Strona 1 z 1

regulacja zaworów d16z5

PostNapisane: 2007-10-02, 10:09
przez NAZGUL
Cześć
kupiłem szczelinomierz , mam też pare narzędzi ;) , czytałem na forum o regulacji zaworów (parametry) ale nie wiem jak do tego podejść :cry:
napisze ktoś krok po kroku jak to się robi??
tzn : od odkręcenia pokrywy (czy uszczelka się nada po raz drugi czy trzeba nową) , po sam moment regulacji (jak je się ustawia) ...
kolo w serwisie hondzi chce 180zł , niby nie majątek ale nie mam kasy także dla mnie dużo.
z góry dzięki.

PostNapisane: 2007-10-02, 10:44
przez falo
Stara uszczelka czesto jeszcze sie nadaje, mi np przesmarowali silikonem i sie ogarnialo jakos. Ale juz przy nastepnej regulacji wolalem kupic nowke w ASO. Mechanik odradzil mi zamienniki twierdzac ze zamiast zamiennika to juz woli stara oryginalna uszczelke zalozyc jeszcze raz.

PostNapisane: 2007-10-03, 04:32
przez Biały
kolego prosta sprawa... wszystko rób wolno i dokładnie...podstawa...
po zdjęciu pokrywy zaworów włącz piąty bieg i ustaw wałek rozrządu tocząc samochód tak aby krzywka 1ego cylindra była skierowana ku górze...oczywiście na wałku ssącym...
jednocześnie na wałku wylotowym jedna z krzywek będzie skierowana ku górze...
kluczem 12 poluzuj nakrętkę zaworu ,włóż szczelinomierz pod wałek rozrządu tam gdzie krzywki są skierowane ku górze sprawdż szczelinę i jak jest za mała lub za duża regulujesz śrubokrętem w prawo lub lewo tam gdzie luzowałeś nakrętkę... pamiętaj bez pośpiechu... :diabeleknie:
ja mam 15 na dolocie i 20 na wylocie... przy dokładniejszym szczelinomierzu możesz podciągnąć o kilka dziesiątych... po zabiegu dokręć srubkę z odpowiednim momentem...
następnie pchnij samochód do tyłu na tyle aby następna krzywka skierowała się ku górze...
i tak dalej .....
po skończeniu sprawdż dla pewności szczeliny jeszcze raz...
powodzenia i miłej pracy...
:rotfl:

PostNapisane: 2007-10-03, 11:58
przez gruby126p1
nazgul wytlumacze ci to troche prosciej bo zapewne nigdy tego nie robiles
- zdejmujesz pokrywe zaworow (wymien uszczelke na nowa- bynajmniej ta tak zawsze robie)
- wasz na wierzchu walki pierwszy od ciebie to jest walek wydechowy, dalszy jest ssacy
- zawory wydechowe ustaw na 0,20 a ssace na 0,15
- aby ustawic zawory, zawor ktory chcesz regolowac musi byc nie podparty- czyli krzywki nad danymi zaworami nie moga go wypychac czyli musza byc w gorze
- regulujesz odpowiednio wszystkie zawory niepodparte, jak ci sie "skoncza" przekrec walkiem (chyba jest miejsce na klucz, nie pamietam) lub kolem pasowym i ustaw walki tak aby kolejne zawory byly nie podparte i tak caly czas az oblecisz wszystkie

co do samej regulacji to sprawdz najpierw odpowiednim listkiem szczelinomierza luz (wkladasz miedzy zawor a krzywke) jezeli jest za duzy lub za maly to odkrecasz srubke kontrujaca, i srubokretem krecisz odpowiednio w lewo lub prawo, gdy juz ustawisz luz zakrecasz srubke kontrujaca i ta da zaworek ustawiony i przechodzisz do nastepnych

najlepiej sobie zaznaczaj markerem czy czyms ktore juz ustawiles zebys sie nie zamotal

PostNapisane: 2007-10-03, 18:59
przez Biały
BRAWO..... TAK JAK KOLEGA NAPISAŁ....
CZARNE NA BIAŁYM....
POZDRO...

PostNapisane: 2007-10-03, 19:58
przez abuszajke
Zapomnieliście Kumie Biały, a także Kumie Gruby 126 P1 pouczyć Kuma Nazgulę, że zawory reguluje sie na AAAabsolutnie zimnym silniku, AAabsolutnie chłodne powinny być też szczelinomierze, śrubokręty, klucze, rękawiczki bądź opuszki paluszków, inaczej regulacje można potłuc o kant tylnej części ciała

PostNapisane: 2007-10-03, 22:40
przez gruby126p1
abuszajke tu sie mylisz bo nie musi byc totalnie zimny, moze byc letni i mozna regulowac, a zapewne nazgul nie dotknie goracego silnika, no ale fakt faktem mozna bylo to napisac, moja wina :):)

PostNapisane: 2007-10-04, 20:02
przez Biały
no raczej... masz kolego rację co do temp. silnika...
co trzy głowy to nie jedna, ale dla niektórych pewne rzeczy są oczywiste więc wybaczcie to przeoczenie...
a co do uszczelki pod pokrywę może być stara jeśli jest oryginalna pod warunkiem, że nakrętki pokrywy dokręcamy dynamometrykiem na 12Nm zaczynając od środka i następnie na krzyż... i żadnych sylikonów ,jedynie na rogach uszczelki gdzie zaczynają się i kończą wyokrąglenia na wałki można kapnąć silikonu temperaturowego ,ale polecam fixall jest trwalszy...dostępny w większości sklepów motoryzacyjnych...
żadnego pocenia i wycieków...
powodzenia i przyjemnej pracy...