możemy się ustawić i obadać tego rexa

PostNapisane: 2012-01-14, 10:59
przez Kodzak
Nie macie po co jechać.
Wczoraj moi koledzy byli.
Z tego co powiedzieli to skrzynia na wykończeniu, poskłądany ale jakoś niechlujnie, i przez ten gaz jedzie jak 1.3 a nie jak CRX.

PostNapisane: 2012-01-14, 13:00
przez bar_oo
macioslaw napisał(a):Nie przypuszczałem, że LPG może nie grać z moimi wymaganiami. Zawsze chyba można, mieć LPG a jeździć na benzynie, choć po co wozić wtedy te kg w postaci instalacji i gazu. LPG mnie nie odstrasza, jakoś w rodzinie od dawna były samochody z LPG i nigdy nie było z tym większych problemów, co prawda nie były to Hondy, nie wiem jak one znoszą gaz...


normalnie znoszą, trzeba zadbać wyregulować i cieszyć się tanią eksploatacją, co przy dzisiejszej cenie benzyny jest raczej na pierwszym miejscu przy użytkowaniu auta, ja mam gaz na BLOS'ie nie narzekam jeżdżę tanio, reguluje czyszczę, czasem wymienię filterek gazu i dzięki temu do pracy na miesiąc obracam na 2 tankowania co daje jakieś 200 zł miesięcznie, co do zakupu rexa zawsze coś trzeba będzie w auto włożyć, wymiany naprawić itd itp wiec wydaje mi się ze warto kupić coś co jest "w miarę", porobić i mieć spokój bo wiesz co zrobiłeś, co wymieniłeś, pamiętaj tez, że dla każdego inne rzeczy będą problemami bo jeden zrobi aferę o krople oleju a jeden po prostu zmieni uszczelkę i będzie się cieszył , a co do gazu to masa osób ci tu powie ze jest beeee, choć może przy dzisiejszych cenach paliwa zmienili zdanie choć nie wydaje mi się :) trzymam kciuki za zakup auta i czekamy na jakieś info co oglądałeś i na co się decydujesz , pozdrawiam

PostNapisane: 2012-01-14, 13:13
przez Ptasior
Akurat mam teraz sporo wolnego czasu bo szukam pracy więc mogę z Tobą pojeździć w poszukiwaniach za ED9 :)

PostNapisane: 2012-01-14, 15:14
przez Góral
Pójdźmy po całości i wybierzmy się całą grupą CRX Wawa :rotfl: Potencjalny sprzedawca mógłby się trochę przestraszyć widząc bandę CRXów stojącą pod blokiem :D

PostNapisane: 2012-01-14, 15:22
przez przema72
Kodzak napisał(a):Nie macie po co jechać.
Wczoraj moi koledzy byli.
Z tego co powiedzieli to skrzynia na wykończeniu, poskładany ale jakoś niechlujnie, i przez ten gaz jedzie jak 1.3 a nie jak CRX.


ALE i cena jak na tego typu usterki nie jest duza , skrzynie zdrową można kupić za 300zl , spasowac lepiej elementy , nie wymagajmy ze za 4tys kupi się igłe ;)

PostNapisane: 2012-01-14, 15:51
przez Kodzak
nie no tak, ja tylko mówię żeby się nie zawiódł jak pojedzie i obejrzy jeśli szuka igiełki ;)

PostNapisane: 2012-01-14, 16:02
przez pusty24
z tym dudzetem chyba igły nie szuka,nawet laik w temacie ;)

PostNapisane: 2012-01-14, 20:35
przez Jurek
przema72 napisał(a):
Kodzak napisał(a):Nie macie po co jechać.
Wczoraj moi koledzy byli.
Z tego co powiedzieli to skrzynia na wykończeniu, poskładany ale jakoś niechlujnie, i przez ten gaz jedzie jak 1.3 a nie jak CRX.



Ale TANIO jedzie.

Radzę kupić 2x młodszą hondę będzie 2x mniej problemów a nie jakiegoś 20letniego trupa w którego będzie trzeba włożyć sporo kasy aby to jeździło.

Ewentualnie jak masz zamiar raz na jakiś czas polansować się, wypożyczalnia samochodów.
Ceny od 59 zł w górę za dobę. Dostajesz młodą furę, ubezpieczoną o nic się nie martwisz.
Jakie wrażenie zrobisz na rodzicach dziewczyny gdy za każdym razem podjedziesz innym młodym samochodem a nie czymś co wygląda jak z czasów młodości rodziców dziewczyny :)

PostNapisane: 2012-01-14, 20:53
przez Motul ed9
hehe,dawajcie grupą przyatakujemy :D

[ Dodano: 2012-01-14, 19:57 ]
z tego co widać po rejestracji...to może być z ursynowa..

PostNapisane: 2012-01-14, 21:03
przez Góral
Generalnie, jeśli chodzi o karoserię to wygląda zdrowo - spasowanie można poprawić ale za 4500 PLNów dostać CRXa ze zdrową blachą to cud ;)

Jurek napisał(a):Jakie wrażenie zrobisz na rodzicach dziewczyny gdy za każdym razem podjedziesz innym młodym samochodem a nie czymś co wygląda jak z czasów młodości rodziców dziewczyny :)


Myślę, że frajda jaką mu sprawi ten samochód będzie dużo więcej warta niż 'rispekt' rodziców dziewczyny ;) Oczywiście jeśli w ogóle bawi maciosława grzebanie przy samochodzie. Równie dobrze mógłby sobie wziąć kredycik na 50 tys. i potem przez 3 lata się zarzynać żeby go spłacić :P nie tędy droga ;)