Strona 1 z 1

Pytanie za 100pkt.

PostNapisane: 2007-08-25, 09:59
przez kiba
Jakiś czas temu wymieniałem sobie pierścienie.No i od remontu coś mi brzęczy(jest to krótki dzwięk ok 1 sekundy przypominający uderzenie o siebie dwuch cieniutkich blaszek).Jak stoje w miejscu,przegazuje i przy spadających obrotach,zabrzęczy przy 4,4tyś obrotów,z kolei jak jade to zabrzęczy podczas wchodzenia na obroty przy 2,3tyś obrotów.Próbowałem już nie raz nasłuchiwać i wydaje mi się że to z tyłu silnika dochodzi ten dzwięk(gdzieś spod kolektora ssącego ale nie jestem pewien),nie moge dokładnie tego namierzyć,bo mam stożkowy filtr i ciężko coś oprócz niego usłyszeć pod maską jak się przegazuje.Dodam jecze że przejechałem już z tym brzęczeniem około 1500km i auto cały czas chodzi :)tylko wydaje mi się że zaraz po remoncie nie było tego słychać za często jak teraz.Może ktoś z was miał już taki przypadek?

PostNapisane: 2007-08-25, 10:29
przez BT
Na moje to coś z wydechem i przy pewnych obrotach wpada w rezonans.

PostNapisane: 2007-08-25, 11:00
przez Snyka
Najlepiej jakbys sprawdzil od spodu na kanale ... oslona kolektora lub katalizatora potrafi tak hałasować

PostNapisane: 2007-08-25, 13:20
przez kiba
Odkręciłem osłone kolektora wydechowego i dalej brzęczy,w kanale też siedziałem ale za głośno było i nie słyszałem skąd dochodzi tan dzwięk ale wydech to raczej nie był,najlepiej słychać w samochodzie i podczas jazdy

PostNapisane: 2007-08-25, 14:07
przez M!R@S
posprawdzaj każdą śrube co przykręcałeś itd. mi np. poluzowała sie śruba przy kolektorze wydechowym i brzynczała :) tak samo blacha na tłumiku. ale obstawiam że to śrubka z podkładką :)

PostNapisane: 2007-08-25, 14:54
przez Piroman
Trzeba mieć wyjątkowego pecha, żeby w czasie instalowania pierścieni i wciskania tłoka - któryś z nowych pierścieni pękł i brzęczał podczas pracy silnika. Mam nadzieję, że Ciebie podobna nieprzyjemnośc nie spotkała i brzęczy jedynie jakaś zawieruszona szajba

PostNapisane: 2007-08-26, 12:58
przez kobi
ja mam podobnie ;) tez jak zagazuje do 4tys.pozniej puszcze to mi blaszki slychac.ale ja wiem ze to jest dzwiek z katalizatora ;) moze u ciebie jest to samo sprawdz katalizator

PostNapisane: 2007-08-26, 18:46
przez ateem
obsluchaj moze zawory powietrzne z membranami. moze to ktorys zaworek tak bzyczy? ja tak mialem ostatnio. myslalem ze gdzies mi uszczelke wydmuchalo i brzeczy, a okazalo sie ze to zaworek na kolektorze ssacym sie przycial i bzyczal.
zaznaczam ze ja mam zc1 i nie wiem czy takie zaworki sa w ed9

PostNapisane: 2007-08-26, 19:34
przez kiba
kobi napisał(a):ja mam podobnie ;) tez jak zagazuje do 4tys.pozniej puszcze to mi blaszki slychac.ale ja wiem ze to jest dzwiek z katalizatora ;) moze u ciebie jest to samo sprawdz katalizator

Ziomek a jak jedziesz to też ci zabrzęczy przy jakimś momencie obrotów?Bo mi jak jade to zawsze prze przy2,3 tyś obrotów zabrzęczy,ale jutro wjade na kanał i jeszcze to sprawdze dla pewności.Pozdro

[ Dodano: 2007-08-26, 19:36 ]
ateem napisał(a):obsluchaj moze zawory powietrzne z membranami. moze to ktorys zaworek tak bzyczy? ja tak mialem ostatnio. myslalem ze gdzies mi uszczelke wydmuchalo i brzeczy, a okazalo sie ze to zaworek na kolektorze ssacym sie przycial i bzyczal.
zaznaczam ze ja mam zc1 i nie wiem czy takie zaworki sa w ed9

Kolego a brzęczało ci cały czas?Czy tylko przy jakiś obrotach?Pozdro

PostNapisane: 2007-08-26, 22:49
przez kobi
mi brzenczy tak w przedziale od 3=4,5tys

PostNapisane: 2007-08-27, 08:09
przez Swistak
moze to glupie ale u mnie to tez sie pojawilo po wymianie wydechu i co sie okazalo ze ta blacha co przykrywa rury od baku we wnetrzu tak brzeczy...

PostNapisane: 2007-08-27, 18:18
przez kobi
no to blisko bylem :rotfl:

PostNapisane: 2007-08-30, 23:29
przez kiba
Dziś miałem troche wolnego czasu i raz jeszcze obejrzałem hani podwozie,przysłuchałem się wydawanym przez nią odgłosom no i znalazłem to czego szukałem :rotfl: pod kolektorem ssącym są dwie czrne blaszki przykręcone do siebie,u mnie brakowało tam śróbek chociaż żadna mi nie została po złożeniu silnika :ok: no i podczas drżenia silnika blaszki się trzęsły,uderzały o siebie i brzęczały.No ale śróbki przykręciłem i teraz moja hania daje z siebie tylko czyste dzwięki ,czyli warczy i piszczy :rotfl: Oczywiście serdecznie dziękuje wszystkim którzy starali się mi pomóc.Wielkie dzięki.Temat uważam za zamknięty,schowajcie go do archiwum może komuś kiedyś się przyda.