Strona 1 z 1

Szarpie podczas jazdy w zakresie 2-3k obrotów

PostNapisane: 2007-10-22, 18:25
przez saper72
Szukam rady.
Autko szarpie podczas jazdy ksztusi się i strzela z wydechu ale tylko w zakresie do 2.5 k obrotów.
Na jałowym chodzi równo nie faluje nie przygasa a chcąc ruszyć jak minimum 3,5tysiąca obr nie przyłoję to nie ruszę, czy myśląc o czyszczeniu przepustnicy myślę dobrze czy sprawdzić coś jeszcze.

Dzięki za pomoc.

PostNapisane: 2007-10-22, 19:57
przez kiba
może filtr powietrza masz zabrudzony?

PostNapisane: 2007-10-22, 21:09
przez saper72
Chyba jednak odpuszczę sobie przepustnicę, pomierzyłem właśnie opory na cewkach w aparacie zapłonowym i są jakieś dziwne tzn. jakiś tam opór pokazuje a zaraz potem ginie więc myślę że japierw przejżę aparat.
Chociaż to dziwne bo komp chyba błąd nr 4 lub 8 powinien wywalać a on nic.

PostNapisane: 2007-10-22, 21:21
przez Enzo
swiece, kable zaplonowe, aparat, przepustnica +krokowy
Wybierz sobie i sprawdzaj :rotfl:

PostNapisane: 2007-10-22, 22:38
przez Lemens
mi kiedyś auto szarpało w zakresie od 2 do 3 tys...wymieniłem świece i po problemie :)

PostNapisane: 2007-10-22, 23:59
przez JuM3R
a może to byc coś ze skrzynią? różnicówką? sprzęgłem?
thx

PostNapisane: 2007-10-23, 09:31
przez stoprocent
u mnie ten problem wyeliminowala nowa sonda...

PostNapisane: 2007-10-23, 14:34
przez gruby126p1
musisz sprawdzic calu uklad zaplonowy, zacznij od swiec i kabli, zapozycz od kogos z innej ceerki i bedziesz wiedzial

jum3r na takie szarpanie jak u kolegi nie ma wplywu skrzynia, a co ci sie dzieje??

PostNapisane: 2007-10-23, 14:36
przez rudzinski
zaczalbym od przekladki kabli ;) spotkalem sie z czyms takim dwa razy i dwa razy byly to zle kable

PostNapisane: 2007-10-23, 22:46
przez sławek
u mnie jest podobnie ruszam ale tak z przed 2tyś nieraz się zadławi iszarpnie,wymieniłem już cewke,czujniki halla palec rozdzielacza i kopułke co prawda zostały jeszcze przewody ale słyszałem coś na forum o map sensorze.czyścic go ,wymienic-co zrobić bo podobno niktórym pomogło.

PostNapisane: 2007-10-24, 06:45
przez saper72
Załatwione.
U mnie jak zwykle był to aparat, chyba trzeba pomyśleć o nowym.
Przewody w środku mają przebicia, izolacja na nich jest wiekowa i praktycznie każde zgięcie kabla kończy się pęknięciem izolacji, ogólnie ja mówi tede GrandeTrup.
Pozakładałem koszulki termokurczliwe i narazie działa ale przy następnej awari wymienię te kabelki na nowe.
Dzięki za zainteresowanie.