Strona 1 z 2

konserwacja podwozia

PostNapisane: 2012-11-21, 18:47
przez Adrianoob
Witam, czym najlepiej konserwowac podwozie crx'a ? Chodzi mi o taka konserwacje na lata a nie na pare miesiecy. Jest jakis srodek oprocz drogiej " konserwacji na gorąco" ?

PostNapisane: 2012-11-21, 19:02
przez Karol Trelka
valvoline bodysafe masz na lata

PostNapisane: 2012-11-21, 19:05
przez Daniel's
bądź też http://www.google.pl/imgres?num=10&hl=p ... 1,s:0,i:87 występuje w wersji na pędzel lub do nakładania natryskiem

PostNapisane: 2012-11-21, 19:53
przez Piter1690
na mnie czeka taka puszka w garażu http://allegro.pl/bitex-3l-do-zabezpiec ... 81611.html

PostNapisane: 2012-11-21, 20:42
przez pusty24
miejsca oczyszczone do blachy trzeba zabewzpieczyc podkladem epoxydowym i na to dopier srodki do konserwacji
inaczej tylko przyspieszysz proces korozji ;)

PostNapisane: 2012-11-23, 19:39
przez adamuss
pusty24 ma rację: podłoże oczyszczone z korozji, podkład, farba i dopiero konserwacja. Wspomniane Bodysafe i 190 z Valvoline dają radę.

Jedna ważna uwaga: podwozie przed nałożeniem podkładu, lakieru czy zabezpieczenia antykorozyjnego musi być wysuszone. Dlatego proponuję poczekać z pracami do lata, chyba, że auto od kilku miesięcy stoi w ogrzewanym garażu. Inaczej "zamkniesz" wilgoć, która znajduje się na powierzchniach podwozia lub wewnątrz profili zamkniętych i zamiast zabezpieczyć, tylko przyspieszysz korozję.

PostNapisane: 2012-11-23, 21:10
przez Daniel's
adamuss, nie do końca tak to jest. do profili zamkniętych stosujesz coś takiego http://www.google.pl/imgres?num=10&hl=p ... 2,s:0,i:90 i problem z wilgocią rozwiązany :razz:

PostNapisane: 2012-11-23, 21:50
przez adamuss
Daniel's - odpowiednik Tectyla ML z Valvoline, tak jak napisałeś, do profili zamkniętych. Ale też powinno być stosowane na suche powierzchnie. Zabezpiecza przed wilgocią, ale położony na zroszoną/wilgotną powierzchnię nic nie da.

PostNapisane: 2012-11-23, 22:24
przez Daniel's
tak. ale żeby auto obeschło to w ciepłym garażu kilka dni wystarczy ;) a dalsze czynności zależą od stanu powierzchni i elementu konserwowanego...

PostNapisane: 2013-01-22, 01:38
przez MaciusCrx
a nie lepiej już zerwac całą powierzchnię (podłoga) do gołej blachy przyn bedziesz wiedział w jakim stanie jest bo tak to zrobis zpunktowo a zaraz gdzie indziej sie pokaże po jakims czasie ruda zrobić raz a porządnie :ok:

PostNapisane: 2013-01-23, 21:07
przez qazqq2
fajne są te obrotowe stelaże do obracania auta bokiem, chyba specjalne do konserwacji podwozia dostęp jest wtedy idealny

PostNapisane: 2013-01-23, 22:29
przez kocureq
Ja na wiosnę / lato mam zamiar wywalić wszystko z podwozia (zawiechę, przewody, skrzynię, silnik - to i sprzęgło i poduszki przy okazji zmienię), zedrzeć starą konserwę i walnąć podkład i konserwę od nowa.

PostNapisane: 2013-04-07, 01:25
przez Jastrzab
jest taki fanaber zabespieczania podwozi za piasecznem piaskuje maluje farba na korozie i gumoleum kładzie i jakos mija u mnie 3 rok i nie ma problemu

PostNapisane: 2013-04-07, 08:03
przez M!R@S
Ja wyszorowalem potem cortaninem przelecialem wszystko, zmatowalem i polecialem bollem do podwozi i 4ro sobie leci

PostNapisane: 2013-04-07, 09:53
przez pusty24
M!R@S, no prosze cie :cry:

przestan juz z tym cortaninem ;)

we wrózke zębuszke tez wierzysz :rotfl2:
rzde trzeba usunąc, na ro podklad wytrawiajacy,po tym podklad antykorozyjny i warstwy wierzchnie

cortanin wg ich technologii musisz nanosic na rdze ,tak?a skad wies ze pod ta rdzą nie ma sita?bo jak jest to bedzie ssalo wilgoc na wylot i pod tym gównem dalej bedzie rdzewiec choc ty tego widzial nie bedziesz bo nasmarowales bolla :dupa: