Strona 1 z 1

Podziekowania Specjalne od Pinkiego i MK

PostNapisane: 2006-04-30, 16:04
przez pinki
nie chcail bym sie wypowiadac co i jak sie stało, wiem tylko ze naprawde jestem winien jerryemu wiecej niz wiele.

Zycie uczy nas naprawde wiele ale w wiekszości przypadkow jest to nauka na naszych błędach i dowiadujemy się o sobie naprawde sporo w chwili kryzysu. Miałem tego dowód, zaczne od poczatku.. powdziekowania kieruje w kierunku pooshkina, pirata quowaxa ze zostali i podtrzymywali nas do samego końca na duchu oraz pomogli w sprawie noclegu.

Ale.. Najwiecej nalezy się JERREMU ktory nie zważał na to iz spot trwa, jest wesoło i zabawa kwitnie ale bez zadnego sprzeciwu zdecydował sie nas zawiesc z włąsnej woli do warszawy, gdzie chcielismy sie dostac za wszelka cene a nie było by to wykonalne w normalnych godzinach bez Twojej JERRY pomocy. Wiem na pewno ze zawsze mozesz liczyc na nas, i nie wiem jak można sie odwdzieczyc, jest to czyn naprawde godny podziwu i wiem że gdyby zdarzylo sie po raz drugi to rowniez byś pomógł

Ja i MK kierujemy w twoim "Jerry" kierunku wyrazy podziekowania i wiedz ze zawsze mozesz na nas liczyc. ZAWSZE. To sie nazywa przyjacielska pomoc! bardzo mocne slowa ale to prawda.

Pozdrawaim i dziekue jeszcze raz.

PostNapisane: 2006-04-30, 18:13
przez Loobo
Stary, ciesze sie ze zyjecie wogole. Mam nadzieje ze szybko dojdziecie do siebie. Kurde jak uslyszalem co sie stalo to mi normalnie cisnienie odplynelo.

PostNapisane: 2006-04-30, 18:40
przez pooshkin
niema co ..DEL SOL sie spisal !! :poklony: Jerry rowniez :poklony: :poklony:

PostNapisane: 2006-04-30, 19:09
przez Mariusz19b
Zdrowia zycze, reszta mniej wazna ;)

PostNapisane: 2006-04-30, 19:19
przez Pirat
Proste ważna że wy żyjecie....wyglądało to gorzej niż sie okazało- widzielismy to z pooshkinem na własne oczy - brawa dla solki bo twarda jest i ona uratowała wam życie

MK życze powrotu jak najszybciej do pełni sił...
pozdro.... :poklony: :poklony:

PostNapisane: 2006-04-30, 19:22
przez baku
Ale co sie stało ?

PostNapisane: 2006-04-30, 19:26
przez badam
ciesze sie ,ze nic wam nie jest.bylem przytym jak pooshkin zadzwonil poprostu szok

PostNapisane: 2006-04-30, 19:27
przez czarna mamba
szybkiego powrotu do zdrowia dla MK

PostNapisane: 2006-04-30, 21:19
przez rafi1430
hmmm no szkoda, że tak się skończyło :( ale mam nadzieję, że będzie wsio OK! z Wami.
A przecież dzwoniłem do Ciebie wcześniej i mówiłem żeby się nie spieszyć, bo jest kiepska pogoda i nie ma co się napalać :( Mam tylko nadzieję że jutro bedziesz mimo wszych problemów.

pzdr

PostNapisane: 2006-04-30, 21:20
przez Tom i Jerry
Najważniejsze jest to, abyście oboje jak najszybciej wrócili do zdrowia i zapomnieli o tym strasznym wydarzeniu, serdecznie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. ............. myszce jest bardzo miło, że mogła chociaż troszkę pomóc.

PostNapisane: 2006-04-30, 21:24
przez nitrox89
Tom i Jerry napisał(a):Najważniejsze jest to, abyście oboje jak najszybciej wrócili do zdrowia i zapomnieli o tym strasznym wydarzeniu, serdecznie życzę szybkiego powrotu do zdrowia. ............. myszce jest bardzo miło, że mogła chociaż troszkę pomóc.
mimo że nie wiem za bardzo o co chodzi to przyłączam się do życzeń :)

PostNapisane: 2006-04-30, 22:54
przez szepu
Siemasz Pinki ,wlaśnie się dowiedzialem od pirata co was spotkalo ,nie znamy się aż tak dobrze jedynie tylko z widzenia .ale jeśli bedziecie coś potrzebować dzwoń śmialo 507-190-570 ( pamiętaj ,że co dla jednego jest nie osiągalne to dla drugiego kwestja paru minut ) .Jeszcze raz szczere kondolęcje.

PostNapisane: 2006-04-30, 23:14
przez Parówa
hmmm tez zycze szybkiego powrotu do zdrowia z tego co wynika z waszych wypowiedzi byl jakis wypadek????

PostNapisane: 2006-04-30, 23:23
przez SZama89
Nie jestem w temacie, co sie stalo????Ja też życze powrotu do zdrowia, Pinki kto jeszcze z tobą jechał??