Strona 1 z 2

wałki i koło zamachowe

PostNapisane: 2007-08-06, 22:44
przez M!R@S
tak jak w temacie potrzebuje jak najwiecej informacji na temat Lekkiego koła zamachowego (głównie toczenia) oraz sportowych wałków ... jakie osiągi itd. podajcie mi też linki gdzie moge to wszystko kupić. Pozdrawiam i daje pomógł

PostNapisane: 2007-08-06, 23:08
przez Pat-106
linka nie podam, ale jakby co to caly zestaw walki+glowica+regulowane kolka rozrzadu mozesz wziasc ode mnie..

u mnie shamowane jest 150koni na tym zestawie.
przejechane jakies 5tys km, a wiec wszystko dotarte ;)

z tego co mi wiadomo same walki bez obrobki glowicy czy tez regulowanych kolek na niewiele sie zdadza.

PostNapisane: 2007-08-07, 19:06
przez M!R@S
możesz powiedzieć wiecej na ten temat ?? głownie obróbki ?

PostNapisane: 2007-08-07, 21:58
przez gruby126p1
podlaczajac sie pod temat powiedz co daja konkretnie regulowane kolka i jak sie to ustawia

PostNapisane: 2007-08-07, 22:12
przez Pat-106
hmm.. mechanikiem nie jestem, jedynie troche czytam i troche pytam..

co do obrobki glowicy..
same walki niewiele dadza z tego wzgledu ze ostrzejsze walki wymagaja podbicia stopnia sprezania w silniku - nizsza glowica = wyzszy stopien sprezania.. do tego dochodzi obrobienie kanalow w glowicy, jak wiadomo jest tam wiele niedoskonalosci po masowej produkcji.

no i dochodzimy po obrobce do regulowanych kolek..
jesli mamy seryjne kolka rozrzadu (nieregulowane) to rozrzad mozemy przestawic jedynie na zebach kolek- zabek do przodu lub do tylu. jesli mamy seryjna glowice + seryjne kolkami i dorzucimy tam ostrzejsze walki nic nie zyskamy a mozemy nawet stracic. zeby wykrzesac moc z walkow nalezy je odpowiednio ustawic - tu z pomoca przychodza kolka. jest to regulacja mniejsza niz o "zabek" na kolku, ktory jest zbyt duzy. a do tego wszystkiego mamy mozliwosc osobno ustawienia walka ssacego i wydechowego. z tego co sie dowiedzialem, zeby wykrzesac moc z silnika nalezy mocniej przestawic niejako "do przodu" walek ssacy, i delikatnie "do tylu" walek wydechowy. a zeby to wszystko ladnie wykonczyc nalezy wyprzedzic lub opoznic zaplon - z reguly zaplon jest wyprzedzony przy zwiekszaniu mocy.

oczywiscie nie ma rozy bez kolcow i wszystko ma swoje ograniczenia..
maksymalne przestawienie walkow i przyspieszenie zaplonu powoduje nierowna prace na wolnych obrotach (efekt dragstera lub jakiejs Vki w motorze), wyzsze wolne obroty. moc i moment z reguly tez ida w wyzsze partie obrotow - chociaz to tez kwestia regulacji bo mozna jechac dolem.

kolejny minusem, choc nie wiem czy to minus. to koniecznosc w przypadku mocno wysilonych jednostek jezdzenia na paliwie 98 oktanowym. sam doswiadczylem juz raz spalania stukowego - bylo to zima po obrobce glowicy i ustawieniu seryjnych walkow (146,5KM) na regulowanych kolkach. mialem wczesniej zalane PB95 i musialem dokulac kilka kilometrow zeby zalac PB98. oczywiscie nie moglem powstrzymac sie przed malym przeciagnieciem na obrotach i uslyszalem "metalowe kulki sypiace sie na blache" - ot i spalanie stukowe.

jak pisalem mechanikiem nie jestem, nie mam tez wyksztalcenia mechanicznego. to co napisalem moze nie do konca tak wyglada, jednak ja tak to rozumiem. i jesli jest cos nie tak to prosze o poprawe madrzejszych ludzi i wyprowadzenie mnie samego z bledu :)

PostNapisane: 2007-08-08, 17:15
przez M!R@S
to ja uproszcze bo mam doświadczenie z tym paskiem i przestawianiem na ssącym i wydechowym :P a więc. W seryjnym crx'ie wałki są w takim samym poziomie ustawione czyli do góry z tego co pamiętam jesli sie punkt 0 zgadza. Ja przestawiałem tylko ssący do tyłu (kółka sie kręcą w lewo) wiec jak damy w prawo to przyspieszamy rozrząd i zaczyna sie zabawa... gdy to zrobiłem to sie nie mogłem pozbierać co można zrobić z crx'em przez jeden ząbek, zamiatał jak wściekły z jedynki ciężko sie ruszało :P ogółem nie było bata aby nie było widać różniy. uczucie jak by przybyło 30km :P. Jeśli chodzi o wade to właśnie wieksze meczenie sie silnika ponieważ nierówno pracuje ale powiem szczeże że ładny ten bulgot i ogień z rury heheh ;P. Spalanie wyszło mi mniejsze o 1L na setke, a osiągi też były lepsze. Potem wyprzedziłem też wydechowy i chodził jak seria, wyprzedziłem i chodził jak seria :P wiec tylko ssący najwiekszy daje efekt... Serie prób dały mi 30L na 100KM :P jeśli chodzi mi o wałki regulowane to pokażcie jakieś linki fotki...

