Strona 1 z 1

Wolne obroty 800-1800 rpm

PostNapisane: 2007-09-19, 17:40
przez vit
Witam mam problem chyba z wolnymi obrotami bo silnik zahcowuje sie tak: po dogrzaniu obroty spadają do 800 i zaraz potym wchodzą na 1800 i pózniej już tak co sek gwałtownie spadają do 800 wygląda to tak jak by gasł lub jakby nie byłó dopływu powietrza lub lewe ??? Dodam że silnik krokowy i przepustnica były czyszconoe gdzies 3msc temu i było cacy a stałó się to jak wczoraj wymieniałem uszcelkę misy no i dotykana -odpinana była lambda ,wszystkie węże podciśnien są na miejscu, błedów nie ma Wiecie co może być ?? :(

PostNapisane: 2007-09-19, 22:02
przez rafisz
ja przy takich objawach regulowalem powietrze od wolnych ta srubka obok przepustnicy (sprobuj na poczatek troche wkrecic - jak pomoze to najlepiej bedzie jak wyregulujesz pozniej zgodnie ze wskazowkami z manuala

PostNapisane: 2007-09-19, 23:20
przez vit
Wiesz rafisz, tak regulowałem jak mialem poprostu za wysokie obroty i stabilne ale zobaczę jutro troche popróbuje łacznie z zamiana kompa lambdy sam i nie tylko ja nie wiem własnie czy lamba może miec cos z tym wspólnego?

PostNapisane: 2007-09-19, 23:25
przez piotrwicha
vit napisał(a):lamba może miec cos z tym wspólnego

nie.
ja bym stawiał na węze podciśnienia wymienił je na nowe i przeczyścił krokowy i przepustnice jeszcze raz zrobił reset odpioł krokowy wyregulował obroty. zrobił reset podpioł krokowy i musi chodzić

PostNapisane: 2007-09-19, 23:27
przez badam
haahahahah pierodlilem sie z tym tydzien ale potrafil zawiesic sie na 3tysiace...

w moim przypadku byla to dziurka od dolu wezyka do map senora..a ogladalem te weze 2 razy ....

[ Dodano: 2007-09-19, 23:27 ]
a w miedyz czasie podmienialem przepustnice krokowe eacv itd...

PostNapisane: 2007-09-19, 23:57
przez vit
No mi tez potrafi się zawiesic na 3tys podczas wyrzucenia na luz a ztymi węząmi sprawdze bo miałam spawane przy kolektorze wydechu

PostNapisane: 2007-09-20, 07:25
przez rafisz
vit napisał(a):miałam spawane przy kolektorze wydechu


aaaa, no to tam w pierwszej kolejnosci zagladnij

PostNapisane: 2007-09-21, 07:31
przez vit
Dobra sytuacja powróciła do normy jednak obyło sie bez wymiany kompa ,lambdy ,tudzież silnika hehe na spokojnie nie na wariata i nie po nocy odpiąlęm węze posprawdzałem i zacząłem regulować obroty wg manuala najpierw wariowały jeszcze bardziej iwreszcie jak zacząlem kręcic sryba zaczeły sie normowac ijest ok Dzięki i klikam pomógł :ok: