Strona 1 z 1

Usztywnione poduchy silnika i skrzyni

PostNapisane: 2009-04-09, 00:34
przez czingis
Przeglądałem dział sportowy naszego forum i nie znalazłem informacji na ten temat. Może gdzieś się zakopał, a ja wydobyć go nie mam siły.
Czy dobrym pomysłem jest usztywnianie poduszek zalewając je klejem (jakimśtam)? wiem, że parę osób tak ma. Efekt jest długotrwały, czy wyrucha się po paru kjs'ach? Docelowo chcę wymienić poduszki na twardsze (no właśnie, ES się nadają?), ale na razie budżetowe podejście... :blee:

PostNapisane: 2009-04-09, 00:38
przez - maciek -
Jedynym tanim wyjściem jest zalanie wolnych przestrzeni w posuszkach klejem do szyb;]troszke się odczówa bo są wieksze drgania, ale myśle, że do kjs będzie ok :ok:

PostNapisane: 2009-04-09, 01:14
przez kooloo
Wersja 1
http://www.elasto-moto.eu/index.php?opt ... =1&lang=pl

Wersja 2
Klej do szyb samochodowych (koszt ok. 20 zł)
Wypełniasz wolne miejsca w poduszkach silnika, tak jak kolega wyżej napisał. 1 tubka wystarczyła mi na 3 poduszki plus obsmarowanie cukierków w tylnych wahaczach wleczonych ;)
Od prawie roku auto użytkuje w kajtkach i nie tylko i patent spisuje się bez zarzutu :ok:

PostNapisane: 2009-04-09, 08:58
przez synek
forum/profile.php?mode=viewprofile&u=6553
ten uzytownik sprzedaje bikopur i daje znizki dla ludzkow z forum :rotfl:

PostNapisane: 2009-04-09, 10:56
przez Swistak
Co do ES to moge Ci od razu powiedziec ze jest tak twardo jakbys silnik bezposrednio przyspawal do budy. Odpalasz i na kregoslupie czujesz jak rozrusznik daje kopa. Nie ma ruszania z niskich obrotow bo jak chcesz tak zrobic to telefon lezacy na desce rozdzielczej obija sie o szybe a kierwonica skacze po calym samochodzie...po pierwszych paru dniach jazdy wysiadajac z samochodu caly dygoczesz tak jak samchod stojacy na jałowym biegu...juz nie wspomne o tym ze caly panel nawiewu doslownie rozsypal sie...lampy drża, zapinki drżą wogole wszystko co jest luzne drzy. Przy dodawaniu gazu silnik nawet nie drgnie. Jednym słowem beton.

PostNapisane: 2009-04-09, 16:49
przez Malakko
Klej do szyb bardzo dobrze daje rade, nic sie nie wytlukuje :)

PostNapisane: 2009-04-09, 17:24
przez Parówa
glupie pytanie a po co to :rotfl: mam swoja teorie ze lepiej przenosi sie moc itp prawda?

PostNapisane: 2009-04-09, 17:31
przez czingis
Dzięki chłopaki!
Na pierwszy ogień pójdzie klej do szyb. Później się zobaczy.

PostNapisane: 2009-04-10, 12:09
przez Swistak

PostNapisane: 2009-04-12, 18:41
przez Arv
w Wwie na Madalińskiego jest zakład wulkanizacyjny który przrabia stare poduchy, lub robi od podstaw. Można sobie wybrać odpowiednią twardość i jest to robione z gumy w procesie wulkanizacji pod ciśnieniem, a nie poliuretanu czy kleju. Poduchy sa megawytrzymałe ale niestety kosztują swoje (150pln szt. w wersji rajdowej). Panowie robią również poduchy do różnych sportów i są naprawdę profi. Twardość określa się w tzw skali Shore'a. Ja zrobiłem poduchy o twardości 75-80Sh i są to podobno poduchy bardziej rajdowe, czyli w sam raz do KJSów. Są dosyć twarde, drgania się przenoszą dosyć mocno na budę ale w końcu nie jest to auto na codzień. Na wyścigi torowe, czy ćwiartkę robią jeszcze twardsze ale można też zrobić miększe. Myślę, że na codzień warto by wybrać jakieś 65-70Sh max, będzie to dobry kompromis bo przy 75 już jest mały hc... Jedna rzecz na plus, tuleję na śrubę można sobie dowolnie ustawić co jest dobre przy swapach itp, żeby przesunąć/obniżyć/podwyższyć silnik. Tu fotka jak to wygląda:
Obrazek


to taka alternatywa

PostNapisane: 2009-04-19, 20:29
przez danielcrv
Jakby ktoś chciał to mam utwardzone poduszki do B-serii z byłego auta syncro