PostNapisane: 2007-08-08, 21:51
przez mariusz123
a ja zawsze myslalem ze walki sie obraca razem..i dalej mi to dziwne bo jak waleki przestawisz po pól zabka w przeciwne strony,to nie beda czasem walki juz za bardzo przestawione i to moze spowodowac klinowanie sie paska na zabki kolek?????a jak jest sprawa z otwarciem sie zaworow..bo jka przestawimy walki w rozne strony to dojdzie do tego ze ssacy i wydechowy moga byc otwarte jednoczenie????wytlumaczcie mi to bo nie kumam,,,,,,,,jestem w trakcie robienia kolek i nie wiem jak nimi krecic ,,,tak z ciekawosci,,,,,,wiem ze to smieszne krecenie walkami bez hamowni,ale sie pobawie.....ps,miras nie szalej znowu z bajkami.... :ok: przestawiles dwa walki o jeden zabek w rozne strony i nic nie du.plo???dziwna sprawa...... :razz:

PostNapisane: 2007-08-08, 22:03
przez Pat-106
no generalnie chodzi o czasy otwarcia zaworow..
jesli przestawisz ssacy to bedzie dluzej/krocej otwarty.. do tego przestawisz wydechowy i jest dluzej/krocej otwarty :) przecie nie krecisz kolkami zeby ustawic walki w druga strone ;) aczkolwiek wedle siniora G. mozna ustawic tak ze sie pogna zawory - dlatego ja tego sam ruszac nie bede

PostNapisane: 2007-08-08, 23:55
przez lukas.elk
Czytalem kiedys rózne ciekawostki p. Grabowskiego i doczytalem ze chodzi tutaj o to aby zawór wydechowy był otwarty podczas otwarcia zaworu ssącego aby powracająca fala zwrotna z wydechu wytworzyła podcisnienie, które spowoduje zassanie mieszanki i przez to szybsze napełnienie cylindra...
Więc myśle ze za pomocą regulowanych kółek można takie zjawisko spowodować.

PostNapisane: 2007-08-08, 23:58
przez natenczas
Pat-106 napisał(a):no generalnie chodzi o czasy otwarcia zaworow..
jesli przestawisz ssacy to bedzie dluzej/krocej otwarty.. do tego przestawisz wydechowy i jest dluzej/krocej otwarty :) przecie nie krecisz kolkami zeby ustawic walki w druga strone ;) aczkolwiek wedle siniora G. mozna ustawic tak ze sie pogna zawory - dlatego ja tego sam ruszac nie bede


W kwestii formalnej chciałbym zwrócić uwagę, że przestawianie wałków rozrządu ani nie skraca, ani nie wydłuża otwarcia zaworów, ponieważ niezależnie od tego czy wałek przyspieszymy, czy opóźnimy - zawory są otwierane przez tą samą krzywkę, a więc ciągle na taki sam czas kątowy.

Przestawianie wałka rozrządu powoduje jedynie, że otwarcie zaworów występuje przy innych położeniach tłoka w cylindrze co oczywiście ma wpływ na charakterystykę silnika, a więc na wartość momentu obrotowego i tym samym na wartość generowanej mocy . Jeżeli jednak wałek rozrządu przestawimy zbyt dużo, to możemy doprowadzić do sytuacji gdy zbyt duże otwarcie zaworu wystąpi przy położeniach tłoka blisko GMP ( tzw. Górnego Martwego Punktu ), co doprowadzić może do spotkania tłoka z zaworami, czyli do poważnej i kosztownej awarii silnika.
.

PostNapisane: 2007-08-09, 00:47
przez QowaX
natenczas napisał(a):co doprowadzić może do spotkania tłoka z zaworami, czyli do poważnej i kosztownej awarii silnika.


a ja mam duzo zaworkow na handel i tanio :rotfl2:

PostNapisane: 2007-08-09, 14:22
przez Walter
Wyjątkowe to kółka są przy których pomocy wałki przestawić tak mocno można coby zaworki z tłoczkami sposobność spotkać się miały ;)

PostNapisane: 2007-08-09, 14:50
przez mariusz123
znaczy b16a1 jak wchodzi na vteca to ma to zjawisko-otwierajacego sie zaworu ssacego przy jeszcze otwartm wydechowym!!!chyba???oki,ale co jest z tym ze jak krecimy kolkami w przeciwne kierunki to dojdzie do tego ze kola nie beda sie rowno schodzily z paskiem,,,,,,,,,,czy tylko po max 0,5mm na strone krecimy kolkiem???bo jakos to obliczyli ze pasek sie fabrycznie zazebia z kolem...
PS.qowax nie cwaniakuj :ok: tylko dawaj jakas rade dla biednych ludzi co nie maja na hamownie :rotfl:

PostNapisane: 2007-08-09, 18:13
przez Walter
Czy na vałdzie czy bez zawsze jest współotwarcie zaworów mniejsze lub większe. A kółkami kręci się kilka stopni. A jak się projektuje to już pominę ;)

PostNapisane: 2007-08-09, 23:46
przez QowaX
mariusz123 napisał(a):PS.qowax nie cwaniakuj tylko dawaj jakas rade dla biednych ludzi co nie maja na hamownie


regulowane kolka rozrzadu 420 zl ;)