dziwne objawy... problemy z odpaleniem po krotkiej jezdzie
moja del solka od dluzszego czasu dziwnie sie zachowuje... nie jestem orlem w sprawie samochodow
ale po przedstawieniu problemu mechanikowi, oni zazwyczaj rozkladaja rece... fakt faktem ze jestem akurat w uk, do tego malej miescinie, wiec ciezko tu znalezc "fachowca"... pewnie ktos juz sie spotkal z takim problemem i pomoze mi nakierowac mojego mechanika jak tylko zawitam do polski aby szybko usunac ta usterke zanim wroce do UK. Solka zawsze odpala za pierwszym razem, zero problemow. ale... po przejechaniu krotkiego odcinka, jakies 1 do 5 km pod sklep czy stacje paliw, nie chce odpalic normalnie ponownie (czasami) lecz lekko zakreci i gasnie... zawsze odpali po 1-5 minutach, trzeba troche odczekac w spokoju, jakby sie studzila ;] problem nie wystepuje wogole po dluzszej jezdzie, np 20 km lub wiecej.... wtedy zawsze pali normalnie za kazdyma razem, jakby sie rozgrzala i juz wszystko gra.... 2 razy takie same objawy wystapily , po tym jak auto stalo w upale na sloncu jakie pol dnia: wsiadam a tu ten sam problem, nie pali, cos zgrzyta, kreci lub od razu gasnie po odpaleniu - po jakis 15 minutach zaskoczyla... co jest nie tak ? angole wylupiaja oczy, woalbym wiedziec dla samego siebie... ktos pomoze ?
ale po przedstawieniu problemu mechanikowi, oni zazwyczaj rozkladaja rece... fakt faktem ze jestem akurat w uk, do tego malej miescinie, wiec ciezko tu znalezc "fachowca"... pewnie ktos juz sie spotkal z takim problemem i pomoze mi nakierowac mojego mechanika jak tylko zawitam do polski aby szybko usunac ta usterke zanim wroce do UK. Solka zawsze odpala za pierwszym razem, zero problemow. ale... po przejechaniu krotkiego odcinka, jakies 1 do 5 km pod sklep czy stacje paliw, nie chce odpalic normalnie ponownie (czasami) lecz lekko zakreci i gasnie... zawsze odpali po 1-5 minutach, trzeba troche odczekac w spokoju, jakby sie studzila ;] problem nie wystepuje wogole po dluzszej jezdzie, np 20 km lub wiecej.... wtedy zawsze pali normalnie za kazdyma razem, jakby sie rozgrzala i juz wszystko gra.... 2 razy takie same objawy wystapily , po tym jak auto stalo w upale na sloncu jakie pol dnia: wsiadam a tu ten sam problem, nie pali, cos zgrzyta, kreci lub od razu gasnie po odpaleniu - po jakis 15 minutach zaskoczyla... co jest nie tak ? angole wylupiaja oczy, woalbym wiedziec dla samego siebie... ktos pomoze ?
I nie miało znaczenia czy ciepły silnik czy zimny i kiedy wystapi czasem nie było przez tydzien tego efektu a czasem co zapalenie wiec proponuje zaczac od tego co napisał Lemens mnie pomogło znajomym w hondach tez.
