Strona 1 z 2

Chłodzenie silnika!!!

PostNapisane: 2007-09-20, 20:20
przez Mrowa
Witam wszystkich mam problem i niewiem jak go rozwiazac mianowicie grzeje mi sie silnik.... a wiec jak odpale auto i silnik pracuje na wolnych obrotach to dojdzie strzałka do minimalnie powyzej srodka wentylator sie załacza na chwilke jakies 10 sekund wskaźnik po chwili znow idzie do gory a wentylator sie już nie załącza czy on nie powinien chodzic cały czas??i nie raz mam na 3/4 skali!!! jak jade autem szybko temperatura spada zwłaszcza teraz jak jest chłodniej i gdy przesune sówak na grzanie wtedy tez traci temperature.Nieraz w korku w upale stałem i musialem dmuchawe na maksa załączyc i sie gotowałem w aucie!!! spotkał sie ktoś moze z takim czymś!! aha wymieniłem Termostat bo myślałem ze to on jest zepsuty i dzis wymienilem płyn i dalej to samo!!

PostNapisane: 2007-09-20, 20:24
przez falo
Moze zapowietrzony uklad , moze zepsuty czujnik . Sam nie wiem. Mi sie podobne rzeczy dzialy jak mialem wyciek z chlodnicy , raz pokazywal prawie max za chwile spadalo do zera .

PostNapisane: 2007-09-20, 20:26
przez rafisz
wyglada na to ze wylacznik od wiatraka ci swiruje, latwo go sprawdzic jak bedziesz mial nagrzany silnik (chodzi o ten moment kiedy to drugi raz ci nie chce sie zalaczyc wiatrak) poprostu zewrzyj kable na tym wylaczniku, jak on jest winny to masz wlasnie ten wylacznik do wymiany, a jak dalej nic sie nie bedzie dzialo to musisz szukac w innym miejscu, ale ja stawiam na ten wylacznik

PostNapisane: 2007-09-20, 20:28
przez Mrowa
Z chłodnicy nie leci nic zawsze jest stan!! a co do odpowietrzania to wyczytałem w jakim temacie ze przy otwartym korku chłodnicy na wolnych obrotach czekac do załaczenia sie wentylatora!! ze w taki sposob sie odpowietrza!!Jakies tam babelki wychodzily a pozniej podnosil sie stan i sie wylewało!!to zakrecilem korek!

[ Dodano: 2007-09-20, 20:32 ]
Czasem załaczy sie 2 razy wentylator a pozniej temperatura rosnie a on sie juz nie załacza!! A w jaki sposób zewrzyc te kable zebym czegos nie spierniczył!!

PostNapisane: 2007-09-20, 20:34
przez rafisz
eee to nie to... jak piszesz ze przy normalnej jezdzie jest ok, a tylko na postoju masz ten problem to tylko ten wiatrak zrobic
normalnie czymkolwiek metalowym (wazne zebys to zwarl na tym wylaczniku a nie na czyms innym ;) )

PostNapisane: 2007-09-20, 20:46
przez abuszajke
Sprawdziłbym także silnik wentylatora, miałem podobne numery ( nie w crx), podejrzewałem czujnik, wyłącznik i kable, a to był wentylator

PostNapisane: 2007-09-20, 20:53
przez rafisz
abuszajke, masz racje tez moze byc to przyczyna :)

PostNapisane: 2007-09-20, 21:03
przez kiba
Ziomek niechciałbym cię straszyć,ale bombelki w chłodnicy oznaczają dostawanie się do układu chłodzącego fałszywego powietrza z tłoków,przez co wywala ci wode z chłodnicy.tak więc najprawdopodobniej poszła ci uszczelka pod głowicą.Ja dwa razy wymieniałem uszczelke:)Drugi raz,ponieważ poprzedni mechanik nie splanował głowicy i znowu się puściło.Nie radziłbym ci tak jeździć,bo wywali ci jeszcze coś innego.chyba że z odkręconym korkiem.Możesz to sprawdzić,w chłodnicy będziesz miał normalny stan płynu,korek zakręcony.Zimny silnik, żeby termostat był zamknięty.Zapal auto,najlepiej jakby ktoś w nim siedział i naciskał na gaz, w tym momencie łapiesz za wąż przy chłodnicy u góry,lekko ściskasz i czujesz czy wąż robi się twardszy podczas przegazowywania,tylko nie gazuj czasem do 7tyś obr.jak będziesz czuł że wąż twardnieje podczas dawania gazu to znaczy że jest tam jakieś niepotrzebne cisnienie,czyli poszła uszczelka na 95%.To moje zdanie ponieważ mi nigdy kreska od temperatury nie przekroczyła połowy skali nawet jak auto cały czas chodziło na biegu jałowym i wentylator się też nie włączał.Dopiro jak poszła mi uszczelka to zobaczyłem że wentylator mi działa i że wskazówka może isć tak wysoko do góry:)

