Strona 1 z 3

Dostałem strzała od jakiegos dziadka

PostNapisane: 2009-11-27, 17:05
przez Coligen
oto moje ed9 po małej kolizji. :( Dziadunio cofał i przy... prosto w moje prawe drzwi. Po 50 powinni odsyłac na ponowny egzamin!!!!!!

PostNapisane: 2009-11-27, 17:06
przez synek
moze jakies foto by sie przydalo? :razz:

PostNapisane: 2009-11-27, 17:15
przez biaziu
.....bedzie kaska :D :)

[ Dodano: 2009-11-27, 16:19 ]
.....a samochód dziadka gdzie ubezpieczony.Jaka firma?

PostNapisane: 2009-11-27, 17:29
przez pusty24
kasa za nowki drzwi z ubezp. i tel do chinczyka ;) zostanie na jakis gadget :ok:

PostNapisane: 2009-11-27, 18:05
przez Jerr
Nikt nie zapytał czy w ogóle sprawca jest znany...
:(

PostNapisane: 2009-11-27, 18:24
przez gruby126p1
jak ci wycenia to napisz na ile, ciekaw jestem ile wyjdzie za same drzwi

PostNapisane: 2009-11-27, 18:54
przez Mibars
Albo dziadziunio jeździ jakąś wielką landarą, albo powoli to on nie cofał... Albo to po prostu takie drzwi mamy w reksach :(

PostNapisane: 2009-11-27, 18:57
przez Krychu
bez wzgledu na to czym cofal i jak szybko - tak, mamy slabe drzwi w rexach, jak i cala reszte nadwozia

Re: Dostałem strzała od jakiegos dziadka

PostNapisane: 2009-11-27, 19:02
przez luxu$
Coligen napisał(a):Po 50 powinni odsyłac na ponowny egzamin!!!!!!


Każdemu się mogło zdążyć. Pomyśl, że następnym razem, to Ty (odpukać) możesz się zagapić, zamyślić itp... Facet może być lepszym kierowcą od Ciebie, ale takie rzeczy się po prostu zdarzają.

PostNapisane: 2009-11-27, 19:25
przez Jerr
Dodam jedynie, że dzisiejszy dzień jest niefartowny - też cofałem rano pod pracą i efekt taki, że śruba od zdezelowanego odbojnika przy rampie zrobiła mi 1cm wgłębienie w listwie tylnego zderzaka - na szczęście wgłębienie jest powierzchowne...
Niedawno odebrałem tel z info o dzwonie EDka.
Dziś może zostanę już w domu :)

PostNapisane: 2009-11-27, 20:25
przez biaziu
Dostałem strzała od jakiegos dziadka
Jerr napisał(a):Nikt nie zapytał czy w ogóle sprawca jest znany...
:(


.......oj chyba nie znany

PostNapisane: 2009-11-27, 21:11
przez Coligen
Wsumie to juz wszystko jest załatwione byłem w ubezpieczalni i teraz tylko czekac na (obdukcje) i zacznie naprawiac. hania jeszcze bedzie smigac. Tylko jest problem z dojazdem do pracy, ale moze uda sie to jakos przeskoczyc.

PostNapisane: 2009-11-27, 22:45
przez PifPafSratatata
na moje to za taki numer najpierw dziadek by sie nieźle nasłuchał znając moją niewyparzoną gębe (mam to po mamie :rotfl2: ) potem bym zadzwonił na policje, potem znów by sie nasłuchał, potem by przyjechała policja i wszyscy by sie nasłuchali, potem policja by pojechała i znów dziadek by sie nasłuchał :rotfl: czyli w skrócie lepiej uważać na mojego CRX na ulicy i na parkingach bo wszelkie kontakty mogą grozić przykrymi doswiadczeniami :rotfl:

PostNapisane: 2009-11-28, 11:29
przez qba_21
PifPafSratatata za nieuzasadnione wezwanie policji mógł byś zapłacic ;)
jak dziadek się przyznał i powiedział że bierze szkodę na siebie to po co wzywać policje???

[ Dodano: 2009-11-28, 10:34 ]
drzwi w ASO gdzieś z 3koła pewnie
coligen a jeszcze tak niedawno założyłeś temat o dzwonie mojego autka,
u Ciebie jest dobrze że to jeden element, wyjdziesz na tym dobrze ;)
ja wsumie po moim dzwonie całe autko pomalowałem za kasę z ubezpieczalni :razz: ale już nie chce mi się przechodzić tego jeszcze raz

PostNapisane: 2009-11-28, 12:38
przez eMPe
Mnie we wtorek w ZG koleś trzepnął jak cofał na parkingu (gadal przez tel na dodatek :wrrr:).
Niestety miał hak, ale w porę się skapowałem, że mnie nie widzi i zamiast w drzwi i nadkole trafił hakiem w alusa i pociągnął po zderzaku. A ja po uderzeniu wpadłem jeszcze w dziurę koło krawężnika i dostała prawa przednia felga i zderzak :cry: . Optycznie to dwie felgi i zderzak przód i tył, a mechanicznie to na 100% łożysko mi poszło i nie wiem co się mogło stać z tarczami przy tych kołach bo teraz mam tak jakbym metalem o metal hamował :( . Ale zobaczymy co mi pan z Allianza powie