Strona 1 z 2
skradzione Hondy

Napisane:
2011-04-12, 19:03
przez paulek21
witam, mam pytanie czy ktos może kiedyś kupywał samochód marki honda civic (hatchback) w Rybniku i mu je skradziono? ja taki zakup zrobiłem od gościa który mówił że to była jego jedyna honda i nie zajmuje sie sprzedarza aut( cieszyłem sie nią 2 miesiące i potem znikneła mi z pod bloku...). a tak z ciekawosci weszłem na pewną stronke i okazuje sie ze ten sam gosciu zajmuje sie sprzedarzą właśnie hond. może to zbieg okolicznosci , ale kto wie ...

Napisane:
2011-04-12, 19:21
przez pirul
Temat mnie zaciekawił bo parę dni temu kumplowi ktoś skroił jajko w krakowie, ale wydaje mi się, że w twoim przypadku facet po prostu nie chciał przyznać, że jest handlarzem żeby szybciej sprzedać auto, jeśli jest inaczej to typa należy spalić na stosie z jego własnymi jajami w gębie.

Napisane:
2011-04-12, 19:38
przez marcin_crx
Wiem jak to boli - to było w 2005 roku, a ja miałem wtedy 19 lat i skradziono mi czarną piękną Prelkę 3g.
Auto się znalazło, ale kompletnie spalone...

Napisane:
2011-04-12, 20:46
przez wieslawb
Hmm ... sprytne, sprzedajemy auto, do którego wcześniej dorobiliśmy komplet kluczy, znamy zabezpieczenia w aucie, mamy adres kupującego . Jak widzimy, że kupujący nie ma grosza przy du ... e i ostatnie drobne wydał na paliwo, na powrót do domu to mamy pewność,że w międzyczasie nie założył alarmu albo innego zabezpieczenia.
To taka wypożyczalnia


Napisane:
2011-04-12, 20:58
przez Vasyl182
wieslawb napisał(a):Hmm ... sprytne, sprzedajemy auto, do którego wcześniej dorobiliśmy komplet kluczy, znamy zabezpieczenia w aucie, mamy adres kupującego . Jak widzimy, że kupujący nie ma grosza przy du ... e i ostatnie drobne wydał na paliwo, na powrót do domu to mamy pewność,że w międzyczasie nie założył alarmu albo innego zabezpieczenia.
To taka wypożyczalnia



Napisane:
2011-04-12, 21:30
przez Rafał.M
Nie można wykluczyć takiej możliwości. Złodzieje są coraz cwańszy i coraz bardziej przebiegli. Poza tym skoro typ ukrył to, że jest handlarzem to nie widzę żadnego problemu aby sprzedał komuś samochód a potem go zapierdzielił, rozebrał na części a potem sprzedał w kawałkach..Takim sposobem zarobi na samochodzie podwójnie..a dorobienie zapasowych kluczy to nie jest żadna wielka inwestycja..
[ Dodano: 2011-04-12, 21:32 ]Poza tym kto od razu po kupnie auta myśli o zakładaniu alarmów, zabezpieczeń itp skoro w każdym kupionym samochodzie jest coś do zrobienia. Pierdoła bo pierdoła ale zrobić trzeba. I wydać na to kasę ;P Więc zabezpieczenia schodzą na drugi plan


Napisane:
2011-04-12, 22:17
przez Matyn
wieslawb napisał(a):To taka wypożyczalnia
Dosyć droga wypożyczalnia...

Napisane:
2011-04-12, 22:43
przez franko86krk
Mexyk


Napisane:
2011-04-12, 22:54
przez polkar
W Polsce wszystko się moze zdarzyc...Także mnie juz nic nie zdziwi. Było jakis czas temu głośno o komisie, który sprzedawał auta i po jakims czasie one gineły.

Napisane:
2011-04-13, 00:22
przez DamianHonda
Do tej pory myślalem, ze na auta o wartosci 10tys zł. żaden szanujący sie złodziej się nie pokusi. A tu widze ze kilkunasto letnie hondy też lubią ginąć. Nie wiem czy to takie dochodowe, w calości się nie sprzeda nie ma szans, a i na części w portalach internetowych też byloby ciężko. Do tego cena musiałaby byc conajmniej o polowe niższa.

Napisane:
2011-04-13, 11:31
przez marcin_crx
Ja wyszstko rozumiem, ale...
... na zdrowy rozum, po co ktoś by się narażał - kradł auto warte 3-4 tysiące złotych i sprzedawał na graty, które warte są może ze 2 tysiące. Moim zdaniem nie logiczne, wymaga zbyt dużo zachodu i finalnie wychodzi, że i tak zarobisz niewiele.

Napisane:
2011-04-13, 15:07
przez dart.master
Bardzo mnie zaciekawił ten temat bo kupowałem autko właśnie w Rybniku. Sprzedawca mówił że sprowadził Hanie na sprzedaż, a zdziwiło mnie to że nie dostał żadnego kluczyka zapasowego a ten co jest nie wygląda na oryginalny:(. Całe szczęście hanka jeszcze stoi pod blokiem:).

Napisane:
2011-04-13, 15:15
przez polkar
Marcin, po częsci masz rację, nie jest to takie logiczne, ale niestety tak siedzieje. Kradna auta warte 4-6tys
U mnie w miejscowości ukradli ostatnio Golfa 3 A tych paździerzy jest pełno i czesci tez jest pełno. Po co komu taki Golf?? Nie wiem, ale kradna...

Napisane:
2011-04-13, 17:01
przez Gawend
Mi ukradli kiedyś audi 80

i sie nie znalazło chcieli ukraść skuter ale sąsiad pogonił złodziejaszka ostatnio miałem golfa 3 własnie i jakiś tuman chciał go ukraść domniemam bo radia nie było ... ale śrubokręt mu pękł we wkładce .. hahaha

i bedak nie otworzył auta a postało tylko 2 noce potem wylądowało w garażu Kradną jak leci ..

Napisane:
2011-04-13, 20:17
przez DamianHonda
To nie ludzie...to wilki!