Strona 1 z 4

Bezpośredni wlot ze zderzaka. Pomaga czy szkodzi?

PostNapisane: 2006-09-30, 22:19
przez kamilos
Przeszukałem forum ale jedyne posty o dolotach to czy montować stożki czy wkładki oraz ile one dodają koni :) Stąd taki temat.

Chciałem zapytać te osoby które jeżdżą z takim czymś oraz te które mogłyby ale wybrały inną opcję jaki ma wpływ na silnik takie doprowadzenie powietrza?

Chodzi mi generalnie o zachowanie się silnika w trasie przy prędkości około 140-160km/h czyli około 4500rpm.

Nie wiem czy dobrze rozumuje ale chyba jak powietrze będzie się dostawało bezpośrednio do dolotu to będzie tam troszkę większe ciśnienie niż przy zwykłym dolocie spod maski. Jak to wpłynie na AFR i czy silnikowi będzie wtedy lepiej czy gorzej się pracowało?

Poglądowe zdjęcie starej fury Majlo:

PostNapisane: 2006-09-30, 22:35
przez TJ
Dołączam się do pytania, bo też myślę o takim CAI, w połączeniu z wkładką zamontowaną w seryjnym dolocie. Martwię się o zasysanie wody przez silnik i o użytkowanie takiego układu w mrozy - w przypadku stożka, ssie on powietrze częściowo z otworu w zderzaku a częściowo z komory silnika, a przy szczelnym seryjnym dolocie będzie ssać tylko z zewnątrz i mogą być tego minusy w gorszych warunkach pogodowych. Ktoś ma na to jakieś rady?

PostNapisane: 2006-09-30, 22:56
przez fazer
ja mam i jest roznica, przed zrobieniem w upaly jakby bardziej sie dlawil, teraz jest cool,

jedyny minus jak sie szybko jedzie to wiatr tam halasuje jak czsami zawiruje :)

PostNapisane: 2006-09-30, 22:58
przez ender2501
wg mnie dość ryzykowny montaż -> duze ryzyko hydrolock'u. Koniecznie trzeba by zastosować jakieś zabezpieczenie awaryjnym zaworkiem albo świecami.
NO chyba że stożek zamontowany gdzieś wyżej,tak przynajmniej z 20-30 cm,ale na chlapanie to i tak mało odporne by pewnie było.

PostNapisane: 2006-09-30, 23:01
przez fazer
troche nie mam pomyslu jak woda ma sie wspiac po karbowanej rurze, prze zawijas w zderzaku, zreszta to nie jest przyklejone dop strzka tylko kieruje strumiej powietrza na niego, gorzej z zamknieta puszka :)

PostNapisane: 2006-09-30, 23:03
przez kamilos
trochę źle sprecyzowałem. opcja o jaką mi chodzi to oryginalna puszka z filtrem tylko zamiast rezonatora i ramienia pod maską do puchy wchodzi bezpośrednio ta widoczna na zdjęciu rura. powiedzmy że jest szczelna z puszką a więc w dolocie może się tworzyć jakieś większe ciśnienie.
chodzi mi o wpływ tego ciśnienia na pracę silnika :)

PostNapisane: 2006-09-30, 23:04
przez xi0nc
Powiem szczerze ze jak zalozylem sam stozek ( pucha rezonansowa zostala) to czulem ze sie auto zamulilo powyzej 4500 teraz mam zrobione jak u majla i czuc roznice ...

PostNapisane: 2006-09-30, 23:08
przez fazer
a co wytworzenia sie wiekszego cisnienia to teoretycznie bedzie lapiej, idze to odczyc nawet jak wyzsze cisniene na dworze auto sie lapiej zwija

PostNapisane: 2006-09-30, 23:10
przez kamilos
nie chodzi mi o teorie. bardziej mnie interesuje AFR w tym przypadku. czy jeżeli więcej powietrza wleci do dolotu to czy będzie ono dalej tak samo wtłoczone do komór spalania.

PostNapisane: 2006-09-30, 23:19
przez Endrju
kamilos napisał(a):trochę źle sprecyzowałem. opcja o jaką mi chodzi to oryginalna puszka z filtrem tylko zamiast rezonatora i ramienia pod maską do puchy wchodzi bezpośrednio ta widoczna na zdjęciu rura. powiedzmy że jest szczelna z puszką a więc w dolocie może się tworzyć jakieś większe ciśnienie.
chodzi mi o wpływ tego ciśnienia na pracę silnika :)


Bardzo dobry pomysł i często praktykowany. Zostawiasz seryjną puszkę - nie ciągnie gorącego powietrza zpod maski a równocześnie ma sporo powietrza do zassania. O AFR się nie martw. Do 14.7:1 daleko mu w przypadku serii więc nie będzie żadnego ryzyka ;)

PostNapisane: 2006-09-30, 23:59
przez ateem
fazer napisał(a):a co wytworzenia sie wiekszego cisnienia to teoretycznie bedzie lapiej, idze to odczyc nawet jak wyzsze cisniene na dworze auto sie lapiej zwija


cisnienie atmosferyczne nie ma znaczenia do dynamiki ssania powietrza. przeciez cisnienie atmosferyczne jest wszedzie - i tam gdzie ssie powietrze, jak rowniez tam gdzie je wyrzuca.

PostNapisane: 2006-10-01, 00:34
przez _TrotyL_
Wydaje mi sie ze na AFR nie ma to znaczenia, masz przeciez czujnik na dolocie jakby przeplywomierz, na tej podstawie ile powietrza jest zasysane czy "wepchane" komputer decyduje o wlasciwiej ilosci paliwa dostarczanego przez wtryski.....4500rpm, wiecej powietrza = komp daje wiecej paliwa=auto jedzie szybciej... na tej zasadzie dziala przeciez turbo ze tloczy powietrze.....inna sprawa ze z regoly przestraja sie komputer....ale z takiej rury napewno nie bedzie takiego cisnienia jak z turbiny...

PostNapisane: 2006-10-01, 09:53
przez TJ
troche nie mam pomyslu jak woda ma sie wspiac po karbowanej rurze, prze zawijas w zderzaku


Przy szczelnej konstrukcji może ją chyba zassać. Myślałem żeby zostawić otwarte również do komory silnika, i może robić jakieś zamknięcie CAI - nie bardzo wyobrażam sobie taki dolot np. przy -20 stopni w zimie.

PostNapisane: 2006-10-01, 11:03
przez seba krk
ja mam dolot z spod zderzaka i jest git przy wiekszych predkosciach zdecydowanie mocniej ciagnie jesli chodzi dostanie sie wody pod stozek to malo realne bo jezdzilem na ulewach wpadalem w kaluze z duzymi predkosciami i nic jak juz byla woda to na tylnim siedzienu przy klapie tylniej ;) takze polecam :D

PostNapisane: 2006-10-01, 12:03
przez Ali-En
Kamilos: przyjedz do nas to Ci zmierzymy AFR. Mamy sonde szerokopasmowa :ok: