Strona 1 z 2

temp silnika

PostNapisane: 2007-10-01, 18:38
przez JuM3R
Siemka nie wiem co jest od pewnego czasu silnik mi sie grzeje.
Temp silnika dochodzi do max po rozpedzeniu sie spada
jak nie gazuje fury bardzo to jest tak polowa czasami 3/4
ale w korku czy cos dochodzi do maxa...
wiatrak chodzi, plyn w pojemniczku chlodnicy jest
Zmieniac termostat? ile to kosztuje gdzie kupic?
Zalac nowy plyn? dynagel/petrygo/borygo?
jak odpowietrzyc uklad bo nikt jednoglosnie nie napisal kazdy ma swoje sposoby.
Pomozcie
dzieki
pzdr
;)

PostNapisane: 2007-10-01, 19:47
przez mastacrx
na moje oko to termostat

PostNapisane: 2007-10-01, 20:07
przez mrcinu
no ja dzisiaj wlałem borygo o mały włos a bym zajepppał Hanie :zaskoczony: ale po dolaniu płuny juz jest ok a u Ciebie to tak jak kolega wyżej pisze termostat

PostNapisane: 2007-10-01, 22:23
przez JuM3R
dzieki panowie,
moze glupie pytanie ale ile kosztuje i gdzie kupic? (polecacie cos)
pzdr

PostNapisane: 2007-10-01, 23:24
przez dawidcrx2
popatrz na allegro, najpredzej dostaniesz w sklepie motoryzacyjnym.

PostNapisane: 2007-10-02, 23:07
przez Pirat
nie radze latać jak wskazów od temp podchodzi na maxa, uszczela pod głowica powie nara... :szok:

PostNapisane: 2007-10-03, 00:10
przez Baca
nie no PANIE !!!
plynu to dolej ale nie do zbiorniczka tylko do chlodnicy !!!! KONIECZNIE !!!! na zimnym silniku, i to lej i lej, prawie 4L maja wejsc albo jak pirat mowi - glowica, pierscienie powiedza bye bye

PostNapisane: 2007-10-03, 00:29
przez JuM3R
hmm a co z odpowietrzaniem i zlewaniem płynu?
można tak sobie mieszać? bo mam dolać Baca?
nie straszcie mnie panowie :(
dowiadywałem sie termostat w BHMD 75zł
w ogóle jakieś ceny kosmiczne na różne części...
Gdzie wy się zaopatrujecie? allegro? forum? ;)
dzieki panowie

PostNapisane: 2007-10-03, 08:22
przez saper72
Tak jak pisze Baca, to że masz płyn w zbiorniczu nie znaczy że jest w chłodnicy, mi podczas jazdy pękł lekko wąż, płyn się wylewał (powoli) temperatura rosła, gdy sięgneła prawie max zatrzymałem się płyn w zbiorniczku był ale do chłodnicy dolałem ok 2l wody.
Płynów raczej bym nie mieszał, dawno temu w clio sprowadzonym z niemiec był zalany jakimś tam ich koncentratem wszystko było ok dopóki nie dolałem borygo eco, wytrącił mi się jakiś osad coś jak drobniutki piasek i pozapychał cały układ, nagrzewnicy nie udało się odratować.

Jak masz dolać a nie wiesz czym jest zalany to dolej wody destylowanej a przed zimą wymień bo jak przymarznie to dopiero ocipiejesz skoro cena termostatu cię szokuje.

PostNapisane: 2007-10-03, 11:28
przez Baca
tak, trzeba uzupelnic w chlodnicy plyn, w zasadzie w ogole nie powinno sie uzywac wody bo plyn ma nie tylko chlodzic ale i trzymac odpowiednia (rowna) temperature i jest do tego przeznaczony, a poza tym nie uszkadza pompy.
o borygo slyszalem zle od mechanikow, polecali np shella (ktorego kupilem gdzies za 30zl/4L wiec nie drogo)

mieszac niby wolno ale ja to bym zlal caly plyn przez zaworek na spodzie chlodnicy, i zalal nowym, ostatecznie dolac wody demineralizowanej

swiezego plynu powinno wejsc prawie 4L !!! i tu jest wazne bo jak wlejesz 2 i jest pod korek to cos nie halo - bedzie ci sie grzal jak mi az fura padnie. jak nie wejdzie 3,5L to odpal na chwile, zgas i dolej.

nigdy nic nie odpowietrzalem bo zawsze wchodzilo ile trzeba, tylko po zmianie plynu i pojezdzeniu zawsze faktycznie mozna troche dolac (ale nigdy wiecej jak pol litra mi nie weszlo)

PostNapisane: 2007-10-03, 14:58
przez JuM3R
saper72, szokuje mnie cena w porównaniu z tą ceną :)
co myślicie brać? czy lepiej zmienić płyn i jak będzie to samo to kupować termostat
http://www.allegro.pl/item251939567__19 ... _inne.html
wielkie dzieki za podpowiedzi

PostNapisane: 2007-10-03, 21:14
przez saper72
Brać termostat, jeśli płynu nie brakuje a silnik nadal się grzeje to wymiana płynu cudu nie uczyni.
Mi strzelił wąż i jak pisałem dolałem ok 2l wody studziennej (jak to w trasie) i wskaźnik temperatury żadko ponad 1/3 skali wychodził.

PostNapisane: 2009-03-03, 10:36
przez mastacrx
odgrzewam, ostatnio dojechałem do skrzyżowania i temperatura skoczyła prawie na max, dolałem z 700ml płynu i jest ok, w wyrównawczym jest na zimnym silniku min stan płynu, a w chłodnicy pod korek, czy tak ma być?

PostNapisane: 2009-03-03, 10:38
przez atom1
ma i nie ma, jak wlazlo tyle do chlodnicy to cos jest zle, ale nie powinien to byc jeszcze objaw przegrzania, na zimnym ma byc mniej plynu niz na cieplym w zbiorniczku bo woda sie rozszerza przy temperaturze..

narazie sprawdzaj stany i jezdzil moze to jednorazowy wybryk, jak bedzie sie tak dzialo to trzeba lukac dalej..gdzie ucieka, czy termostat dobry i czy wentylator sie wlacza, a moze tylko czujnik masz zepsuty?

PostNapisane: 2009-03-03, 10:43
przez mastacrx
bede obserwował objawy :)