Strona 1 z 2

grzeje mi sie silnik co sie dzieje?

PostNapisane: 2007-06-26, 17:41
przez kubot87
wczoraj w korku patrez a tu kontrolka pokazuje prawie max do czerwonego temperature...
zatrzymalem sie dolalem wody oczywiscie po odczekaniu zeby silnik sie schlodzil.Wlacam silnik po dolaniu i nie odpalil dziwnie zawarczal az sie przestraszylem ze sie zagrzal i kaput.Za 2 razem odpalilem spokojnie i odjechalem ale zawuzyalem ez jak troche wiecej pocisne w taka pogde to sie nagrzewa.Wiatrak chodzil chlodzil , chlodnica nie puszcza wody/plynu na kablach tez nie gubi przy termostacie gubila pare tygodni temu bo nie byl dobrez dokrecony("waz") i bylo ok .Dodam jeszcze ze w ziborniczku jest do polowy jak powinno byc woda jest wszytsko jak byc powinno.
Tak samo w ten sam dzien obroty nieraz trzymaly mi na 2 tys obrotow... o co kaman...

co moze byc przyczyna tego nagrezwania sie bo racezj nie jest rezczna normalna ze przy takich upalach silnik na spokojnei powinien sie nagrezwac na max prawie(jak wskazuje kontrolka temp)

pomozcie jakos szybko co zrobic bo w sobote mam zamiar z kolesiem jechac na KOE i jak nie wypali to sie wkurw... a nie chce stawac co 50 km i chlodzic go ...
pozdrawiam!

PostNapisane: 2007-06-26, 17:44
przez Friboo
Hmmm mi się w upały też grzeje jak stoje w korkach ale nie tak wysoko... Max do 3/4 skali...

PostNapisane: 2007-06-26, 17:48
przez koniu
No termostat sie pewnie do konca nie otwiera i sie grzeje woda. Wymien termostat i problem powinien ustąpić.

PostNapisane: 2007-06-26, 17:55
przez kubot87
koniu wlasnie kolega mi termostat wymienial jakies miesiac temu.. nowy...
hmm

PostNapisane: 2007-06-26, 17:58
przez rafisz
no to moze chlodnica juz nie jest drozna i w efekcie nie odprowadza calego ciepla

PostNapisane: 2007-06-26, 18:16
przez major000
po pierwsze to wylej tą wode i zalej płynu, płyn ma lepsze właściwości. ja bym obstawiał termostat ale skoro mówisz ze wymieniales...zapowietrzony układ również może byc...i tak jak ktos wczesniej powiedział chłodnica moze być niedrożna. ale on jak ci sie zagrzeje to poźniej temp spada czy musisz sie zatrzymac?

PostNapisane: 2007-06-26, 18:45
przez koniu
woda czy płyn w lecie nie ma żadnej różnicy. Więc nie jest to wina płynu. Skoro termostat wymieniony i jest napewno ok to pewno pompa wody. Bo napewno nie czunik bo wentylator sie załącza.

PostNapisane: 2007-06-26, 18:55
przez lukas.elk
koniu napisał(a):woda czy płyn w lecie nie ma żadnej różnicy

Pod warunkiem ze nie dolał zwykłej wody z kranu tylko demineralizowaną...

PostNapisane: 2007-06-26, 18:57
przez celmix
jezeli grzeje ci sie jak stoisz to pompa wody

PostNapisane: 2007-06-26, 19:06
przez major000
koniu woda czy płyn nie ma różnicy???!!! poczytaj troche i dopiero sie wypowiadaj

PostNapisane: 2007-06-26, 19:07
przez rafisz
Pod warunkiem ze nie dolał zwykłej wody z kranu tylko demineralizowaną...


ze tak zapytam, co to ma do rzeczy? sam jezdzilem na takiej z kranu i nic sie nie dzialo

PostNapisane: 2007-06-26, 19:18
przez lukas.elk
Zajrzyj do czajnika to będziesz wiedział o co chodzi... Kamień...

PostNapisane: 2007-06-26, 19:34
przez koniu
Nie spotkałem się żeby w lecie przy sprawnym układzie chłodzenia i zalaną wodą ( oczywiscie jak napisał lukas.elk demineralizowaną ) silnik sie grzał tylko z tego względu że w ukł chłodzenia była woda a nie płyn chłodzący.

PostNapisane: 2007-06-26, 20:25
przez rafisz
aaa o kamien ci chodzi hehehe fakt ze jak zalejesz zwyklej wody to sie cos tam osadzi

PostNapisane: 2007-06-26, 20:29
przez kubot87
temperatura w czasie jazdy raczej nie spada :cry:
do konca nie powiem poniewaz jak zobaczylem ze byla prawie max to juz nie sprawdzalem czy samo spadnie czy moze mi sie silnik zdupi wolalem szybko stanac i jak stalem z wlaczonym wiatrakiem to spadala menda(temperatura)
co do plynu to teraz woda niegazowana kupowana w sklepie raczej nie zaskodzi a kranowki to nie lalem chociaz nie wiem czy to ma jakies skutki uboczne przez to .
to co jest kurde co mam zrobic? pare dni do wyjazdu a ja nei wiem za co sie brac
Prosilbym zebyscie tutaj sie nie klocili i nie wyscigali kto madrzejszy i sprzeczali zaraz oto czy slonce jest zolte czy zoltawe... :rotfl: