

nigdzie się człowiek nie ukryje..
pojechałem do dziewczyny na jeden dzień i już mnie ustrzelili...
jezdze nia po warszawie skąd też jestem ale widać ze w mniejszej miejscowości bardziej rzucał się w oCzy...
ciesze sie ze się podoba...
mam na codzien drugie normalniejsze i bardziej ekonomiczne auto wiec raczej tamtym przemierzam wieksze odległości... Ale dzieki za zaproszenie, moje dziewcze uwielbia nim jeździć wiec może bede przyjeżdżał rexem...
a zgierz niestety nie ma za wiele prostego asfaltu a tym moim naleśnikiem ciezko sie jeździ po wybojach...