PostNapisane: 2007-09-20, 21:44
przez Mrowa
NIewiem czy mogła by byc to uszczelka pod głowica nie wydaje mi sie!!! a jakie sa jeszcze inne objawy padnietej uszczelki pod głowicą??

[ Dodano: 2007-09-20, 21:46 ]
ale przebiegu ma dopiero 116tys nie katuje bryczki chyba ze jakas felerna była i poszła :szok: sam juz niewiem

PostNapisane: 2007-09-20, 22:05
przez kiba
Ziomek a nie przegrzałeś nigdy silnika?Wiek auta też swoje robi.Odkręć korek i zobacz czy lecą bombelki jak chodzi,ale odkręć korek na zgaszonym bo na zapalonym to będzie cięzko,dopiero go zapal i zobacz czy lecą bombelki,jak lecą to uszczelka,albo możesz jeszcze coś mieć z pompą wodną w co bardzo wątpie.Sprawdz i napisz co zaobserwowałeś

PostNapisane: 2007-09-20, 22:26
przez rafisz
no tak ale w przypadku wywalonej uszczelki to wiatrak wlaczalby sie za kazdym razem, tez mi wywalilo w ten sam sposob uszczelke ale wiatrak to praktycznie sie nie wylaczal wtedy

PostNapisane: 2007-09-21, 07:36
przez Mrowa
Ale gdybym miał wywalona uszczelke pod głowica to chyba by mi olej brało czy nie tak a zrobilem na tym oleju 15 tys i ubylo jakas setke!!

[ Dodano: 2007-09-21, 08:35 ]
Własnie bylem w garażu odkreciłem korek odpaliłem auto ale bombelkow nie widzialem zadnych jade chyba dzis do mechanika zobacze co mi powie!

PostNapisane: 2007-09-21, 09:04
przez mate
Na moja glowe, to zapowietrzony uklad chlodzenia :]. Przerabialem to jakies 2 tygodnie temu. Grzala mi sie fura, wiatrak sie nie zalaczal itd. Wymienilem w miedzyczasie korek od chlodnicy, termostat, termowlacznik wentylatora (jak chcesz to mam sprawny do opchniecia :) ) oraz plyn chlodniczy. Zlalem z chlodnicy caly plyn oraz ze zbiorniczka wyrownawczego. Potem napelnilem chlodnice do pelna a w zbiorniczku zostawilem pustke. Odpalamy na wolnych i czekamy az babelki sobie wyjda same, ew moza im w tym pomoc popuszczajac odpowietrznik w bloku silnika, gdy zacznie leciec plyn nalezy go zakrecic. Doszedlem tez do tego ze przy odpowietrzeniu trzeba troche pogazowac silnikiem ok 3-3,5tys obr coby pompa zaczela lepiej bic a tym samym z wiekszytm cisnieniem wypluwac babeki. Po takim monotonnym zabiegu wszystko jak narazie wrocilo do normy. Aha no i jeszcze na koncu trzeba dolac plynu do zbiorniczka wyrownawczego miedzy min a max. Warto tez po dluzszej trasie luknac do chlodnicy i do zbiorniczka czy wszystko ok, ew braki uzupelnic plynem. To chyba tyle, jak masz jeszcze jakies pytania to dawaj. Pozdro ;)

PostNapisane: 2007-09-21, 09:45
przez Mrowa
Mate a jestes może dzis dostepny tak kolo 13 bo bede w gorlicach to byś my lukneli na to czy dzieje sie to samo co u ciebie!!! i bede juz wiedzial wszystko

PostNapisane: 2007-09-21, 11:14
przez mate
Dzis nie dam rady niestety, o 12 wyjezdzam :|