Strona 1 z 2
Puka na wolnych obrotach

Napisane:
2007-07-02, 21:36
przez Mrowa
Witam jak w temacie na niskich obrotach cos puka w silniku moga to byc zaworki??? Jak sa troszke wyzsze obroty jest juz spoko!

Napisane:
2007-07-03, 02:12
przez lukas.elk
Zalezy. Moga byc zaworki ale moga byc tez panewki. Zaworki raczej cykają i to cały czas. Jak przy dodawaniu gazu glosniej stuka a jak puscisz gaz to cichnie to pewnie panewki. Ale to nic pewnego.

Napisane:
2007-07-03, 21:32
przez ateem
w jakim zakresie obrotow ci puka? jest to gluche walenie czy moze takie cykanie? czy puka jak dodajesz gazu? jak jest stala prerdkosc to tez puka? moze szybciej?
podaj pare takich szczegolow to bedzie mozna to okreslic z wieksza doza prawdopodobienstwa.

Napisane:
2007-07-10, 02:59
przez bomert
mi ostatnio cos puka na zimnym ale nie brzmi mi to na zawory ale jak silnik zagrzany to pukania nie ma - czy to panewki?

Napisane:
2007-07-10, 09:52
przez mike
prosta metoda zlokalizowania gdzie dokładnie puka, przykładamy śrubokręt w różne miejsca silnika i przykładamy do śrubokręta ucho tak ze śrubokręt dotyka ucha i wtedy słychać, to tak jak lekarz nasłuchuje człowieka słuchawkami, kiedyś się śmiałem z tej metody do czasu Az sam nie sprawdziłem i byłem w szoku

Napisane:
2007-07-10, 11:31
przez PETE-R
mialem ostatnio to samo, puka na niskich a przy wiekszych juz looz, okazalo sie ze popuscila uszczelka pod kolektorem wydechowym i stad to pukanie


Napisane:
2007-07-10, 15:13
przez freerider.crx
hehe dokładnie jak w ostatnim poście, dzisiaj tez mi coś zaczeło pukać, szukam szukam patrze a tu odkreciła sie całkiem nakretka od kolektora. czekam az ostygnie i ide to robic, mam nadzieje ze to jest przyczyną:D

Napisane:
2007-07-10, 15:31
przez M!R@S
możliwe źe luźne zawory

u mnie też stuka w jednym miejscu ale wiem że to to ;P

Napisane:
2007-07-10, 16:22
przez freerider.crx
no niestety to nie kolektor. ciszej teraz chodzi ale zawory trzeba wyrególowac. jakie luzy mają być na zaworach w Witku?

Napisane:
2007-07-10, 16:39
przez lukas.elk

Napisane:
2007-07-11, 13:35
przez freerider.crx
no zaworki wyrególowane i odrazu cisza sie zrobiła:D

Napisane:
2007-07-11, 17:01
przez bomert
Wiadome
aczkolwiek ja regulowałem jakieś 2000km temu i znów puka :/ może poprostu za szybko chciałem to zrobić bo na deszcz się zanosiło a garażem nie dysponuje :/ lub te nakręteczki się poodkręcały :/ Bede musiał na dniach powtórzyć "operację" z tym, że po regulacji 3 razy sprawdzę czy wszędzie z tym samym "oporem" szczelinomierz wchodzi.
A jeśli chodzi o zapłon to da się go ustawić bez lampy stroboskopowej?

Napisane:
2007-07-11, 21:06
przez M!R@S
hmm w sumie bardzo ciężko ale możesz spróbować

wystarczy dioda i 2kabelki


Napisane:
2007-07-11, 22:36
przez bomert
M!R@S napisał(a):hmm w sumie bardzo ciężko ale możesz spróbować

wystarczy dioda i 2kabelki

rozwiń - będę wdzięczny


Napisane:
2007-07-14, 15:04
przez freerider.crx
nie ustawiaj sam zapłonu, jezdz do goscia co sie na tym zna. a co do tych zaworów to bardzo możliwe ze w pospiechu coś spieprzyłes. powoli, dokładnie, tam przy skrecaniu trzeba uważać, mi już rąk brakowało tyle rzeczy na raz:) pozdro