Problem z zapłonem??
Mam taki problem iż, zapalam normalnie autko i zostawiam je na jalowym po kilku minutach auto jakby sie przydusza i gasnie nawet dodawanie gazu nic nie pomaga tak jakby wcale nie naciskal gazu. Drugi raz dodwałem gazu bezposrednio w silniku i tez nic cos cyka ciagle i tam gdzie jest przyczepiona linka od gazu obok jest jakis "precik" nie wiem co to i to sie wychyla do tylu tak jakby to przyczynialo sie do takich klopotow. Prosze o pomoc szybka plisssssss